 |
|
Następnym razem wypale Ci moje imię na podbrzuszu, wtedy już żadna inna tak łatwo nie wskoczy Ci do łóżka.
|
|
 |
|
- Monika, dobrze się czujesz? - TAK, zajebiście, w końcu mam 39 stopni gorączki, jestem w pełni sił. - nie żartuj sobie i wyrażaj się dziecko. - ty pierwsza zaczęłaś żartować... / believe.me
|
|
 |
|
Ktoś chyba powinien zamknąć mnie gdzieś, gdzie nie ma klamek.
|
|
 |
|
-powinnam chyba zadzwonić do twojej wychowawczyni, że jesteś chora. - jak chcesz. a masz numer? - no nie.. / rozmyślenia mamy ;D / believe.me
|
|
 |
|
Kocham rozmowy z przyjacielem o "gównie", bo zarówno ja nie wiem o co mi chodzi i on nie wie o co jemu chodzi. Zajebiste rzeczy wychodzą na jaw, lepsza nawijka niż po pijaku. / believe.me
|
|
 |
|
Dziś nie przychodź, dziś jest piątek więc idę chlać, idę chlać i nie mam zamiaru nawet przez sekundę myśleć o tym jak bardzo mnie niszczysz.
|
|
 |
|
Po co, po co, po co, po co kurwa. Po co miłość, po jakich chuj ma tak boleć.
|
|
 |
|
Jedyna osoba, do której mogę mówić 'brat', najprawdopodobniej ma to w dupie.
|
|
 |
|
- nie cfaniakuj! - pisze się CWANIAKUJ, debilu - wiem przecież, ale cfaniakuj lepiej wygląda - wiesz jak to wygląda? - jak? - jakby pisał to jakiś ułomny człowiek, który nie zna podstaw języka polskiego i wkurwiają mnie takie pokemońskie błędy. - nie muff tak - spierdalaj / nie ma to jak sms-y z przyjacielem xD / believe.me
|
|
 |
|
Można nie żyć mimo ciągłego oddychania, jedzenia, rozmawiania, czytania czy spotykania się z ludźmi, jednocześnie można po prostu być martwym.
|
|
 |
|
Staram się na siebie nie patrzeć, staram się wyrzucić z siebie resztki tego co zrobiła ze mną miłość, staram się pierdolić sentymenty.
|
|
|
|