głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robin1

Może chciałabym żeby to wszystko wyglądało nieco inaczej ? Ale co z tego skoro rano znów budzę się z kacem   kolejna awantura ' kurwa miałaś nie pić'   miałam   miałam   miałam też wyjechać z tego kraju  miałam zmienić swoje życie i skończyć z tobą więc może lepiej że ciągle jest tak samo   skoro jesteś obok i drzesz na mnie ryja widząc mnie naćpaną ? Może lepiej że ciągle tu jestem   ciągle ta sama  zła   nieodpowiedzialna   lekkomyślna   trudna ? Może tak już będzie zawsze   musisz być na to gotowy   jestem uzależniona od zbyt wielu rzeczy i nie wiem czy kiedykolwiek im sprostam . Musisz zdawać sobie sprawę że nie powinieneś ze mną być i ja muszę wreszcie zdać sobie sprawę że powinnam pozwolić Ci odejść mimo iż każda komórka mojego ciała i każda część mojej zniszczonej duszy krzyczą ' zostań  nie możesz mi tego zrobić'   nacpanaaa

nacpanaaa dodano: 16 stycznia 2013

Może chciałabym żeby to wszystko wyglądało nieco inaczej ? Ale co z tego skoro rano znów budzę się z kacem , kolejna awantura ' kurwa miałaś nie pić' , miałam , miałam , miałam też wyjechać z tego kraju, miałam zmienić swoje życie i skończyć z tobą więc może lepiej że ciągle jest tak samo , skoro jesteś obok i drzesz na mnie ryja widząc mnie naćpaną ? Może lepiej że ciągle tu jestem , ciągle ta sama, zła , nieodpowiedzialna , lekkomyślna , trudna ? Może tak już będzie zawsze , musisz być na to gotowy , jestem uzależniona od zbyt wielu rzeczy i nie wiem czy kiedykolwiek im sprostam . Musisz zdawać sobie sprawę że nie powinieneś ze mną być i ja muszę wreszcie zdać sobie sprawę że powinnam pozwolić Ci odejść mimo iż każda komórka mojego ciała i każda część mojej zniszczonej duszy krzyczą ' zostań, nie możesz mi tego zrobić' / nacpanaaa

no niestety nie mogę zaprzeczyć a pro po zła siedzącego w mojej osobie aczkolwiek mogę się usprawiedliwić stwierdzając iż nie mogłam pisać bo moblo jak zwykle nawalało    teksty nacpanaaa dodał komentarz: no niestety nie mogę zaprzeczyć a pro po zła siedzącego w mojej osobie aczkolwiek mogę się usprawiedliwić stwierdzając iż nie mogłam pisać bo moblo jak zwykle nawalało ;/ do wpisu 16 stycznia 2013
Kiedyś jarałam dla towarzystwa  teraz  aby zapomnieć. Kiedyś alkohol był jedynie dodatkiem do imprez  nie przesadzałam  nie miałam zresztą żadnego powodu  teraz piję  bo pozwala mi to uwolnić się od tych wszystkich czarnych myśli  od rzeczywistości. Kiedyś wracałam o 20 do domu  dziś wracam najczęściej na następny dzień w godzinach popołudniowych. Kiedyś sex uważałam za objaw miłości  teraz nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kiedyś nie kochałam  teraz kocham. I to mnie zabija.   believe.me

believe.me dodano: 16 stycznia 2013

Kiedyś jarałam dla towarzystwa, teraz, aby zapomnieć. Kiedyś alkohol był jedynie dodatkiem do imprez, nie przesadzałam, nie miałam zresztą żadnego powodu, teraz piję, bo pozwala mi to uwolnić się od tych wszystkich czarnych myśli, od rzeczywistości. Kiedyś wracałam o 20 do domu, dziś wracam najczęściej na następny dzień w godzinach popołudniowych. Kiedyś sex uważałam za objaw miłości, teraz nie ma to dla mnie większego znaczenia. Kiedyś nie kochałam, teraz kocham. I to mnie zabija. / believe.me

Miałeś tu być  ze mną. Miałeś mówić jak bardzo kochasz  jak bardzo Ci dobrze ze mną. Miałeś mnie słuchać  pocieszać. Miałeś mówić  że wszystko będzie okej  bo mam Ciebie  a razem jest raźniej. I że nigdy już nie zostawisz mnie samej  że będziesz zawsze  bez względu na przeszkody. Miałeś tu być  miałeś tu być  obok mnie  miałeś  przecież obiecałeś  a ja Ci uwierzyłam i czekam dalej. Chociaż wiem  że nigdy nie będziesz dla mnie  nigdy nie będziesz tylko mój.   believe.me

believe.me dodano: 16 stycznia 2013

Miałeś tu być, ze mną. Miałeś mówić jak bardzo kochasz, jak bardzo Ci dobrze ze mną. Miałeś mnie słuchać, pocieszać. Miałeś mówić, że wszystko będzie okej, bo mam Ciebie, a razem jest raźniej. I że nigdy już nie zostawisz mnie samej, że będziesz zawsze, bez względu na przeszkody. Miałeś tu być, miałeś tu być, obok mnie, miałeś, przecież obiecałeś, a ja Ci uwierzyłam i czekam dalej. Chociaż wiem, że nigdy nie będziesz dla mnie, nigdy nie będziesz tylko mój. / believe.me

co jest ?    teksty nacpanaaa dodał komentarz: co jest ? ;* do wpisu 15 stycznia 2013
Tylko miłość do niego  sprawia  że jestem czymś więcej  niż stertą mięśni  tkanek i narządów  przytwierdzonych do szkieletu.

niecalkiemludzka dodano: 14 stycznia 2013

Tylko miłość do niego, sprawia, że jestem czymś więcej, niż stertą mięśni, tkanek i narządów, przytwierdzonych do szkieletu.

dziękuje!    teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: dziękuje! ;* do wpisu 14 stycznia 2013
: ! teksty niecalkiemludzka dodał komentarz: :*! do wpisu 14 stycznia 2013
Być jak Robin dla Barney'a  jak Blair dla Chucka  jak Bonnie dla Clyde'a  być dla kogoś najlepszą  przyjaciółką i kochanką  tą jedną  wybraną  tą  która zawsze będzie najlepsza  tą  o którą walczy się do końca i która rzuca cień na wszystkie inne  być pierwsza opcją i jednocześnie być ostatnią  ostatnią dziewczyną  ostatnim podrywem  ostatecznym wyznaniem miłości.

niecalkiemludzka dodano: 14 stycznia 2013

Być jak Robin dla Barney'a, jak Blair dla Chucka, jak Bonnie dla Clyde'a, być dla kogoś najlepszą przyjaciółką i kochanką, tą jedną, wybraną, tą, która zawsze będzie najlepsza, tą, o którą walczy się do końca i która rzuca cień na wszystkie inne, być pierwsza opcją i jednocześnie być ostatnią, ostatnią dziewczyną, ostatnim podrywem, ostatecznym wyznaniem miłości.

 1  Sobota godzina 12. Wychodzę z domu. Mama jeszcze zdążyła się zapytać kiedy wrócę. Odpowiadam  że jutro  po cichu dodając ‘chyba’. Jadę jeszcze coś zjeść  kupić wódkę  mam czas. Szukam autobusu  który jedzie na moją imprezę. 2 godziny stąd  kurwa  jakoś wytrzymam. Godzina 18  wchodzę. Witam się ze swoimi znajomymi  przedstawiam  tym których nie znam. Jakoś tak sztywno. Wchodzę na stół  podnoszę kieliszek. „Za zdrowie solenizantki”  wszyscy idą w moje ślady. Pytam znajomych „rozkręcamy?”  wszyscy mi przytakują. Idę do stolika obok. Rozmawiam  pijemy. Idę dalej  znów ten sam schemat. Czasem zmienia się tylko kolejność. Okej  jest lepiej. Biorę swoich znajomych i idziemy na parkiet. Tamci idą w nasze ślady. Jest dobrze  bardzo. Tańczę ze wszystkimi. Podchodzę do stolika  żeby się czegoś napić  trochę zaschło mi w gardle. Napotykam jakiś ludzi  których niedawno poznałam. Chcą pić. Chuj  piję. Patrzę na komórkę  sms  od Ciebie  odpisuję szybko  nie mam teraz zbyt dużo czasu.   believe.me

believe.me dodano: 14 stycznia 2013

[1] Sobota godzina 12. Wychodzę z domu. Mama jeszcze zdążyła się zapytać kiedy wrócę. Odpowiadam, że jutro, po cichu dodając ‘chyba’. Jadę jeszcze coś zjeść, kupić wódkę, mam czas. Szukam autobusu, który jedzie na moją imprezę. 2 godziny stąd, kurwa, jakoś wytrzymam. Godzina 18, wchodzę. Witam się ze swoimi znajomymi, przedstawiam, tym których nie znam. Jakoś tak sztywno. Wchodzę na stół, podnoszę kieliszek. „Za zdrowie solenizantki”, wszyscy idą w moje ślady. Pytam znajomych „rozkręcamy?”, wszyscy mi przytakują. Idę do stolika obok. Rozmawiam, pijemy. Idę dalej, znów ten sam schemat. Czasem zmienia się tylko kolejność. Okej, jest lepiej. Biorę swoich znajomych i idziemy na parkiet. Tamci idą w nasze ślady. Jest dobrze, bardzo. Tańczę ze wszystkimi. Podchodzę do stolika, żeby się czegoś napić, trochę zaschło mi w gardle. Napotykam jakiś ludzi, których niedawno poznałam. Chcą pić. Chuj, piję. Patrzę na komórkę, sms, od Ciebie, odpisuję szybko, nie mam teraz zbyt dużo czasu. / believe.me

 2  Wchodzę na parkiet  podchodzi jakiś facet  nie mam sił ogarniać  pieprzyć. I już wiem  że cała impreza  to co robię  skończy się jak zwykle. Już wiem  że nie ma szans  żebym się ogarnęła  żebym kiedykolwiek była wierna  przecież zależy mi tylko na Tobie  a wcale tego nie okazuję. To wszystko jest tak zagmatwane  nie potrafię tego wytłumaczyć  może próbuję zapomnieć o Tobie? Może chcę sprawdzić kogoś innego  chcę być z kimś  ale kurwa  przecież tylko Ty mi dajesz to bezpieczeństwo. Tylko przy Tobie czuję się wyjątkowa  tylko Ty potrafisz sprawić  że nie mam ochoty się od Ciebie oderwać. Tylko czemu to nie może być wieczne  czemu nic nie robisz  ja już nie daje rady. Umieram  usycham  nie ma Cię przy mnie  ale są jointy. Jointy też lubię  są spoko  rozumieją mnie.   believe.me

believe.me dodano: 14 stycznia 2013

[2] Wchodzę na parkiet, podchodzi jakiś facet, nie mam sił ogarniać, pieprzyć. I już wiem, że cała impreza, to co robię, skończy się jak zwykle. Już wiem, że nie ma szans, żebym się ogarnęła, żebym kiedykolwiek była wierna, przecież zależy mi tylko na Tobie, a wcale tego nie okazuję. To wszystko jest tak zagmatwane, nie potrafię tego wytłumaczyć, może próbuję zapomnieć o Tobie? Może chcę sprawdzić kogoś innego, chcę być z kimś, ale kurwa, przecież tylko Ty mi dajesz to bezpieczeństwo. Tylko przy Tobie czuję się wyjątkowa, tylko Ty potrafisz sprawić, że nie mam ochoty się od Ciebie oderwać. Tylko czemu to nie może być wieczne, czemu nic nie robisz, ja już nie daje rady. Umieram, usycham, nie ma Cię przy mnie, ale są jointy. Jointy też lubię, są spoko, rozumieją mnie. / believe.me

 1  Między Twoim „i jak jest? Trzymasz się?”  a moim „taa  jest ok.” zdążyłam się przelizać z jakimś facetem. Nie pytaj o imię  nie zapamiętałam. W czasie  gdy pisałeś „wierzę w Ciebie” ja macałam się z innym. Kiedy odpisywałam „spróbuję nie zawieść”  podszedł facet  który mówił do mnie  dużo  a ja nie pamiętałam jego imienia. Jakoś wybrnęłam  nie dałam po sobie poznać. Miałam już wstać  kiedy zaczął mnie całować. To było silniejsze ode mnie  kurwa mać  tak bardzo chciałam  żebyś to Ty nim był. Ale nie byłeś. I wtedy dobrze wiedziałam  że nigdy nie będziesz  i powiedziałam sobie ‘jebać to’ i naprawdę tak myślałam. Proszę  nie bądź zły  ja po prostu chciałam zapomnieć. Myślisz  że naprawdę mi na nich zależy? Nie. Zupełnie nie. Przecież Ty jesteś  Ty gdzieś teraz siedzisz  nie wiem  ale jesteś  jesteś niedaleko. Szkoda tylko  że nie dla mnie  ale i tak Cię uwielbiam.  Uwielbiam w Tobie wszystko  dosłownie. I kurwa  wiem  że nie jesteś idealny  wiem to.   believe.me

believe.me dodano: 14 stycznia 2013

[1] Między Twoim „i jak jest? Trzymasz się?”, a moim „taa, jest ok.” zdążyłam się przelizać z jakimś facetem. Nie pytaj o imię, nie zapamiętałam. W czasie, gdy pisałeś „wierzę w Ciebie” ja macałam się z innym. Kiedy odpisywałam „spróbuję nie zawieść”, podszedł facet, który mówił do mnie, dużo, a ja nie pamiętałam jego imienia. Jakoś wybrnęłam, nie dałam po sobie poznać. Miałam już wstać, kiedy zaczął mnie całować. To było silniejsze ode mnie, kurwa mać, tak bardzo chciałam, żebyś to Ty nim był. Ale nie byłeś. I wtedy dobrze wiedziałam, że nigdy nie będziesz, i powiedziałam sobie ‘jebać to’ i naprawdę tak myślałam. Proszę, nie bądź zły, ja po prostu chciałam zapomnieć. Myślisz, że naprawdę mi na nich zależy? Nie. Zupełnie nie. Przecież Ty jesteś, Ty gdzieś teraz siedzisz, nie wiem, ale jesteś, jesteś niedaleko. Szkoda tylko, że nie dla mnie, ale i tak Cię uwielbiam. Uwielbiam w Tobie wszystko, dosłownie. I kurwa, wiem, że nie jesteś idealny, wiem to. / believe.me

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć