 |
|
Posłuchaj, chodź ze mną, chociaż zupełnie nie wiem dokąd
Chodź ze mną, by sens nadać życia krokom
Ze mną ku słońcu, może gdzieś nad przepaść ze mną
Po szczęście albo po szaleństwo w ciemność ze mną
|
|
 |
|
Ona nie urodziła mnie, lecz kocham ją jak matkę,
nieraz mnie odrzuciła, ale będę z nią na zawsze
to miłość przed którą wielu ostrzegało
jeśli stracisz dla niej głowę, to położysz ją za nią
|
|
 |
|
Często pierwsza miłość od kołyski do grobu
|
|
 |
|
Bywam okropny dla niej, często się wściekam
Bywam obojętny
|
|
 |
|
Odwracasz się
By zapomnieć wszystkie chwile złe
Nie wiesz jak to mogło się stać
. miało być..
przecież pięknie tak!
|
|
 |
|
Ty tylko Ty, zawsze Ty
Wszędzie Ty w mym świecie
Serce to wie, że już ten nadszedł czas
|
|
 |
|
To On mnie wyrwał jak marchewkę z ziemii ; D
|
|
 |
|
Może Ty i ja nasze ciała dwa ;D
|
|
 |
|
To przez Niego polubiłam Disco Polo ; D
|
|
 |
|
Byliby doskonali, lecz wad im zabrakło.
|
|
|
|