 |
Wzięła swoja ulubiona książkę, usiadła na łóżku i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.
|
|
 |
Mieć z kim chodzić na wesela. Z kim spędzać wieczory,weekendy, święta, wakacje. Z kim spać i kochać się nocami. Z kim rozmawiać o wszystkim i o niczym. Kupować mu koszule w kratke i szare bluzy. Ubóstwiać jego zapach. Być dumnym z niego za to jakim jest wspaniałym człowiekiem. Przedstawić go rodzinie jako najważniejszego. Oglądać z nim filmy, wygłupiać się jak małe dzieci. Być bezgranicznie i obrzydliwie szczęśliwym. Tak, tego mi teraz potrzeba.
|
|
 |
O wiele milej ci się robi, gdy usłyszysz od kogoś "Szkoda, że ciebie z nami nie było", zamiast "Żałuj, że nie byłaś".
|
|
 |
Dużo się dziś uśmiechałaś, ale wiesz co ? Mnie nie oszukasz, sama kiedyś mówiłaś mi, że smutni ludzie uśmiechają się najwięcej, pamiętam.
|
|
 |
Prawdę o człowieku poznasz tylko w nocy, kiedy jest on zbyt zmęczony by udawać.
|
|
 |
Są wieczory, gdy zastanawiamy się, czy Ci z którymi już nie rozmawiamy, myślą czasem o nas.
|
|
 |
Pozwól mi odejść będę na ciebie czekał tam u bram nieba
|
|
 |
To co się zdarzyło jest już nie do odwrócenia, czas robi nam na złość bezpowrotnie nas już nie ma. Widuje cie w snach, wiesz to bardzo boli mnie, nie mogę cie poczuć, z bezsilności, czuje gniew. Nie jestem perfekcyjny lecz potrafię szczerze kochać, do miłości cie nie zmuszam, chcesz odejść, pamiętaj, kocham.
|
|
 |
Byłaś nałogiem, wiesz? o tym marzyłem by zestarzeć się przy tobie
|
|
 |
"Chce wiedzieć czy ona tak strasznie przeze mnie cierpiała, czy nie spała po nocach, czy tęskniła za wszystkim, czy poddała się i spadała coraz niżej, czy powoli stawała się zerem. Tak jak ja
|
|
|
|