głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika sadnessprincess

jak myślę nad tym wszystkim  to żałuję. Gdybym wiedziała  że tak to się potoczy  to nie próbowałabym drugi raz. Nie uwierzyła w to  ze za tym pierwszym naprawdę coś miedzy nami było. Jak ja Cię cholernie zraniłam. Przepraszam.     zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 6 czerwca 2013

jak myślę nad tym wszystkim, to żałuję. Gdybym wiedziała, że tak to się potoczy, to nie próbowałabym drugi raz. Nie uwierzyła w to, ze za tym pierwszym naprawdę coś miedzy nami było. Jak ja Cię cholernie zraniłam. Przepraszam. // zdefiniujmymilosc

W sumie to mam kurwa dość tego  że chcę być idealna dla osób  które nie zasługują na mnie nawet w momentach kiedy jestem najgorsza. esperer

esperer dodano: 6 czerwca 2013

W sumie to mam kurwa dość tego, że chcę być idealna dla osób, które nie zasługują na mnie nawet w momentach kiedy jestem najgorsza./esperer

Miłość zawsze kończy się cierpieniem  a mimo to i tak w nią brniemy.    napisana

napisana dodano: 6 czerwca 2013

Miłość zawsze kończy się cierpieniem, a mimo to i tak w nią brniemy. / napisana

Stoję na rozdrożu dróg i nie wiem  w którą stronę iść. Tak bardzo boję się życia bez niego  ale z drugiej strony chciałabym zmiany  chciałabym zakosztować pewnej nowości  swobody  lekkości. Stoję i zastanawiam się  który wybór będzie lepszy  chociaż dla niektórych jest oczywiste  że powinnam wybrać drogę  która wyklucza jego osobę  że powinnam wreszcie zawalczyć o siebie i o swoje życie. Tylko dla mnie nie jest to takie proste  ja ciągle odwracam się za siebie i spoglądam czy nie idzie za mną  czy nie próbuje mnie dogonić. I chociaż uporczywie go nie ma  to ja ciągle mam nadzieję  że zjawi się w odpowiednim momencie i ułatwi mi wybór. Ja stoję tu zbyt długo  czas ucieka i aż błaga żebym wreszcie wybrała  a ja boję się życia  boję się tego  co nastąpi dalej.    napisana

napisana dodano: 6 czerwca 2013

Stoję na rozdrożu dróg i nie wiem, w którą stronę iść. Tak bardzo boję się życia bez niego, ale z drugiej strony chciałabym zmiany, chciałabym zakosztować pewnej nowości, swobody, lekkości. Stoję i zastanawiam się, który wybór będzie lepszy, chociaż dla niektórych jest oczywiste, że powinnam wybrać drogę, która wyklucza jego osobę, że powinnam wreszcie zawalczyć o siebie i o swoje życie. Tylko dla mnie nie jest to takie proste, ja ciągle odwracam się za siebie i spoglądam czy nie idzie za mną, czy nie próbuje mnie dogonić. I chociaż uporczywie go nie ma, to ja ciągle mam nadzieję, że zjawi się w odpowiednim momencie i ułatwi mi wybór. Ja stoję tu zbyt długo, czas ucieka i aż błaga żebym wreszcie wybrała, a ja boję się życia, boję się tego, co nastąpi dalej. / napisana

proszę  odejdź. nie chce słyszeć więcej słów  że kochasz i potrzebujesz. nie chce znów ulegnąć pod wpływem Twoich przekonań  obietnic i wspomnień. zostaw mnie samą  nie pisz  nie dzwoń  nie przychodź  zachowuj się tak jakbyśmy nigdy nie znali. kiedyś jeszcze zrozumiesz  że to co jest między nami   niszczy nas. nie jesteśmy tymi samymi ludźmi co 2 lata wstecz  nie jesteśmy zauroczeni tak jak pierwszego dnia sobą  nie rzucamy słów na wiatr  nasze zaufanie upadło od tamtego czasu. jestem w stanie wypłakać całą wodę z organizmu ale być kiedyś szczęśliwą  bez Ciebie  przepraszam.

whistle dodano: 5 czerwca 2013

proszę, odejdź. nie chce słyszeć więcej słów, że kochasz i potrzebujesz. nie chce znów ulegnąć pod wpływem Twoich przekonań, obietnic i wspomnień. zostaw mnie samą, nie pisz, nie dzwoń, nie przychodź, zachowuj się tak jakbyśmy nigdy nie znali. kiedyś jeszcze zrozumiesz, że to co jest między nami - niszczy nas. nie jesteśmy tymi samymi ludźmi co 2 lata wstecz, nie jesteśmy zauroczeni tak jak pierwszego dnia sobą, nie rzucamy słów na wiatr, nasze zaufanie upadło od tamtego czasu. jestem w stanie wypłakać całą wodę z organizmu ale być kiedyś szczęśliwą, bez Ciebie, przepraszam.

Boję się  że dopiero kiedyś odbije się na mnie przeszłość. Kiedy będę pewna tego  że już o nim zapomniałam to co towarzyszyło mi prawie przez 2 lata powróci. Zakuje i będzie chciało wedrzeć się do serca  myśli i teraźniejszości. Wybuchnę płaczem czując pustkę  upadnę nie potrafiąc powstać. Zacznę tęsknić tak jak jeszcze nigdy nie tęskniłam  nie będę mogła się na niczym skupić a nocą przekręcając się z boku na bok wcale nie zasnę. Wezmę telefon do ręki i wybiorę Twój numer ale rozłączę się kiedy będzie miał nastąpić pierwszy sygnał zastanawiając się co właściwie miałam Ci powiedzieć a czy może już mnie nie pamiętasz.

whistle dodano: 5 czerwca 2013

Boję się, że dopiero kiedyś odbije się na mnie przeszłość. Kiedy będę pewna tego, że już o nim zapomniałam to co towarzyszyło mi prawie przez 2 lata powróci. Zakuje i będzie chciało wedrzeć się do serca, myśli i teraźniejszości. Wybuchnę płaczem czując pustkę, upadnę nie potrafiąc powstać. Zacznę tęsknić tak jak jeszcze nigdy nie tęskniłam, nie będę mogła się na niczym skupić a nocą przekręcając się z boku na bok wcale nie zasnę. Wezmę telefon do ręki i wybiorę Twój numer ale rozłączę się kiedy będzie miał nastąpić pierwszy sygnał zastanawiając się co właściwie miałam Ci powiedzieć a czy może już mnie nie pamiętasz.

Oboje chcieliśmy co rano przygotowywać razem śniadanie a później zjadać je w łóżku przy naszej ulubionej kreskówce. W pośpiechu całować się przed wyjściem do pracy a później wymykać się z pracy by zjeść ze sobą kebaba w formie obiadu  czekać co wieczór z ciepłą herbatą na poprawę dnia  kłócić się o moje  5 minutowe  siedzenie w łazience  leżeć razem w łóżku spoglądając sobie w oczy i trzymając się za ręce. Wiesz co najbardziej boli? Że mogliśmy przetrwać  spełnić te wszystkie rzeczy i być naprawdę szczęśliwi. Ale mimo silnego uczucia nie daliśmy rady  życie wystawiło nas na próbę a my przegraliśmy ją. Pytanie czy kiedykolwiek wybaczymy sobie  że zjebaliśmy coś co było naprawdę prawdziwe i szczere.

whistle dodano: 5 czerwca 2013

Oboje chcieliśmy co rano przygotowywać razem śniadanie a później zjadać je w łóżku przy naszej ulubionej kreskówce. W pośpiechu całować się przed wyjściem do pracy a później wymykać się z pracy by zjeść ze sobą kebaba w formie obiadu, czekać co wieczór z ciepłą herbatą na poprawę dnia, kłócić się o moje "5 minutowe" siedzenie w łazience, leżeć razem w łóżku spoglądając sobie w oczy i trzymając się za ręce. Wiesz co najbardziej boli? Że mogliśmy przetrwać, spełnić te wszystkie rzeczy i być naprawdę szczęśliwi. Ale mimo silnego uczucia nie daliśmy rady, życie wystawiło nas na próbę a my przegraliśmy ją. Pytanie czy kiedykolwiek wybaczymy sobie, że zjebaliśmy coś co było naprawdę prawdziwe i szczere.

gdyby to było takie proste... teksty zdefiniujmymilosc dodał komentarz: gdyby to było takie proste... do wpisu 5 czerwca 2013
Nie ma mnie. Ja umieram. Po prostu  wypalam się i trudno mi to ciągnąć. Ale trwam. Trwam  bo chcę i wierzę. W lepszy świat  w lepsze życie i w lepszą przyszłość. Chcieć  to móc. A ja i mogę i chcę. Więc dlaczego nie?    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 5 czerwca 2013

Nie ma mnie. Ja umieram. Po prostu, wypalam się i trudno mi to ciągnąć. Ale trwam. Trwam, bo chcę i wierzę. W lepszy świat, w lepsze życie i w lepszą przyszłość. Chcieć, to móc. A ja i mogę i chcę. Więc dlaczego nie? // zdefiniujmymilosc

Nie popieram siebie. Nie popieram siebie w żadnym stopniu. Naprawdę. Uważam się za osobę beznadziejną  niepotrzebną i co najważniejsze  uważam  ze źle postępuję. Moje decyzje w ogóle nie są właściwe. Idę krętą drogą  którą dodatkowo sobie utrudniam  rzucając co raz to większe kamienie pod nogi. Skutki odbijają się na mnie. Moje zdrowie  psychika  ciało jest osłabione. I niestety  ale trzeba sobie radzić.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 5 czerwca 2013

Nie popieram siebie. Nie popieram siebie w żadnym stopniu. Naprawdę. Uważam się za osobę beznadziejną, niepotrzebną i co najważniejsze, uważam, ze źle postępuję. Moje decyzje w ogóle nie są właściwe. Idę krętą drogą, którą dodatkowo sobie utrudniam, rzucając co raz to większe kamienie pod nogi. Skutki odbijają się na mnie. Moje zdrowie, psychika, ciało jest osłabione. I niestety, ale trzeba sobie radzić. // zdefiniujmymilosc

W mojej głowie jest chaos. Natłok myśli na sekundę. Zrozum tu siebie. Kurcze  nadal widzę Twoją twarz uśmiechającą się do mnie w niesamowity sposób. Takim usmiechem obdarzaleś tylko mnie. Nikt inny na niego nie zasługiwał. Tylko ja miałam taki zaszczyt. A teraz ? Teraz go tylko wspominam. Słyszę w głowie lekkie zasmianie się  barwe glosu  westchnienie to jest raj dla moich uszu. Gdybym miała powiedzieć jaka jest moja ulubiona muzyka  nagrabym Cie  wrzuciła na plytke i zachowała dla siebie. Bo to jest mój raj. Twojej uśmiechniętej twarzy zrobiłbym setki zdjęć oprawila i zawiesiła na ścianach Co prawda próbuję sie wyleczyć. Glupie zaklady  smianie z kolegami  zapomnienie. Chcialabym  wiesz ? Chcialabym zapomnieć Twojego glosu  oczu  usmiechu  rysów twarzy. Chcialabym Cie nadal traktować jak kolege. Zapomniec o tym 1 5 roku związku. Choć o nim może nie tak bardzo. Zapomnieć o uczuciu. Odrzucić je. Wspomnienia pozostaną  uczucia nie chcę Szkoda  ze to trudne.    zdefiniujmymilosc

zdefiniujmymilosc dodano: 5 czerwca 2013

W mojej głowie jest chaos. Natłok myśli na sekundę. Zrozum tu siebie. Kurcze, nadal widzę Twoją twarz uśmiechającą się do mnie w niesamowity sposób. Takim usmiechem obdarzaleś tylko mnie. Nikt inny na niego nie zasługiwał. Tylko ja miałam taki zaszczyt. A teraz ? Teraz go tylko wspominam. Słyszę w głowie lekkie zasmianie się, barwe glosu, westchnienie to jest raj dla moich uszu. Gdybym miała powiedzieć jaka jest moja ulubiona muzyka, nagrabym Cie, wrzuciła na plytke i zachowała dla siebie. Bo to jest mój raj. Twojej uśmiechniętej twarzy zrobiłbym setki zdjęć oprawila i zawiesiła na ścianach Co prawda próbuję sie wyleczyć. Glupie zaklady, smianie z kolegami, zapomnienie. Chcialabym, wiesz ? Chcialabym zapomnieć Twojego glosu, oczu, usmiechu, rysów twarzy. Chcialabym Cie nadal traktować jak kolege. Zapomniec o tym 1,5 roku związku. Choć o nim może nie tak bardzo. Zapomnieć o uczuciu. Odrzucić je. Wspomnienia pozostaną, uczucia nie chcę Szkoda, ze to trudne. // zdefiniujmymilosc

zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie  zapach wieczornego powietrza.

zdefiniujmymilosc dodano: 5 czerwca 2013

zadziwiające ile wspomnień nosi w sobie zapach wieczornego powietrza.
Autor cytatu: ameetu

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć