 |
|
Kolejna samotna niedziela. Na plecach ciepły koc, w ręce kubek z kawą, w słuchawkach bit, a oczy wpatrzone w Twoje zdjęcie. Znowu wspominam. Moment, kiedy w moim umyśle przewijają się kolejne pocałunki, sploty rąk, wymiany spojrzeń, sprawia, że drżę. A po chwili z uśmiechem na ustch uświadamiam sobie, że jutro znowu się zobaczymy. Tak, dzięki Tobie polubiłam nawet poniedziałki.
|
|
 |
|
moim jedynym ukojeniem jest spanie. kiedy śpię nie jestem smutna, nie jestem zła, nie jestem samotna, jestem niczym.
|
|
 |
|
Piękno to nie wygląd, piękno to charakter.
|
|
 |
|
tak, martwię się o Ciebie. tak, jestem o Ciebie zazdrosna. tak, uwielbiam jak sie śmiejesz. tak, uwielbiam jak robisz zdjecia. tak, masz dobrą faze przed śmiechem. tak,lubię patrzeć w te błękitne oczka. tak, śmiesznie wyglądasz w mundurku. tak, zamulasz codziennie rano Kotek. tak, jesteś kochany. tak, lubie popatrzyć na Ciebie na wf`ie zamiast cwiczyć :3 tak, czasami jesteś niemiły. tak, czasami się smucisz. tak, czasami się sprzeczamy. tak, niesamowicie potrafisz mnie wkurzyć. tak, mam ochote przywalić Ci patelnią w łeb. tak, poznaje ciągle Twoje wady i zalety. tak, akceptuje to wszystko. tak, lubię jak nosisz koszule. tak, dobrze wyglądasz nago. tak, wielbię jak mnie całujesz i dotykasz. tak, chce Ciebie. tak, kocham Cię.
|
|
 |
|
Samotność, prawdziwa samotność bez złudzeń, to stan poprzedzający obłęd lub samobójstwo.
|
|
 |
|
Dopóki mogę iść o własnych siłach, pójdę tam, gdzie zechcę.
|
|
 |
|
gdyby została mi ostatnia godzina życia ? wybrałabym tylko trzy opcje. najpierw pożegnała się z rodzicami, i dała im do zrozumienia jak bardzo ich kocham. następnie zobaczyłabym się z przyjaciółmi, wypiła z Nimi ostatnie piwo i poczuła smak wolności. na końcu, w ostatnich pięciu minutach poszłabym do Ciebie, by nacieszyć oczy Twoim widokiem. a gdy zostałyby mi trzy sekundy życia powiedziałabym Ci jak bardzo Cię kocham - potem bym znikła, nie słysząc tego jak odpowiadasz , że nie czujesz tego samego.
|
|
 |
|
Nigdy nie byłeś tak naprawdę mój, więc czemu ja mam być Twoja?
|
|
 |
|
nienawidze tych wieczorów, kiedy nie piszemy.
|
|
 |
|
na początku byłam pewna że Go tylko polubię, a zakochałam się do granic własnych możliwości. nawet nie byłam w stanie ogarnąć, że tak potrafię.
|
|
 |
|
Pozwól mi umrzeć ...........
|
|
|
|