 |
|
Coś Ci powiem, precz z kurwami,
Materialistkami, zwykły chuj z
cyckami,
Bardzo szybko Cię omami,
Przestań obsypywać dziwki
prezentami,
Są dobre maniury i ich kreatury,
łapiesz?
Dziwki lecą tylko na Twój papier,
kiedy chrapiesz,
Po mistrzowsku opierdala Ci
chatę,
Na miłość swego życia wybrałeś
sobie szmatę.
|
|
 |
|
Dziękujemy wam, że
bezgranicznie nas kochacie,
W trudach tego życia wiernie
przy nas trwacie,
To druga połówka oraz najlepszy
przyjaciel.
|
|
 |
|
Żegnam sie z kontrolą, kurwa
przez nie pije,
mój ziom przy pierwszym koko
miał tę samą rozkimnę.
|
|
 |
|
Dziś tu nie wracam bo, zdradziłaś
dziwko mnie,
po co mi znowu to? Gdzie
pierdolony sens?
Wiesz, gdzies, gdzie nie ma Cię
bym opił,
żeby pokazać jak mi wisisz nie
mam takich luźnych spodni.
To brak kontroli nad losem, daj
flote,
chcę hotel wraz z nim biżuterie
ze złotem.
|
|
 |
|
Mój rap jest dla mnie, to moja
rekontra.
|
|
 |
|
A mówili nie martw się ziomalu
Kilka dni przed tym dniem
zostałem sam jak paluch
Nie cofnę czasu, choć bym
bardzo chciał
Co dla mnie przeznaczone było
Bóg dał.
|
|
 |
|
Ludzie, których w tym momencie
jest mi brak
Właśnie tak jest, a miało być tak
pięknie
To dla przyjaciół za którymi
tęsknie.
|
|
 |
|
co wolicie, bmx czy deska? :D
|
|
 |
|
I nie potrzebuję kurwa
poklepywania po plecach
I mam świadomość, że nie raz
dojebałem do pieca
Ten z pod znaku brudnych myśli,
anonimowy pijak
Wymknąłem się z kaftanu
bezpieczeństwa - nawijam.
|
|
 |
|
I wyszło na jaw kto pała, kto
kolega
Zrozumie ten, kto posmakował
więziennego chleba.
|
|
 |
|
Rap nas zmienia, Rap kreuje, Rap ocenia, Rap kształtuje. Nie ma Rapu, nie ma nas.
|
|
 |
|
Tańcz, tańcz, tańcz, tańcz, tańcz,
tańcz głupi
Tylko weź się tym wszystkim za
bardzo nie upij
Tylko weź się nie zatrać w tym
wszystkim za bardzo
To taniec godowy najpiękniejszy
z tańców.
|
|
|
|