 |
|
na pasztecie pisało, że termin kończy się w dwutysięcznym trzynastym. my zginiemy, pasztety zostaną. masz szanse, mała.
|
|
 |
|
keep calm and poprawiaj kurwa te oceny.
|
|
 |
|
zrobię sobie słit focie. dodam je na facebooka, a ty jak zwykle spędzisz na moim profilu pół dnia i będziesz sprawdzał, kto z chłopaków, napisal mi komentarz, polubił moje zdjęcie. przez następną część dnia, będziesz truł mi, że to właśnie oni cię wkurzają, a ja jak zwykle z dziecinnym wyrazem twarzy powiem ci, że słodko wyglądasz jak się złościsz.
|
|
 |
|
było jakoś koło pierwszej w nocy. zadzwoniłam do Ciebie zaspanym głosem mówiąc byś wymyślił imię dla dziecka. przez chwilę nie mogłeś nic wykrztusić po czym powiedziałeś: 'czemu Ty płaczesz? i jakiego dziecka, czy ja o czymś nie wiem?'.
zmarszczyłam czoło robiąc dziwną minę po czym dodałam: ' tak. nie wiesz o tym, że jestem zaspana i gram w simsy, idioto!'. myślałam, że w tym momencie rozniesiesz mnie przez słuchawkę, drąc się i rzucając kurwami. siedziałam przed komputerem śmiejąc się i faktycznie już płacząc - ze śmiechu. uwielbiam dostarczać Ci takich emocji w środku nocy.
|
|
 |
|
jeśli na sprawdzianie daliby mi zadanie o treści "kot stąpał po suchym lodzie, gdzie na pustyni spadł śnieg, a kwiaty lubią podłogę. oblicz ilość tlenu w szafie babci Zosi.", obliczyłabym je szybciej niż jakiekolwiek inne zadanie, które podaje mój nauczyciel od fizyki.
|
|
 |
|
dla mnie fizyka brzmi tak: były dwa wielbłądy, jeden z nich był zielony. Ile waży piasek gdy jest ciemno?
|
|
 |
|
mogłabym zrobić dla Ciebie wszystko. zjadłabym nawet kukurydzę, gotowany groszek czy pietruszkę.. doceń.
|
|
 |
|
jaram się Tobą jak dziecko św. Mikołajem, szóstego grudnia.
|
|
 |
|
kocham milkę, tymbarki, Ciebie, wiesz ? < 3
|
|
 |
|
ja chciałam wiedzieć o tych Twoich kobietach z przeszłości tylko troszeczkę. odrobinę. tylko to, że były, miały takie oczy, takie włosy, takie biografie i że przeszły do historii. o tym, że przeszły bezpowrotnie do historii, chciałam wiedzieć przede wszystkim.
|
|
 |
|
nikogo tak bardzo nie kochałam, choć mogłam nie raz.
|
|
 |
|
Czasem myślę o chwilach kiedy mnie oszukiwałeś i sprawiałeś że wierzyłam, że to ja zawsze robię coś źle ..
|
|
|
|