 |
|
Dziwne uczucie, kiedy nie kochasz kogoś na tyle mocno by z nim być, ale na tyle by móc być o niego cholernie zazdrosnym.
|
|
 |
|
W nocy patrzyłam w gwiazdy i zastanawiałam się, czy on wie, że mnie traci.
|
|
 |
|
W głośnikach "spadam", w ustach papieros, a w ręku telefon z sms'm od niego.
|
|
 |
|
Mówią, że sztuką jest wybaczyć, moim zdaniem sztuką jest ponownie zaufać.
|
|
 |
|
Kiedyś oddałabym za Ciebie życie, wiesz? Dzisiaj nawet nie jestem pewna, z kim spędzasz noc.
|
|
 |
|
Nazywasz go swoim szczęściem, chociaż to on sprawia ci najwięcej bólu.
|
|
 |
|
Wystarczy, ze zobaczysz go, jak rozmawia z inną lub przechodzi obok Ciebie, nawet nie patrząc, a humor zepsuty przez cały dzień.
|
|
 |
|
Nie powiem jak mi Ciebie brak, bo nie ma takich słów.
|
|
 |
|
Wiem, że spieprzyłam. Tylko powiedz, jak ja mogę cokolwiek naprawić skoro ty tego nie chcesz...?!
|
|
 |
|
Próbowałam o Tobie zapomnieć i nawet mi się to udawało do czasu, gdy zrobiłam świateczne porządki. Od kiedy natkęłam się na nasze wspólne zdjęcia, prezenty od Ciebie, listy od Ciebie i całą masę rzeczy, rzeczy z którymi wiążą się moje wspomnienia z Tobą w roli głónej. Od tej pory wszystkie uczucie, które ukrywałam w głębi swojej duszy wybuchły z podwojoną siłą i nie mogę tego powstrzymać.
|
|
 |
|
Nie ma sensu dłużej udawać, że nic nie czuję. Czuję. Czuję ból w sercu i pustkę. Ogromną pustkę, którą do tej pory starałam się wypełniać obojętnością. Co z tego, że z pozoru wyglądam na szczęśliwą? Co z tego że się śmieję ? W głębi duszy czuję jedno wielkie nic. Udaję szczęśliwą, ale tak nie jest. Śmieję się, ale to nie jest szczery smiech taki jak dawniej. Co z tego, że próbuję normalnie funkcjonować, jeśli nie widzę w tym żadnego sensu ?
|
|
 |
|
Niszczy mnie to, że nie chcesz utrzymywać ze mną kontaktu, ze mijasz mnie tak obojętnie, jakbym nigdy dla Ciebie nic nie znaczyła....
|
|
|
|