głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sandersikowa

Pierdolę. Zostaję. Nie umieram.

siwaa17 dodano: 16 września 2013

Pierdolę. Zostaję. Nie umieram.

Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy  wiesz o tym prędzej  niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność  że cokolwiek się stanie  już nigdy nie będzie nikogo takiego jak On.

niekoffana dodano: 16 września 2013

Kiedy ktoś jest tak wyjątkowy, wiesz o tym prędzej, niż się spodziewasz. Poznajesz to instynktownie i masz pewność, że cokolwiek się stanie, już nigdy nie będzie nikogo takiego jak On.

Mężczyzna kocha się tak  jak jeździ samochodem. Jeśli dobrze  szybko  płynnie i bezpiecznie  można z nim iść do łóżka.

niekoffana dodano: 16 września 2013

Mężczyzna kocha się tak, jak jeździ samochodem. Jeśli dobrze, szybko, płynnie i bezpiecznie, można z nim iść do łóżka.

As fragile as a child. But lately I'm sorry I can't hold a smile. Céline Dion My love

siwaa17 dodano: 16 września 2013

As fragile as a child. But lately I'm sorry I can't hold a smile./Céline Dion-My love

Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej  że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół  odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie  niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok  by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie  przestać myśleć  przestać oddychać  a co najważniejsze   przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata  nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie  dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła  bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych  bo przecież miała być silna.   jordrims.

siwaa17 dodano: 15 września 2013

Siadając na ławce czekała na autobus. Tego dnia nie przeszkadzało jej, że spóźnił się on kilka minut. Powolnie weszła do niego popychana przez zmęczoną młodzież wracającą do domu ze szkół, odbiła bilet i zajęła ostatnie miejsce w autobusie, niedbale kładąc torbę na siedzeniu obok, by przypadkiem żadnej starej babie nie przyszło do głowy usiąść. Wsunęła w uszy słuchawki zamykając oczy i położyła głowę na szybie. Chciała się wyłączyć zupełnie, przestać myśleć, przestać oddychać, a co najważniejsze - przestać czuć. Jedynym marzeniem była ucieczka z tego świata, nie miała sił dłużej w nim żyć. Stróżka ciepłych łez sunąca przez skroń zatrzymała się w szaliku. Nie chciała pęknąć przy tłumie cisnących się ludzi w autobusie, dlatego przełączyła piosenkę na bardziej żywszą. Nawet ona nie pomogła, bo krople zaczęły skapywać jeszcze bardziej intensywnie. W myślach wyzywała się od najgorszych, bo przecież miała być silna. ~ jordrims.
Autor cytatu: jordrims

Nienawidzę kataru!

niekoffana dodano: 14 września 2013

Nienawidzę kataru!

Bo i dlaczego miałbyś to rozumieć? Dlaczego miałbyś rozumieć mnie  kiedy ja sama nie rozumiem siebie?

niekoffana dodano: 14 września 2013

Bo i dlaczego miałbyś to rozumieć? Dlaczego miałbyś rozumieć mnie, kiedy ja sama nie rozumiem siebie?

Widziałeś mnie setki razy nago  od razu po przebudzeniu  nieogarniętą też  chorą  zmęczoną  marudną  czy zalaną w trupa  gdzie rzygałam w Twoim łóżku. Jesteś całym moim światem  I love you.

niekoffana dodano: 14 września 2013

Widziałeś mnie setki razy nago, od razu po przebudzeniu, nieogarniętą też, chorą, zmęczoną, marudną, czy zalaną w trupa, gdzie rzygałam w Twoim łóżku. Jesteś całym moim światem, I love you.

Nienawidzę swojej psychiki. Jest tak zniszczona  że sama się jej boję.

niekoffana dodano: 14 września 2013

Nienawidzę swojej psychiki. Jest tak zniszczona, że sama się jej boję.

Chyba przywalę Ci w mordę. Właśnie tego Ci teraz trzeba.

niekoffana dodano: 14 września 2013

Chyba przywalę Ci w mordę. Właśnie tego Ci teraz trzeba.

Ból fizyczny ma to do siebie  że jeśli przekroczy pewną granicę  zabija. Ból psychiczny  gdy boli serce  zabija nas codziennie od nowa  jednak ciągle żyjemy.

niekoffana dodano: 14 września 2013

Ból fizyczny ma to do siebie, że jeśli przekroczy pewną granicę, zabija. Ból psychiczny, gdy boli serce, zabija nas codziennie od nowa, jednak ciągle żyjemy.

Nie nazywaj mnie wredną  bo pod wpływem odpowiedniego podejścia potrafię być grzeczna i miła  tylko to jest zbyt wysoki level jak dla ciebie.

niekoffana dodano: 12 września 2013

Nie nazywaj mnie wredną, bo pod wpływem odpowiedniego podejścia potrafię być grzeczna i miła, tylko to jest zbyt wysoki level jak dla ciebie.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć