 |
|
i znowu zamieszanie na chacie,i znowu zarzygane żółcią szmaty, znowu tempa próba żyletki, znowu wpierdol od taty.
|
|
 |
|
pierwsza myśl - o Matko Boska, druga myśl - o ja idiotka.
|
|
 |
|
próbuje otworzyć oczy, huk rozlepianych powiek, wiruje mi w głowie powietrze, jakieś takie cięższe. / happysad
|
|
 |
|
w kuchni nie pachnie już smażonym jajkiem, chyba naprawdę mało cie znam. / happysad
|
|
 |
|
wiem, że to złe, ale później dasz mi pokute. teraz posiedźmy w ciszy przez minute. / małpa
|
|
 |
|
tuż obok Ciebie- jedyne miejsce na świecie, które potrafi w pełni uszczęśliwić. / demoty
|
|
 |
|
'bezsprzecznie, nic nie trwa wiecznie.'
|
|
 |
|
'jeszcze raz. jak banią w głaz, to zimny prysznic dla tych co stać na docinki, a nie potrafili by nawet odebrać piłki. teraz, czyli widzisz, mylisz te pojęcia z frisbeem'
|
|
 |
|
obyś chuju wdepnął w LEGO na bosaka. / demoty
|
|
|
|