 |
|
Kocham, tęsknię, brakuje, zależy - takie tam niepotrzebne i nieznaczące sranie w banie.
|
|
 |
|
To nie jesteś Ty. Po raz kolejny jesteś kimś, kim tak naprawdę nie jesteś. Życzę Tobie powodzenia w dalszym funkcjonowaniu. Po prostu jesteś chuja warty.
|
|
 |
|
Nie pamiętałam uczucia, jak to jest uśmiechać się do każdej osoby przechodzącej do mnie. Jak to jest krzyczeć do wszystkich "SIEEEEEEEEEEEEMA" i bić się na przerwach. Latanie po starym i nowym skrzydle, bawiąc się w chowanego czy w berka. Radocha z jedzenia na lekcji jabłka czy bułek. Rzucanie się resztkami po długopisach. Nawet rozmowa z wkurzającym wychowawcą stała się przyjemnością. Szkoła znowu stała się moim lekiem na wszystko, jak i poniektórzy ludzie. Dzięki wam daję sobie świetnie radę. Dziękuję wam kociaki.
|
|
 |
|
"Dziewczyno, jesteś głupia i naiwna. Mówiłem Ci wcześniej, żebyś z nim skończyła, ale Ty się upierałaś. Teraz żyłabyś sobie jak dama, a nie jak pizda użalająca się nad sobą. Masz to na własne życzenie. Przecież widziałaś, że był taki czas, kiedy się między wami nie układało, a Ty? Chciałaś wszystko na siłę naprawiać. Ty powinnaś z nim skończyć wcześniej, wiesz? Żeby to on czuł się jak ostatnia szmata, nie Ty. Powinnaś się teraz bawić. Impreza za imprezą, tylko z umiarem, kochanie. Pokaż tej piździe, że masz tak samo wyjebane, jak on. Tak długo mi nie zależało na nikim, że zapomniałem jak to jest nie mieć wyjebane. Nawet Ty zapomnisz. I jeszcze przestań pierdolić, że zależy Ci, że tęsknisz czy też kochasz. Jeśli nie masz kogo kochać to możesz mnie, a nie jakiegoś frajera". / ♥
|
|
 |
|
Gdy jest się szczęśliwym, czas płynie z taką szybkością, że nie pamiętasz, co robiłeś tydzień temu.
|
|
 |
|
Boli jak skurwysyn, zadowolona? Zdobyłaś już to, czego tak kurwa bardzo chciałaś?
|
|
 |
|
Przepuszczając mnie w drzwiach delikatnie się uśmiechając do mnie, sprawiło, że ten dzień wcale nie jest najgorszy.
|
|
 |
|
Przecież miałeś nie dopuścić do tego, żebym była na samym dnie.
|
|
 |
|
Już nie mogę, już mi się nie chcę, już chcę umrzeć, proste?
|
|
 |
|
To już staje się takie nudne, monotonne, bezsensowne, ale ja ciągle, bezustannie, wciąż tęsknię.
|
|
|
|