głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robin1

  Nie mów  że nie byłaś mnie warta  skoro tak naprawdę nie wiesz ile byłem wart dla Ciebie. Nie mów  że Cię nie potrzebuję  bo tak naprawdę nie wiesz czego potrzebuję  i czego potrzebowałem  nigdy o to nie zapytałaś. Nie mów  że sobie kogoś znajdę. Bo nawet nie wiesz czy będę potrafił. Nie mów  że wiesz czego chcę  bo nigdy nie zapytałaś o to co jest mi do życia potrzebne. Nie mów teraz  że wiesz co czuję  bo Ty tak naprawdę nie wiesz nic.  aiiszaaa

nicorobin dodano: 19 grudnia 2013

" Nie mów, że nie byłaś mnie warta, skoro tak naprawdę nie wiesz ile byłem wart dla Ciebie. Nie mów, że Cię nie potrzebuję, bo tak naprawdę nie wiesz czego potrzebuję, i czego potrzebowałem, nigdy o to nie zapytałaś. Nie mów, że sobie kogoś znajdę. Bo nawet nie wiesz czy będę potrafił. Nie mów, że wiesz czego chcę, bo nigdy nie zapytałaś o to co jest mi do życia potrzebne. Nie mów teraz, że wiesz co czuję, bo Ty tak naprawdę nie wiesz nic." aiiszaaa

Kolejny stracony dzień  kolejna nieprzespana noc  kolejna nie dopita kawa  kolejny niedopalony papieros  kolejna łza na policzku  kolejna rana na sercu  kolejne wspomnienie w głowie  a wszystko z braku Ciebie  wszystko z braku Twojej dłoni  która zamknięta w mojej tworzyła idealną kompozycję. Brak mi uśmiechu tak nieskazitelnie czystego jak wody oceanów poza zasięgiem człowieka. Brak mi tej gwiazdy  która świeciła najjaśniej  tej  która jako jedyna potrafiła rozświetlić moje serce i obnażyć przed Tobą wszystkie jego usterki. Brak mi po prostu Twojej obecności  dzięki której żyłem  bo dziś jestem duchem człowieka  którego stopy zapadają się przy każdym kroku. mr.lonely

mr.lonely dodano: 18 grudnia 2013

Kolejny stracony dzień, kolejna nieprzespana noc, kolejna nie dopita kawa, kolejny niedopalony papieros, kolejna łza na policzku, kolejna rana na sercu, kolejne wspomnienie w głowie, a wszystko z braku Ciebie, wszystko z braku Twojej dłoni, która zamknięta w mojej tworzyła idealną kompozycję. Brak mi uśmiechu tak nieskazitelnie czystego jak wody oceanów poza zasięgiem człowieka. Brak mi tej gwiazdy, która świeciła najjaśniej, tej, która jako jedyna potrafiła rozświetlić moje serce i obnażyć przed Tobą wszystkie jego usterki. Brak mi po prostu Twojej obecności, dzięki której żyłem, bo dziś jestem duchem człowieka, którego stopy zapadają się przy każdym kroku./mr.lonely

„Nie wiadomo  dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”  choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu.     Michaił Bułhakow

nicorobin dodano: 17 grudnia 2013

„Nie wiadomo, dlaczego wszyscy mówią do kotów „ty”, choć jako żywo żaden kot nigdy z nikim nie pił bruderszaftu. " - Michaił Bułhakow

Widziałem ją z nim w barze na rogu ulicy  którą często razem chodziliśmy. Siedziała na jego kolanach  a on gładził dłonią jej kasztanowe włosy. Szeptał jej coś do ucha  domyślam się  że wyznawał jej miłość  a ona wtedy mu wierzyła  lub może bardzo chciała wierzyć. Uśmiechnęła się do niego i upiła łyk herbaty  albo kawy  nie widziałem wyraźnie. Otarła palcem wskazującym kącik ust i spojrzała mu w oczy  właśnie tym wzrokiem  który na każdego faceta działał hipnotyzująco. Zbliżył usta do jej ust i złożył na nich pełen czułości pocałunek  który Ona bez wahania odwzajemniła. Myślała wtedy o mnie? O tym jak ją całowałem  kiedy była tak blisko? Czy jej serce pękało  bo to nie byłem ja? Czy choć przez chwilę zastanawiała się nad tym co bym poczuł  gdybym zobaczył ich razem? Nie  na pewno nie. Myślała o sobie  tylko o sobie  zresztą jak zawsze. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 grudnia 2013

Widziałem ją z nim w barze na rogu ulicy, którą często razem chodziliśmy. Siedziała na jego kolanach, a on gładził dłonią jej kasztanowe włosy. Szeptał jej coś do ucha, domyślam się, że wyznawał jej miłość, a ona wtedy mu wierzyła, lub może bardzo chciała wierzyć. Uśmiechnęła się do niego i upiła łyk herbaty, albo kawy, nie widziałem wyraźnie. Otarła palcem wskazującym kącik ust i spojrzała mu w oczy, właśnie tym wzrokiem, który na każdego faceta działał hipnotyzująco. Zbliżył usta do jej ust i złożył na nich pełen czułości pocałunek, który Ona bez wahania odwzajemniła. Myślała wtedy o mnie? O tym jak ją całowałem, kiedy była tak blisko? Czy jej serce pękało, bo to nie byłem ja? Czy choć przez chwilę zastanawiała się nad tym co bym poczuł, gdybym zobaczył ich razem? Nie, na pewno nie. Myślała o sobie, tylko o sobie, zresztą jak zawsze./mr.lonely

Nie zamykaj przede mną drzwi do swego serca. Naprawdę nie brakuje Ci naszych wspólnie spędzanych dni? Spacerów nad Wisłą? Aniołków w śniegu? Nie brakuje Ci uśmiechów tych szczerych  pełnych uczuć i miłości? Nie wierzę  że skreśliłaś wszystko  że tak po prostu przestałaś kochać. Spójrz mi w oczy i powiedz  że to koniec  a obiecuję  że już nigdy więcej nie zobaczysz mojej twarzy  kiedy zamkniesz oczy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 17 grudnia 2013

Nie zamykaj przede mną drzwi do swego serca. Naprawdę nie brakuje Ci naszych wspólnie spędzanych dni? Spacerów nad Wisłą? Aniołków w śniegu? Nie brakuje Ci uśmiechów tych szczerych, pełnych uczuć i miłości? Nie wierzę, że skreśliłaś wszystko, że tak po prostu przestałaś kochać. Spójrz mi w oczy i powiedz, że to koniec, a obiecuję, że już nigdy więcej nie zobaczysz mojej twarzy, kiedy zamkniesz oczy./mr.lonely

Nie ważne gdzie jesteś  mój księżyc jest zawsze taki sam jak twój !

nicorobin dodano: 17 grudnia 2013

Nie ważne gdzie jesteś, mój księżyc jest zawsze taki sam jak twój !

Gdzie nie spojrzę widzę twoją nieobecność !

nicorobin dodano: 17 grudnia 2013

Gdzie nie spojrzę widzę twoją nieobecność !

Pamiętam każdy Twój uśmiech i momenty spędzane na bezgranicznych rozmowach o najmniej istotnych rzeczach. Pamiętam każdy szept  który wyrażał więcej niż zwykłe słowa padające z ust. Pamiętam każdy gest  w którym zawarte było uczucie i już przy pierwszym wiedziałem  że dajesz mi z siebie coś więcej. Pamiętam pierwsze słowa świadczące o miłości  pierwszy nasz pocałunek i pierwszy wieczorny spacer  kiedy to wpatrywaliśmy się w niebo wyłapując momenty spadających gwiazd. Pamiętam nawet Twoje życzenie jakie wypowiedziałaś  kiedy spadająca gwiazda rozbijała się o taflę horyzontu. Pamiętam miłość  która wylewała się z nas każdą częścią ciała i ciężko było nie zauważyć uczucia  jakim wzajemnie się darzymy. Dziś chcę przywołać słowa Piha  które idealnie oddają to  co chcę Ci powiedzieć. Pragnę by takich dni było więcej  byśmy jeszcze nie raz spacerowali w świetle gwiazd i rozmawiali jak najlepsi przyjaciele. Skarbie  niech to trwa  nigdy się nie kończy  nawet śmierć nas nie rozłączy. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 grudnia 2013

Pamiętam każdy Twój uśmiech i momenty spędzane na bezgranicznych rozmowach o najmniej istotnych rzeczach. Pamiętam każdy szept, który wyrażał więcej niż zwykłe słowa padające z ust. Pamiętam każdy gest, w którym zawarte było uczucie i już przy pierwszym wiedziałem, że dajesz mi z siebie coś więcej. Pamiętam pierwsze słowa świadczące o miłości, pierwszy nasz pocałunek i pierwszy wieczorny spacer, kiedy to wpatrywaliśmy się w niebo wyłapując momenty spadających gwiazd. Pamiętam nawet Twoje życzenie jakie wypowiedziałaś, kiedy spadająca gwiazda rozbijała się o taflę horyzontu. Pamiętam miłość, która wylewała się z nas każdą częścią ciała i ciężko było nie zauważyć uczucia, jakim wzajemnie się darzymy. Dziś chcę przywołać słowa Piha, które idealnie oddają to, co chcę Ci powiedzieć. Pragnę by takich dni było więcej, byśmy jeszcze nie raz spacerowali w świetle gwiazd i rozmawiali jak najlepsi przyjaciele. Skarbie, niech to trwa, nigdy się nie kończy, nawet śmierć nas nie rozłączy./mr.lonely

Przyjdź proszę nad ranem  wiem  że nie będziesz spać  bo o 4 zawsze wstajesz by napić się wody. Zrobię Ci herbatę z sokiem malinowym i dwoma łyżeczkami cukru. Przyjdź i usiądź w fotelu przy oknie  spójrz na budzący się dzień i ludzi gnających gdzieś w pośpiechu i amoku. Złap mnie za rękę i powiedz 'Jak mnie kochasz to mnie puść'  a ja bez wahania puszczę Twoją dłoń i wtulę Cię w swoje ciało. Maluj uśmiechem pejzaże na mojej duszy  która choć pokaleczona  wierzy w lepsze jutro. Schowaj słone łzy gdzieś na dnie wczorajszego dnia  a nowy przywitaj słodkim 'dzień dobry' wyszeptanym wprost w moje usta. Napisz mi na czole swoje imię  by każdy wiedział  kto zajmuje cały mój umysł. Bądź wczoraj  dzisiaj  jutro i na zawsze. Bądź proszę  bo potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek człowiek mógłby potrzebować drugiego człowieka. mr.lonely

mr.lonely dodano: 16 grudnia 2013

Przyjdź proszę nad ranem, wiem, że nie będziesz spać, bo o 4 zawsze wstajesz by napić się wody. Zrobię Ci herbatę z sokiem malinowym i dwoma łyżeczkami cukru. Przyjdź i usiądź w fotelu przy oknie, spójrz na budzący się dzień i ludzi gnających gdzieś w pośpiechu i amoku. Złap mnie za rękę i powiedz 'Jak mnie kochasz to mnie puść', a ja bez wahania puszczę Twoją dłoń i wtulę Cię w swoje ciało. Maluj uśmiechem pejzaże na mojej duszy, która choć pokaleczona, wierzy w lepsze jutro. Schowaj słone łzy gdzieś na dnie wczorajszego dnia, a nowy przywitaj słodkim 'dzień dobry' wyszeptanym wprost w moje usta. Napisz mi na czole swoje imię, by każdy wiedział, kto zajmuje cały mój umysł. Bądź wczoraj, dzisiaj, jutro i na zawsze. Bądź proszę, bo potrzebuję Cię bardziej niż kiedykolwiek człowiek mógłby potrzebować drugiego człowieka./mr.lonely

niszczę płuca papierosami  wątrobę zbyt dużą ilością alkoholu  a nerwy zbyt małymi pokładami cierpliwości. co weekend niszczę kolejną cząstkę siebie  ale prawda jest taka  że robię to tylko po to  by odwrócić uwagę od serca  które zostało zniszczone najsilniej. niezliczone blizny  plastry  szramy  nacięcia zdobią ten biedny narząd  który bije ostatkami sił. staram się je podreperować  co jakiś czas naprawiam kolejne fragmenty  ale czy warto? przecież bez serca da się żyć  prawda? przecież bez niego byłoby mi lepiej  byłoby lżej. mniej cierpienia  mniej bólu  mniej łez. stałabym się nową osobą. może gorszą  mniej sympatyczną  ale zapewne silniejszą. nikt nie mógłby już spowodować mojego upadku  nikt by mnie nie złamał.

cynamoon dodano: 14 grudnia 2013

niszczę płuca papierosami, wątrobę zbyt dużą ilością alkoholu, a nerwy zbyt małymi pokładami cierpliwości. co weekend niszczę kolejną cząstkę siebie, ale prawda jest taka, że robię to tylko po to, by odwrócić uwagę od serca, które zostało zniszczone najsilniej. niezliczone blizny, plastry, szramy, nacięcia zdobią ten biedny narząd, który bije ostatkami sił. staram się je podreperować, co jakiś czas naprawiam kolejne fragmenty, ale czy warto? przecież bez serca da się żyć, prawda? przecież bez niego byłoby mi lepiej, byłoby lżej. mniej cierpienia, mniej bólu, mniej łez. stałabym się nową osobą. może gorszą, mniej sympatyczną, ale zapewne silniejszą. nikt nie mógłby już spowodować mojego upadku, nikt by mnie nie złamał.

pamiętaj  nigdy nie możesz być bezbronna. nigdy nie możesz pokazać  że jesteś od kogoś słabsza. gdy ktoś cię obrazi  bij. gdy cię uderzy  oddawaj dwa razy mocniej. pamiętaj  że jesteś najmądrzejsza  najładniejsza i najlepsza i żaden śmieć nie ma prawa tobą pomiatać.   Żulczyk  mistrzu

cynamoon dodano: 14 grudnia 2013

pamiętaj, nigdy nie możesz być bezbronna. nigdy nie możesz pokazać, że jesteś od kogoś słabsza. gdy ktoś cię obrazi, bij. gdy cię uderzy, oddawaj dwa razy mocniej. pamiętaj, że jesteś najmądrzejsza, najładniejsza i najlepsza i żaden śmieć nie ma prawa tobą pomiatać. / Żulczyk, mistrzu

powinieneś pobiec za mną i mnie zatrzymać. siłą przycisnąć do drzwi auta i nie pozwolić choćby drgnąć. powinieneś zmusić mnie bym spojrzała w Twoje grafitowe tęczówki  bym wysłuchała tego co masz do powiedzenia. w sumie nie musiałbyś nawet nic mówić. sam pocałunek by wystarczył. potem powinieneś szepnąć wprost do ucha  że mam się nie gniewać  że nasze kłótnie są dziecinne i bezpodstawne. powinieneś przypomnieć jak ważna jestem i ile znaczę. powinieneś coś zrobić  cokolwiek. niestety  gdy ja pijana i wkurzona do granic możliwości wyszłam  nie zrobiłeś nic. ponownie pozwoliłeś mi bym została z tym sama. pozwoliłeś  by łzy moczyły policzki  by serce zlęknione biło nienaturalnym rytmem. pozwoliłeś by w mojej głowie zaczęły rodzić się zabójcze myśli  których natłok nie dawał spać.obiecałeś dawać mi szczęście  a od pewnego czasu zadajesz jedynie ból. wiec jeśli nie chcesz mnie stracić  otwórz oczy  przestań się bać i okrywać peleryną dumy. jeśli nie chcesz mnie stracić  bądź. nie uciekaj.

cynamoon dodano: 14 grudnia 2013

powinieneś pobiec za mną i mnie zatrzymać. siłą przycisnąć do drzwi auta i nie pozwolić choćby drgnąć. powinieneś zmusić mnie bym spojrzała w Twoje grafitowe tęczówki, bym wysłuchała tego co masz do powiedzenia. w sumie nie musiałbyś nawet nic mówić. sam pocałunek by wystarczył. potem powinieneś szepnąć wprost do ucha, że mam się nie gniewać, że nasze kłótnie są dziecinne i bezpodstawne. powinieneś przypomnieć jak ważna jestem i ile znaczę. powinieneś coś zrobić, cokolwiek. niestety, gdy ja pijana i wkurzona do granic możliwości wyszłam, nie zrobiłeś nic. ponownie pozwoliłeś mi bym została z tym sama. pozwoliłeś, by łzy moczyły policzki, by serce zlęknione biło nienaturalnym rytmem. pozwoliłeś by w mojej głowie zaczęły rodzić się zabójcze myśli, których natłok nie dawał spać.obiecałeś dawać mi szczęście, a od pewnego czasu zadajesz jedynie ból. wiec jeśli nie chcesz mnie stracić, otwórz oczy, przestań się bać i okrywać peleryną dumy. jeśli nie chcesz mnie stracić, bądź. nie uciekaj.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć