głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika s4u

Uczucie pustki jest mi teraz najbliższe.

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Uczucie pustki jest mi teraz najbliższe.
Autor cytatu: chodz.sie.wtul.mala

Proszę nie szarp mojego Serca.. Jeszcze bije w nim nadzieja.

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Proszę nie szarp mojego Serca.. Jeszcze bije w nim nadzieja.

Teraz nie potrafię  od tak  przyjąć na klatę   że prawda jest całkiem inna..że Ty jesteś całkiem inny niż mi się wydawało.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Teraz nie potrafię, od tak "przyjąć na klatę", że prawda jest całkiem inna..że Ty jesteś całkiem inny niż mi się wydawało. //bereszczaneczka

I tak wiele jest momentów w ciągu dnia  których pustkę mógłbyś wypełnić tylko Ty..   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

I tak wiele jest momentów w ciągu dnia, których pustkę mógłbyś wypełnić tylko Ty.. //bereszczaneczka

Jak można tak po prostu odejść i pozostawić po sobie tylko tysiące wspomnień?   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Jak można tak po prostu odejść i pozostawić po sobie tylko tysiące wspomnień? //bereszczaneczka

Proszę Cię nie odkładaj mnie na jutro. Nie chce być  tą drugą  sprawą  rzeczą czy czymkolwiek innym.. Nie chce  po prostu NIE CHCE być  ewentualnie   tylko  przede wszystkim    bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Proszę Cię nie odkładaj mnie na jutro. Nie chce być "tą drugą" sprawą, rzeczą czy czymkolwiek innym.. Nie chce, po prostu NIE CHCE być "ewentualnie", tylko "przede wszystkim" //bereszczaneczka

Powoli ogarnia mnie nienawiść.. i to tylko dlatego  że nie potrafię jednak pozbyć się Miłości  która tak głęboko utkwiła w moim Sercu.   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Powoli ogarnia mnie nienawiść.. i to tylko dlatego, że nie potrafię jednak pozbyć się Miłości, która tak głęboko utkwiła w moim Sercu. //bereszczaneczka

Chciałabym spotkać tego kto powiedział  że czas leczy rany....chciałabym żeby spojrzał w moje „szklane”  puste oczy. ....przesiąknięte cierpieniem  w oczy odarte z resztek nadziei  marzeń i złudzeń.....i z przekonaniem powtórzył swoje optymistyczne  magiczne słowa...”czas leczy rany .

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Chciałabym spotkać tego kto powiedział, że czas leczy rany....chciałabym żeby spojrzał w moje „szklane”, puste oczy.,....przesiąknięte cierpieniem, w oczy odarte z resztek nadziei, marzeń i złudzeń.....i z przekonaniem powtórzył swoje optymistyczne, magiczne słowa...”czas leczy rany".

Potrzebuję powodu  żeby iść dalej. Mógłbyś??   bereszczaneczka

bereszczaneczka dodano: 3 listopada 2012

Potrzebuję powodu, żeby iść dalej. Mógłbyś?? //bereszczaneczka

Bałam się że całując moje usta przed oczami będzie miał mnie całujacą innego.Bałam się że moje słowa kierowane do Niego wydadzą mu się fałszywe i nieszczere bałam się wyjść z Nim na ulicę z głupią myślą czy zdecyduje się wziąć mnie za ręke i ot tak pocałować.Bałam się.. Lecz niepotrzebnie.Widziałam jak reaguje na mój dotyk czy szepnięcie'kocham Cię'. Chciałbym wyprzedzić czas o jakieś 5 lat..Miec z Tobą własny kąt i Małego Smyka leżącego w wózku szepnął mi do ucha wczorajszego wieczoru i kolejny raz poczułam cieplo Jego ust.Pomyślałam wtedy że to największe Szczęscie w moim życiu jakie mam że chce by to właśnie on był ojcem moich dzieci i moim ostatnim..Chcę budzić się przy Nim i zasypiać choć wiem ze czeka nas kilka lat rozłąki i związku na odległość ale przetrwamy. Juz przetrwaliśmy najgorszą próbę..    pozorna

pozorna dodano: 3 listopada 2012

Bałam się,że całując moje usta przed oczami będzie miał mnie całujacą innego.Bałam się,że moje słowa kierowane do Niego wydadzą mu się fałszywe i nieszczere,bałam się wyjść z Nim na ulicę z głupią myślą czy zdecyduje się wziąć mnie za ręke i ot tak pocałować.Bałam się.. Lecz niepotrzebnie.Widziałam jak reaguje na mój dotyk,czy szepnięcie'kocham Cię'.-Chciałbym wyprzedzić czas o jakieś 5 lat..Miec z Tobą własny kąt i Małego Smyka leżącego w wózku-szepnął mi do ucha wczorajszego wieczoru i kolejny raz poczułam cieplo Jego ust.Pomyślałam wtedy,że to największe Szczęscie w moim życiu jakie mam,że chce,by to właśnie on był ojcem moich dzieci i moim ostatnim..Chcę budzić się przy Nim i zasypiać,choć wiem,ze czeka nas kilka lat rozłąki i związku na odległość,ale przetrwamy. Juz przetrwaliśmy najgorszą próbę.. || pozorna

Poczułam dreszcze motyle w brzuchu pustkę w głowię spocone i zdrętwiałe dłonie tak że o mało co długopis nie wypadł mi z dloni na dzwięk przyszłej wiadomości.Nie widziałam kto lecz doskonale wiedziałam że 'To On' wyszeptałam w myślach i już wiedziałam że z wykładów nie zapamiętam zupelnie nic.Drżącą dłonią i ze strachem sięgnęłam po telefon pod ławką.'O której jutro masz czas?' przeczytalam zalewajac się falą gorąca.Do głowy wpadło mi tysiace myśli.Chcił się spotkać  porozmawiać po prawie dwóch tygodniach ciszy.Ucieszylam sie lecz z drugiej strony strasznie bałam się tego co od niego usłyszę.Zostawi bądź mi wybaczy.Bałam się..i drżącymi palcami wystukałam że o 19 będę w domu Nie odpisał wiecej lecz następnego dnia byłam już najszczęśliwszą kobietą swiata.Tak.. Wybaczył mi  choć rozmowa byla długa.Znów zobaczylam siebie w Jego oczach znów poczułam jego zapach dotyk dłoni i ust..Ust które swoim ciepłem ogrzały całe moje życie cały mój świat który mieści się w jego 184 cm.    pozorna

pozorna dodano: 1 listopada 2012

Poczułam dreszcze,motyle w brzuchu,pustkę w głowię,spocone i zdrętwiałe dłonie,tak,że o mało co długopis nie wypadł mi z dloni na dzwięk przyszłej wiadomości.Nie widziałam kto,lecz doskonale wiedziałam,że 'To On'-wyszeptałam w myślach i już wiedziałam,że z wykładów nie zapamiętam zupelnie nic.Drżącą dłonią i ze strachem sięgnęłam po telefon pod ławką.'O której jutro masz czas?'-przeczytalam zalewajac się falą gorąca.Do głowy wpadło mi tysiace myśli.Chcił się spotkać, porozmawiać po prawie dwóch tygodniach ciszy.Ucieszylam sie lecz z drugiej strony strasznie bałam się tego co od niego usłyszę.Zostawi,bądź mi wybaczy.Bałam się..i drżącymi palcami wystukałam,że o 19 będę w domu,Nie odpisał wiecej,lecz następnego dnia byłam już najszczęśliwszą kobietą swiata.Tak.. Wybaczył mi, choć rozmowa byla długa.Znów zobaczylam siebie w Jego oczach,znów poczułam jego zapach,dotyk dłoni i ust..Ust które swoim ciepłem ogrzały całe moje życie,cały mój świat,który mieści się w jego 184 cm. || pozorna

A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek  o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech  i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy  i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie  ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy  a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina  gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie   nie znamy się.

eeiiuzalezniasz dodano: 30 października 2012

A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć