głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robin1

 Co zostało w nas? Garść jałowej ziemi i czarne płatki zgliszczy  kołysane siłą wiatru. Wśród popiołu wspomnień na kartce próbuję skleić pęknięte obrazy zaszłej mgłą  czasu prawdy. Kurwa  już nie łkając  jak szczenię do kobiet w beli  pizda oczu nie zaklei  dojrzałość ponad tym  bo ile można o tym  że odeszła  gdy chcieli się zmienić. Spójrz prawdzie w oczy  spytaj ojca  co czuje do matki. Przyjaźń? Jak nienawiść  najtrwalsze z uczuć  ciągną ku niebu wypalone serc żerdzie  pęknięcie rozszerza szczelinę w bruku  mijasz granicę  gdzie prócz przyjaźni nie czujesz nic więcej. Zostaje gorycz  w łóżku dwie równoległe  bólu nie poczujesz nawet  gdy powiem  że ja ją pieprzę. Stoimy przed pęknięciem  za którym przestaje bić serce  każdy z nas pyta  czy to co czuję zależy ode mnie?

believe.me dodano: 1 grudnia 2014

"Co zostało w nas? Garść jałowej ziemi i czarne płatki zgliszczy, kołysane siłą wiatru. Wśród popiołu wspomnień na kartce próbuję skleić pęknięte obrazy zaszłej mgłą, czasu prawdy. Kurwa, już nie łkając, jak szczenię do kobiet w beli, pizda oczu nie zaklei, dojrzałość ponad tym, bo ile można o tym, że odeszła, gdy chcieli się zmienić. Spójrz prawdzie w oczy, spytaj ojca, co czuje do matki. Przyjaźń? Jak nienawiść, najtrwalsze z uczuć, ciągną ku niebu wypalone serc żerdzie, pęknięcie rozszerza szczelinę w bruku, mijasz granicę, gdzie prócz przyjaźni nie czujesz nic więcej. Zostaje gorycz, w łóżku dwie równoległe, bólu nie poczujesz nawet, gdy powiem, że ja ją pieprzę. Stoimy przed pęknięciem, za którym przestaje bić serce, każdy z nas pyta, czy to co czuję zależy ode mnie?"

 Są takie kwiaty  których nigdy nie zerwiesz  są uczucia  dla których warto jest cierpieć  jest takie miejsce  gdzieś najgłębiej we mnie w nim gra taki rap  który rozerwie Ci serce  jest takie szczęście  o którym Ci nie powiem  bo są takie myśli  których do dziś się boję. Są tacy ludzie  za którymi pójdę w ogień  jeśli spytasz  czy mówię o Tobie   to nie odpowiem.

believe.me dodano: 30 listopada 2014

"Są takie kwiaty, których nigdy nie zerwiesz, są uczucia, dla których warto jest cierpieć, jest takie miejsce, gdzieś najgłębiej we mnie w nim gra taki rap, który rozerwie Ci serce, jest takie szczęście, o którym Ci nie powiem, bo są takie myśli, których do dziś się boję. Są tacy ludzie, za którymi pójdę w ogień, jeśli spytasz, czy mówię o Tobie - to nie odpowiem."

pokaż mi  że warto za tobą pójść. że zamiast   ja ciebie też     odpowiedzieć z uwielbieniem w głosie   też Cię Kocham skarbie  . że warto chwycić Cię za dłoń i zaufać choćbyś miał mnie zaprowadzić na środek pustej pustyni.   Hb.

hibitch dodano: 30 listopada 2014

pokaż mi, że warto za tobą pójść. że zamiast " ja ciebie też " , odpowiedzieć z uwielbieniem w głosie " też Cię Kocham skarbie ". że warto chwycić Cię za dłoń i zaufać choćbyś miał mnie zaprowadzić na środek pustej pustyni. | Hb.

zwijam się w kłębek w ciepłym łóżku po kąpieli z pianą którą mi przygotował  ale nie daje długo mi tak leżeć. przychodzi z pyszną kolacją  kanapkami na moim ulubionym chlebie i herbatą z cytryną. pozwala mi skończyć choć widzę jego niecierpliwość i to jak szybko zjada swoją porcję i czeka na deser. całuje mnie  pieści rozrywając moje majteczki uśmiechając się niegrzecznie  z czułością i zatapiamy się w naszych językach  ciałach. kocham go. i w takich chwilach jestem pewna  że on mnie w jakiś swój sposób też.   hb.

hibitch dodano: 29 listopada 2014

zwijam się w kłębek w ciepłym łóżku po kąpieli z pianą którą mi przygotował, ale nie daje długo mi tak leżeć. przychodzi z pyszną kolacją, kanapkami na moim ulubionym chlebie i herbatą z cytryną. pozwala mi skończyć choć widzę jego niecierpliwość i to jak szybko zjada swoją porcję i czeka na deser. całuje mnie, pieści rozrywając moje majteczki uśmiechając się niegrzecznie, z czułością i zatapiamy się w naszych językach, ciałach. kocham go. i w takich chwilach jestem pewna, że on mnie w jakiś swój sposób też. | hb.

jakie ma znaczenie to jaka jest pogoda  czy herbata wystygła  lub jest gorzka kiedy on trzyma mnie w ramionach i mówi  że szaleje za mną i chce mnie na całe swoje życie?   hb.

hibitch dodano: 29 listopada 2014

jakie ma znaczenie to jaka jest pogoda, czy herbata wystygła, lub jest gorzka kiedy on trzyma mnie w ramionach i mówi, że szaleje za mną i chce mnie na całe swoje życie? | hb.

jutro jest czyste. nieskalane żadnym błędem   ania z zielonego wzgórza :

hibitch dodano: 29 listopada 2014

jutro jest czyste. nieskalane żadnym błędem - ania z zielonego wzgórza :*

obojętność najbardziej go chyba zabolała. to nie ja już pisałam wieczorami  nie ja dzwoniłam i martwiłam się najmniejszym bólem głowy. tym razem to ja się śmiałam zamiast odpowiedzi kiedy smutnym wzrokiem pytał mnie czy kogoś mam. w końcu odszedł. nie wytrzymał obojętności i pogardy której sam mnie nauczył.   HB.

hibitch dodano: 29 listopada 2014

obojętność najbardziej go chyba zabolała. to nie ja już pisałam wieczorami, nie ja dzwoniłam i martwiłam się najmniejszym bólem głowy. tym razem to ja się śmiałam zamiast odpowiedzi kiedy smutnym wzrokiem pytał mnie czy kogoś mam. w końcu odszedł. nie wytrzymał obojętności i pogardy której sam mnie nauczył. ~ HB.

  polej ... jeszcze   powiedziałam słabym głosem. spojrzał na mnie niepewnym wzrokiem. jeszcze takiej mnie nie widział.   przepraszam. ja nie chciałem ...   zaczął niezdarnie a ja tylko zgromiłam go wzrokiem.   jak mogłeś  co? przecież to my to stworzyliśmy. M Y!   przeliterowałam nasze MY. chwytałam się tego jak tonący człowiek.   wybacz mi   pokręciłam głową i o chwiejnych nogach wyszłam na dwór wciągając ostatnie listopadowe powietrze. szłam wolno. nigdzie mi się nie śpieszyło. a on tam został. jak zwykle przegrany mięczak który nie potrafił zawalczyć dostatecznie mocno o moje serce. upokorzyć  wyśmiać a potem? nic. pustka. samotna noc  dym wciągany w płuca i tętniące życiem miasto.   HB.

hibitch dodano: 27 listopada 2014

" polej ... jeszcze " powiedziałam słabym głosem. spojrzał na mnie niepewnym wzrokiem. jeszcze takiej mnie nie widział. " przepraszam. ja nie chciałem ... " zaczął niezdarnie a ja tylko zgromiłam go wzrokiem. " jak mogłeś, co? przecież to my to stworzyliśmy. M Y! " przeliterowałam nasze MY. chwytałam się tego jak tonący człowiek. " wybacz mi " pokręciłam głową i o chwiejnych nogach wyszłam na dwór wciągając ostatnie listopadowe powietrze. szłam wolno. nigdzie mi się nie śpieszyło. a on tam został. jak zwykle przegrany mięczak który nie potrafił zawalczyć dostatecznie mocno o moje serce. upokorzyć, wyśmiać a potem? nic. pustka. samotna noc, dym wciągany w płuca i tętniące życiem miasto. ~ HB.

z uśmiechem wspominam wszystke dobre chwile kiedy jeszcze byłeś mój. kiedy jeszcze nie zmieniĺy Cię te studia tak bardzo  kiedy jeszcze dbałeś o to co czuję. i myślę  że w tym momencie właśnie trzeba odejść. w spokoju. wiem  że jeszcze przed dwoma godzinami pisałam Ci  że da się to naprawić. ale wiem dobrze  że to się nie skończy tak jak chcemy. że to nie będzie długo i szczęśliwie.   HB.

hibitch dodano: 27 listopada 2014

z uśmiechem wspominam wszystke dobre chwile kiedy jeszcze byłeś mój. kiedy jeszcze nie zmieniĺy Cię te studia tak bardzo, kiedy jeszcze dbałeś o to co czuję. i myślę, że w tym momencie właśnie trzeba odejść. w spokoju. wiem, że jeszcze przed dwoma godzinami pisałam Ci, że da się to naprawić. ale wiem dobrze, że to się nie skończy tak jak chcemy. że to nie będzie długo i szczęśliwie. ~ HB.

na spacerze  paląc fajkę  kiedy ponosi melanż  wciągając kreskę  czytając książkę  pociągając kolejny łyk bolsa  w pracy  na imprezie  z bólem gardła po koncercie zjarana  zapłakana  milcząca  roześmiana  przed poranną kawą  setki czy dwadzieścia kilometrów dalej...  tęsknię.   HB.

hibitch dodano: 26 listopada 2014

na spacerze, paląc fajkę, kiedy ponosi melanż, wciągając kreskę, czytając książkę, pociągając kolejny łyk bolsa, w pracy, na imprezie, z bólem gardła po koncercie,zjarana, zapłakana, milcząca, roześmiana, przed poranną kawą, setki czy dwadzieścia kilometrów dalej... tęsknię. ~ HB.

nie jesteś mój  nie jestem twoja. skończmy to zanim zapali się iskra którą trzeba będzie brutalnie zdeptać butem.   HB.

hibitch dodano: 26 listopada 2014

nie jesteś mój, nie jestem twoja. skończmy to zanim zapali się iskra którą trzeba będzie brutalnie zdeptać butem. ~ HB.

co mam powiedzieć? kocham go każdą cząstką mojego serca  uwielbiam jak bierze moją rękę w swoją dłoń i składa ją w piąstkę i całuje tak czule. kiedy mówi  że mnie kocha mówi to tak drżącym i czułym głosem przeznaczonym tylko na ważne słowa. jest w nim tyle do kochania. kocham nawet to  że jest tym chłopczykiem który nie potrafi zachować się poważnie kiedy jest między nami źle. doprowadza mnie do łez i pewnie nie raz jeszcze mnie skrzywidzi  ale kocham go. mocniej niż mógłby sobie wyobrazić.   HB.

hibitch dodano: 26 listopada 2014

co mam powiedzieć? kocham go każdą cząstką mojego serca, uwielbiam jak bierze moją rękę w swoją dłoń i składa ją w piąstkę i całuje tak czule. kiedy mówi, że mnie kocha mówi to tak drżącym i czułym głosem przeznaczonym tylko na ważne słowa. jest w nim tyle do kochania. kocham nawet to, że jest tym chłopczykiem który nie potrafi zachować się poważnie kiedy jest między nami źle. doprowadza mnie do łez i pewnie nie raz jeszcze mnie skrzywidzi, ale kocham go. mocniej niż mógłby sobie wyobrazić. ~ HB.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć