 |
|
Święta były piękne :-D lubię wyjść z domu w niedzielę a wrócić we wtorek :-D i spać w samochodzie z największym gÓpkiem pod słońcem :-D i spędzić najmilsze chwile w życiu :-*
|
|
 |
|
nie mam odwagi cie stracic, me serce krwawi, a jak wypiszesz sie z niego bede zmuszony sie zabic /oleo
|
|
 |
|
nienawidze cie za kazda noc, gdy myslalem, ze to jest prawdziwe /oleo
|
|
 |
|
i chocbym mial dla ciebie zabic sie na twoich oczach, zrobie to bez wahania, czujac, ze mnie kochasz. przejde dla ciebie na boso tysiace kilometrow, poczekam sto lat nawet, zeby ciagle byc w twym sercu. zrobie dla ciebie wszystko, tylko powiedz slowo, jesli milosc daje tlen, to moge zawsze juz zyc toba. jestes moim jedynym marzeniem, to jest cudowne, niewazne co z nami bedzie-juz nigdy cie nie zapomne... n. /oleo
|
|
 |
|
nie wiesz jak to rani, zrozumienie mam miedzy wersami, oprocz nich nie mam nic, tylko cztery sciany /oleo
|
|
 |
|
stan obok. nikt mnie kurwa nigdy nie wspieral. ty spytalabys co jest, dopiero gdybym umieral. wiecej nie dzwon, bo nigdy juz nie bede odbieral, powiedz swiatu, ze odchodze i to kurwa od teraz :) /oleo
|
|
 |
|
Teraz już wiesz czemu miałem łzy w oczach, nie padał deszcz, nie umiałem już kochać.
|
|
 |
|
każdego dnia mam wrażenie, że umieram, a mówią mi, że mój czas teraz... piłem za dwóch, piłem bez końca, za dwóch czytaj za mnie i mojego ojca. nie chciałem słońca, z domu wychodziłem nocą, przecież walczyłem o coś.
|
|
 |
|
powiedz swiatu, ze odchodze, cokolwiek nazywasz swiatem /oleo
|
|
 |
|
siedze teraz w studiu, czy to studio - nie wiem sam. nie jestem nacpany, wiec ogolnie taki stan. suki jeszcze nie wiedza, ze rodzi sie nowy swag, licze wciaz na siebie, bo na innych nie wiem jak:) /oleo
|
|
 |
|
"To jest moje love story, strona 289 i och kurwa to nawet jeszcze nie rok, a ja nie mam jeszcze dwudziestki, ale wiem, już wiem. Wytrzymam wszystko, wiem, że musimy zrobić pewne rzeczy, pozałatwiać sprawy, pokończyć szkoły, zarobić ile trzeba, czasem nie widywać się przez jakiś czas, chodzić w różne miejsca bez siebie. To nic, to nie przeszkadza, rozumiem, wytrzymam, zniosę ile trzeba, bo nie jestem aż tak egoistycznie głupia. Patrzę z innej perspektywy. Nie musisz być codziennie, na każde zawołanie, na każdy kaprys, w każdej chwili kiedy tylko zrobi mi się smutno. Nie. To męczące, niszczące i wypalające się. Nie chce iluś tam miesięcy czy paru lat z Tobą, każdego dnia, po ileś godzin, bez przerwy. Chce przerw, czasu spędzanego osobno, ale z powrotami, ale chcę tego na zawsze." /niecalkiemludzka
|
|
 |
|
"W łóżku przestajemy być wredni i chamscy, przestajemy udawać, ukrywać. W łóżku jesteśmy bezbronni, leżymy, głaszczemy, przytulamy, rozmawiamy, śmiejemy się, planujemy, patrzymy w oczy, rozumiemy." /niecalkiemludzka
|
|
|
|