 |
To my razem się zabijaliśmy,
z dnia na dzień coraz bardziej.
|
|
 |
-Jesli masz jakieś wątpliowości,to normalnie Cie zabije-zasyczała przyjaciółka przy lampce wina-Ale ja naprawdę nie wiem czy chce..-Jak nie zaryzygujesz nie bedziesz wiedziała-odpowiedziała nalewając do lamki nastepną kolejkę wina.-a poza tym ma zajebise dołeczki w policzkach i te oczyy- mówiła jakby w transie wywracając rozmarzone oczy.Naprawdę ma pięknę oczy-dodałam w myślach,ale czy ma dołeczki?Nie mogłam przypomnieć sobie dokładnych rysów jego twarzy.Minęło kilka dni od czasu,w którym postanowiliśmy spróbować,ale czy to normalne,abym nie zauważyła jego dołeczków?Gdy następnego dnia spotkałam sie ze swoim chłopakiem dostrzegłam to co już dawno moje przyjaciółki.Dostrzegłam nie tylko dołeczki w policzkach czy piękne rzęsy,ale przede wszystkim dostrzegłam w odbiciu jego tęczówek siebie i te miłość,którą dażył mnie od samego początku.Wtedy nie widziałam jego wad,widziałam zalety,które do dzis dnia przysłaniają mi wszelkie jego wady.Kocham go całego od stóp po czubek głowy. || pozorna
|
|
 |
|
jeśli by Ci na mnie zależało nie pozwolił byś mi tak po prostu odejść, zginąć w tłumie ludzi, którzy tak samo jak my cierpią z samotności wśród innych .
|
|
 |
Tak , jest mi tak cholernie miło kiedy jesteś obok .. nawet sobie nie zdajesz sprawy jak wtedy się czuję , te motylki w brzuchu i twój dotyk jest dla mnie wszystkim uwielbiam to ..I nagle kiedy tak bardzo mi tego brakuje , że sama nie wiem co ze sobą robić i szukam byle czynności do wykonania żeby tylko o Tobie nie myśleć to nagle zatrzymuje się , nie chce iść dalej. Wybacz , że czasem odrzucam to co daje mi szczęście , ale muszę być pewna , że chce tej miłości , muszę przygotować się na pasmo rozczarowań na to , że prędzej czy później będzie źle. A może się mylę ? Może nigdy mnie nie zranisz , nie wiem na razie musze przystopować . / nadprzepaścia.
|
|
 |
Nie wierzę już w żadne cuda, zdałam sobie sprawę, że to najgorsze co człowiek może zrobić- wierzyć w coś co się nie ma prawa wydarzyć. Potem spada się tylko na tyłek a wszyscy ci, którym w życiu wychodzi, powiedzą: A nie mowiłem ? [ordinary_girl}
|
|
 |
Wszędzie otacza nas ta pierdolona fałszywość..mam już dość pierdolonych koleżanek , które prędzej czy później obrobią mi dupę / nadprzepascia.
|
|
 |
- za każdym razem, kiedy spojrzę na te filiżanki po naszym rozstaniu będę wspominać jak wspólnie rozkoszowaliśmy się smakiem porannej kawy, przeplatając to pocałunkami, wiesz? - powiedziała z zachwytem. - mhm, jak się rozstaniemy ... - no tak. mam nadzieję, że pozwolą mi je ze sobą zabrać, a nawet zorganizują na nie jakąś półkę. w niebie.
|
|
 |
-Ty tego nie zrozumiesz.. Byłaś w 2ch neiudanych związkach, ale nie takich na poważnie.Nie rozumiesz czym jest tęsknota za tą jedyną osobą..Kiedyś sama tego nie rozumiałam..-zaczęłam odbirać jej atak.Wiedziałam, ze w głębi serca cieszy się z mojego szczęscia,ale,że i bardzo mi zazdrości,bo nigdy nie zaznała tego co obecnie mam teraz ja.-Być może- odpowiedziała popijajac kawę-Ale jak po 4 mniesiacach można tak przywiązać się do człowieka?- spytała.Odpowiedz była prosta.Jak człowiek się zakocha wystarczy pobyć krótki czas by już tęsknić za tą osobą.Ja nie znałam tego uczucia aż do teraz.Te motyle rozrywajace ci żoładek od środka, te spocone dłonie trzymające telefon z wiadomościa o treści'kocham Cie',te uśmiechy na samą myśl o nim..Rumieńce pojawiające się na wspomnienie wspólnej nocy.. Tak, tesknie za nim cholernie.tęsknie za tym,które moje najgorsze momenty w życiu zamienił na najcudowniejsze, najpiękniejsze. Bo z Nim.. || pozorna
|
|
 |
- kochasz mnie ? - tak . - a jutro kogo będziesz kochać ? - Ciebie . - a następnego dnia ? - Ciebie . - a za 20 lat ? - inną . - kogo ? - naszą córkę . / misiek_smile
|
|
|
|