 |
|
Historia lubi się powtarzać. I to zazwyczaj ta, która najbardziej bolała.
|
|
 |
|
Minęło tyle lat... Wciąż czuje Twoja słowa, zapach, ciepło... W pewnej sekundzie miałam wszystko, w kolejnej zostałam z niczym. [ ... ]
|
|
 |
|
Polegałam na czyimś słodkim sercu
i zjadłam całą paczkę tych pieprzonych cukierków.
|
|
 |
|
Miłość kończy się z różnych powodów, ale zawsze jest taka sama...
Jak spadające gwiazdy, efektowne światło na niebie.
Przebłysk wieczności.
I w mgnieniu oka... Znika...
|
|
 |
|
Za wczesny Ty... Spóźniona ja...
|
|
 |
|
Rzadko zgadzali się ze sobą. Właściwie, nie zgadzali się prawie nigdy.
Cały czas walczyli ze sobą i codziennie prowokowali się nawzajem, ale bez względu na różnice, mieli jedną istotną cechę wspólną -
szaleli za sobą...
|
|
 |
|
Nigdy nie było Cię, gdy najbardziej potrzebowałam Twojej obecności. Więc nie dziw się, że teraz nie potrzebuję jej wcale.
|
|
 |
|
Czasami mam wrażenie, że jestem jedyną osobą, która go zna naprawdę. A czasem wydaje mi się kimś zupełnie obcym.
|
|
 |
|
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze.
Teraz - z wzajemnością.
|
|
 |
|
na obecną chwile wystarczyłby mi tylko spacer z Tobą.
|
|
 |
|
Czasem nie mówię nikomu jak naprawdę się czuję. Nie dlatego, że nie wiem. Nie dlatego, że boję się ich rekacji, czy też im nie ufam. Ale dlatego, że nie znajduję odpowiednich słów, by mogli choć w małym stopniu mnie zrozumieć.
|
|
 |
|
Wszyscy mamy blizny, zbieramy je przez całe życie. Blizny po dziecinnych upadkach i szkolnych bójkach, po wyciętym wyrostku i po dziecku wyjętym z brzucha w chwili, kiedy jego serce przestawało już bić. Blizny po chwilach, gdy ciała nas zawodziły, nie spełniając naszych oczekiwań. I blizny wewnątrz, niewidoczne- od ostrych odłamków pijackiego krzyku rozpryskującego się po domu jak szkło ze szkolnego okna, od wyzwisk rzucanych w twarz na podwórku, blizny po złamanym sercu. Tych blizn nie pokazujemy nikomu, bo gdy je pokazujemy, ludzie odwracają głowy i zmieniają temat, a w najlepszym przypadku rozpoczynają licytację.
|
|
|
|