 |
|
ego ramiona, klatka piersiowa, ręce - wszystko jest
takie ciepłe, mocne, silne
|
|
 |
|
Przeprosić można kogoś, kogo się potrąciło na ulicy, a nie kogoś, kogo się miało w dupie przez kilka lat.
|
|
 |
|
Gdy kocha się naprawdę, cała reszta to blade tło.
|
|
 |
|
Usiadła na brzegu piaskownicy i pijąc tanie wino prosto z butelki, oszukiwała samą siebie, że wcale jej nie zależy.
|
|
 |
|
Najtrudniej w życiu patrzeć jest w oczy ukochanej osoby i widzieć pustkę. Zupełne nic. Obojętność , zero tęsknoty. Najtrudniej czuć że się ją kocha cała sobą i wiedzieć że bez niej nie można żyć ale ona bez ciebie jest szczęśliwa. Najtrudniej kochac bez wzajemności..
|
|
 |
|
Zabieram flow na cmentarz, w tą otchłań bestialstw
Do komnat piekła, o których mało kto pamięta.
|
|
 |
|
Mentalny psychopata, co w lustrze nie ma odbicia
Jedyne co zobaczysz ze mną to piekło za życia.
|
|
 |
|
To jak taniec śmierci z Azazelem, Lucyferem i Szatanem
Za bramami piekieł które zatrzasnęły się na amen.
|
|
 |
|
pójść sie zapić pójść sie zaćpać...
|
|
 |
|
Rzucam kośćmi w górę a czas się zatrzymuje w
miejscu
widzę swe życie jakby ktoś mi miał umieścić
kulę w sercu
Wiesz te kilka wersów to jak dialog szyi z liną
bo to los mi daje wybór muszę wygrać lub zginąć
|
|
 |
|
I choć brak mi tchu, brak mi śliny, wypłukuję
witaminy,
pragnę więcej dopaminy, chcę coś, o czym
zapomnimy.
Piję, piję, piję, pije i tańczę,
lubię to jeśli mnie nie zabije zanim zasne. / Pezet & Małolat
|
|
 |
|
Popatrz tu, spójrz wszystko jest niby okej.
Gdy w tym mieście, tak jak wszędzie walą wódę
i kokę.
Widziałem wiele, ten świat uczy którą drogę
wybrać.
Nic się nie zmienia, znam swój cel, chcę ten
wyścig wygrać. / Pezet & Małolat
|
|
|
|