 |
|
Czasami jedna sytuacja powoduje lawinę zdarzeń,
które niczym kostki domina burzą naszą małą stabilizację...
i już żadna siła nie cofnie tej pierwszej wprawionej w ruch...
|
|
 |
|
nic nie znaczysz dla mnie, zrozum.
|
|
 |
|
fakt, kiedyś mi się podobałeś . no ale przecież wiecznie ślepa nie będę .
|
|
 |
|
Bądźmy szczerzy. nie znaczyłam nic. byłam tylko dla szpanu.
|
|
 |
|
nie mam ochoty z Tobą gadać, więc powiem krótko i dobitnie: spierdalaj chamie.
|
|
 |
|
lepiej mi smakuję twoje 'cześć' niż jego 'kocham cię'.
|
|
 |
|
pomyśl o mnie przed zaśnięciem , proszę.
|
|
 |
|
a mi już nie zależy , przynajmniej nie powinno .
|
|
 |
|
Niby go nienawidzę, ale chciałabym z nim porozmawiać.
|
|
 |
|
Okazuje się, że jednak mi zależy. Cholernie. Nieobecność uświadamia.
|
|
 |
|
Nie ogarniam tego, ale wiem, że jestem szczęśliwa.
|
|
|
|