 |
|
Nie zdajesz sobie sprawy, że brak drugiej osoby może cię doprowadzić do takiego stanu, że jeszcze za życia zaczniesz kopać sobie grób.
|
|
 |
|
kurwicy dostaję, gdy nie odbierasz ode mnie telefonów i nie wiem co się z Tobą dzieje.
|
|
 |
|
Czego w sobie nie lubię? Że gdy się zdenerwuję, to płaczę. Ze złości. I nie mogę tego
opanować, chociaż bardzo bym chciała.
|
|
 |
|
To, że się do Ciebie uśmiecham, wcale nie musi oznaczać, że Cię lubię. Mogę, na przykład, wyobrażać sobie, że stoisz w płomieniach.
|
|
 |
|
Podejrzliwość w stosunku do wszystkich jest męcząca, trzeba komuś ufać, bo trzeba przy kimś odpocząć.
|
|
 |
|
Nie poganiaj mnie bo tracę oddech.
|
|
 |
|
To był jego wieczór kawalerski, wóda lała w gardła się wprost z butelki.
Wokół niego tańczyły top modelki, ona nagle pojawiła się tam, jak duch Daisy,
aby słów szczędzić wsadziła mu do ust język.
Klub pełny, oni pomiędzy, stęsknieni tańczyli Dirty Dancing...
|
|
 |
|
Płakała i odchodziła, wracała i odchodziła..
|
|
 |
|
Chciałabym kiedyś usłyszeć proste: 'jesteś taka, jakbym chciał'.
|
|
 |
|
Jeśli coś jest gównem, to będzie śmierdzieć gównem, choćby na nie wylać flakon perfum.
|
|
 |
|
NIE DAJ SATYSFAKCJI NIKOMU, KTO TYLKO CZEKA AŻ SIĘ PODDASZ.
|
|
 |
|
Nie płacz. To już zostało opłakane tyle razy.
|
|
|
|