 |
|
"Tego chciałaś."
Praca na granicy fizycznych możliwości po 13h dziennie, do tego zapalenie płuc bez możliwości wzięcia wolnego, serce już nawet nie złamane, tylko przepuszczone przez rębak, brak jakichkolwiek perspektyw, brak sensu, brak chęci do życia, żadnych szans na spokojny sen, spokój wewnętrzny, czy szczęście. TAK KURWA, na pewno TEGO właśnie chciałam.
|
|
 |
|
Kocham Cię za to, za co inni najczęściej się na Ciebie wkurzają. Akceptuję Cię takiego jaki jesteś. Z wszystkimi zaletami i wadami. Ciągle toleruję Twoje kretyńskie zagrywki i zmiany nastroju. Akceptuję absolutnie wszystko. A Ty nadal nie potrafisz tego docenić. Szkoda.
|
|
 |
|
Nie umiem powiedzieć jak Cię kocham. Nie umiem tego przyrównać do żadnego innego z uczuć. Kocham Cię w wyjątkowy sposób, tak jak nie kocham nikogo innego. Nie jest to ani miłość rodzicielska, ani braterska, ani przyjacielska, ani damsko-męska, ani namiętna, ani żadna inna. Kocham Cię tak, jakbym się po prostu uparła, że mam Cię kochać i koniec. Jak jakaś wariatka. Mimo wszystko co robisz, mimo wszytko co mówisz i nawet mimo to, że chwilami masz to wszystko w dupie. Kocham i nie umiem przestać.
|
|
 |
|
Pierwszy raz to napisałam, pierwszy raz to powiedziałam, chodź wiem o tym od samego początku. Tak. Kocham Cię. Na swój pokręcony sposób. Nie chcę analizować jaki to rodzaj i odmiana miłości, bo nie to ma teraz znaczenie. Kocham niewiele osób na tym świecie,a Ty masz ten zaszczy być jedną z nich. Mógłbyś w końcu to docenić.
|
|
 |
|
,,Ci, których najtrudniej kochać, najbardziej potrzebują miłości." - wiem. Dlatego Cię kocham.
|
|
 |
|
Kolejny raz próbuję Cię usprawiedliwiać, choć oczywistym jest, że znów nawaliłeś. Ludzie są naiwni. Ja jestem naiwna. Czy już zawsze będę bronić błędów, które kocham?
|
|
 |
|
Dziwnym trafem Ty jesteś tą osobą, chodź wcale nie chcę by tak było. Rozumiesz? Nie planowałam Cię poznawać. Ale kiedy już się to stało planowałam Cię polubić. Tylko polubić.
|
|
 |
|
,,Wszystko sprowadza się do ostatnie osoby, o której myślisz przed snem. To właśnie tam jest Twoje serce."
|
|
 |
|
Przyjdź jutro. Albo Cię opierdolę za to,co zrobiłeś dzisiaj, albo p prostu się uśmiechnę na Twój widok. Jeszcze się zastanowię, ale przyjdź.
|
|
onna dodał komentarz: do wpisu |
14 września 2015 |
 |
|
Zupełnie jakby nastąpiło rozdarcie w materii, z której byłam stworzona, a on był jedyną nicią pod kolor, którą mogłam się załatać. | Jodi Picoult
|
|
 |
|
nasza epoka nie bardzo rozumie, co to w ogóle jest miłość.
|
|
|
|