 |
-Kocham Cię Polsko na na na, albo nie Ciebie kocham bardziej.
|
|
 |
nie znam osoby, która wkurwiałaby mnie bardziej niż Ty.
|
|
 |
A gdzieś z piwnicy przyniosłem słik z etykietką "miłość", a z etykietką "samotność" rozbiłem o ziemię.
|
|
 |
uwielbiam, gdy szepczesz mi do ucha dobranoc, choć wiem ze zadne z nas dzisiaj nie uśnie < 3
|
|
 |
gwiazdy, gwiazdy. uwielbiam siedzieć na parapecie, z nogą w gipsie, patrząc w gwiazdy i za chwile słyszeć krzyk, gdyz sąsiedzi z dołu myślą, ze mój gips to ufo
|
|
 |
pamietam jak kiedys uwazałam, ze sny są odzwierciedleniem naszych marzeń, pragnień. Teraz myślę, ze to one pokazują o kim, nie o czym.. tak naprawdę myślimy. Większość z nas nie chce tego co się dzieje w snach. ale cz zauwazyłyście ze najwazniejsze osoby grają w nich role zazwyczaj drugoplanowe? no na przykład ogrodnika czy kosiarke? ( ;
|
|
 |
nie lubie ckliwych opowiastek, o prawdziwej miłości od pierwszego wejrzenia.. taki uraz. lecz, wiesz co chce Ci powiedzieć? Dzięki Tobie zaczynam w nie wierzyć.
|
|
 |
no to co ze ciągle na ciebie patrzę? myślisz ze jesteś tak zajebisty, ze mi sie podobasz? niee, Bejbe. Ubrudziłeś się sosem . xd
|
|
 |
chciała się z nim przejść. gdziekolwiek, potrzebowała zwykłej rozmowy. jednak on w połowie zdania jej przerwał i rzucił krótko " musimy przestać się przyjaźnić. mam wrażanie, że za bardzo się do siebie zbliżamy, a mówiłem ci, że podoba mi się taka jedna.. no wiesz... " myślałam, że padnę. autentycznie serce zaczęło mi bić szybciej, puls dawał w kość, a ja nie mogłam nic zrozumieć. szliśmy chwilę w milczeniu, wyczułam jego ruch. chciał mnie do siebie przytulić. bałam się, że po raz ostatni. bez entuzjazmu, z ogromnym trudem i łzami w oczach rzuciłam " nic tu po mnie, przybij pjonę, pewnie po raz ostatni, cześć. " widziałam zakłopotanie w jego spojrzeniu, a w oczach pojawił się strach. wolałam jednak jak najszybciej iść, żeby się nie rozpłakać i jak to wcześniej było - utopić się w jego przyjacielskich ramionach.
|
|
 |
nie będę pie.doliła, że dzisiaj jest pierwszy kwietnia. chciałabym k.rwa szczerej rozmowy, ale niee, bo w kalendarzu jest zapisane j.bane '' święto ".
|
|
 |
Jestem John Coffey. Jak kawa, tylko inaczej się pisze. / net.
|
|
 |
Jaram się Tobą jak dziewica wibratorem // hugskisses
|
|
|
|