głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika robcochcesz

Mówisz  że kochasz deszcz  a rozkładasz parasolkę  gdy zaczyna padać. Mówisz  że kochasz słońce  a chowasz się w cieniu  gdy zaczyna grzać. Mówisz  że kochasz wiatr  a zamykasz okno  gdy zaczyna wiać. Właśnie dlatego boje się  gdy mówisz  że kochasz mnie.    William Shakespear

selektywnie dodano: 19 października 2014

Mówisz, że kochasz deszcz, a rozkładasz parasolkę, gdy zaczyna padać. Mówisz, że kochasz słońce, a chowasz się w cieniu, gdy zaczyna grzać. Mówisz, że kochasz wiatr, a zamykasz okno, gdy zaczyna wiać. Właśnie dlatego boje się, gdy mówisz, że kochasz mnie. - William Shakespear

Przepraszam  ale jest we mnie tyle nienawiści i gniewu  że nie potrafię być tym kiedyś byłam. Nie potrafię ludziom ufać i szczególnie nie potrafię ich dopuszczać do swojego życia oraz serca. Jestem zepsuta przez to wszystko. Jestem wyprana z emocji  z każdej cząstki miłości. Nie czuję się z tym źle  a wręcz przeciwnie. Często dobrze mi jest w takim poczuciu bez żadnej wartości  bez żadnego uczucia  bez emocji. I choć to sprawia  że jestem oddalona od ludzi  to jest to dobre rozwiązanie na moje życie. Bo nie cierpię  nie płaczę przez ludzi. Chodzę tylko tak  jak trwam. Wegetuję choć dawno powinnam zniknąć  ale wiem  że byłoby zbyt łatwo tak porzucić wszystko. Dlatego właśnie brak cierpienia jest najlepszą karą. Karą podczas  której się nie męczę. Karą podczas  której nie targają mną wyrzuty sumienia. To kara  w której serce jest martwe i nic  ani nikt nie jest w stanie go rozbudzić. To piękne choć uciążliwe. Jednak warte przetrwania  warte poświęcenia.

remember_ dodano: 19 października 2014

Przepraszam, ale jest we mnie tyle nienawiści i gniewu, że nie potrafię być tym kiedyś byłam. Nie potrafię ludziom ufać i szczególnie nie potrafię ich dopuszczać do swojego życia oraz serca. Jestem zepsuta przez to wszystko. Jestem wyprana z emocji, z każdej cząstki miłości. Nie czuję się z tym źle, a wręcz przeciwnie. Często dobrze mi jest w takim poczuciu bez żadnej wartości, bez żadnego uczucia, bez emocji. I choć to sprawia, że jestem oddalona od ludzi, to jest to dobre rozwiązanie na moje życie. Bo nie cierpię, nie płaczę przez ludzi. Chodzę tylko tak, jak trwam. Wegetuję choć dawno powinnam zniknąć, ale wiem, że byłoby zbyt łatwo tak porzucić wszystko. Dlatego właśnie brak cierpienia jest najlepszą karą. Karą podczas, której się nie męczę. Karą podczas, której nie targają mną wyrzuty sumienia. To kara, w której serce jest martwe i nic, ani nikt nie jest w stanie go rozbudzić. To piękne choć uciążliwe. Jednak warte przetrwania, warte poświęcenia.

 Kładąc głowę na mojej klatce piersiowej mówił  że ogrzewa mi serduszko. Być może wiedział  że ten chłód bije od mojego zamarzniętego serca nie zza okna.      jachcenajamaice

jachcenajamaice dodano: 19 października 2014

"Kładąc głowę na mojej klatce piersiowej mówił, że ogrzewa mi serduszko. Być może wiedział, że ten chłód bije od mojego zamarzniętego serca nie zza okna." / jachcenajamaice

W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość  to jest ważne.

jachcenajamaice dodano: 19 października 2014

W każdym razie mamy do siebie jakąś słabość, to jest ważne.

Tak  wybrałbym Ciebie. Gdybym mógł mieć jeszcze jedną próbę  wybrałbym Ciebie. Jeśli świat miałby się skończyć dzisiaj  lub za tysiąc lat  to wybrałbym Ciebie.

jachcenajamaice dodano: 19 października 2014

Tak, wybrałbym Ciebie. Gdybym mógł mieć jeszcze jedną próbę, wybrałbym Ciebie. Jeśli świat miałby się skończyć dzisiaj, lub za tysiąc lat, to wybrałbym Ciebie.

Październikowe i ostre powietrze lepiej by smakowało w innym mieście  nie tu.

jachcenajamaice dodano: 19 października 2014

Październikowe i ostre powietrze lepiej by smakowało w innym mieście, nie tu.

Czasami nie da się tak po prostu odejść i trzeba zostać  aby patrzeć jak wali się wszystko... teksty he.is.my.hope dodał komentarz: Czasami nie da się tak po prostu odejść i trzeba zostać, aby patrzeć jak wali się wszystko... do wpisu 19 października 2014
świetny wpis teksty he.is.my.hope dodał komentarz: świetny wpis do wpisu 19 października 2014
Mówią  że powinnam się jakoś pozbierać. Wiesz w czym problem? Żeby poukładać wszystko w całość musiałabym się cofnąć do tamtych miejsc  które mnie rozsypały i stamtąd brać kolejną część do całej układanki. Nie potrafiłabym znowu być w Twoich ramionach  znowu Cię całować  znowu spędzać wspólne wczasy  poświęcać nawzajem czas  nie potrafiłabym się nie rozsypać ponownie. Uwierz  nieważne ile razy przeżywałabym ten koniec  zawsze będzie bolało tak samo. esperer

esperer dodano: 18 października 2014

Mówią, że powinnam się jakoś pozbierać. Wiesz w czym problem? Żeby poukładać wszystko w całość musiałabym się cofnąć do tamtych miejsc, które mnie rozsypały i stamtąd brać kolejną część do całej układanki. Nie potrafiłabym znowu być w Twoich ramionach, znowu Cię całować, znowu spędzać wspólne wczasy, poświęcać nawzajem czas, nie potrafiłabym się nie rozsypać ponownie. Uwierz, nieważne ile razy przeżywałabym ten koniec, zawsze będzie bolało tak samo./esperer

 Ponoć rany goją się z czasem  niekiedy jednak wraz z biegiem czasu pogłębiają się...

he.is.my.hope dodano: 17 października 2014

"Ponoć rany goją się z czasem, niekiedy jednak wraz z biegiem czasu pogłębiają się..."

Cz.2 Wciąż czuje się zagubiona  zraniona  wykorzystana  samotna i przepełniona smutkiem i dręczącą tęsknotą. Czasami mam wrażenie  że dopiero teraz dociera do mnie wszystko co się stało i to  że zostałam znowu sama  że w sumie ja ciągle byłam w tej relacji  związku sama  że on mnie nigdy nie kochał. Nadal nie umiem patrzeć jak układa sobie życie i słowo kochanie kieruje w inną stronę niż moją. Nie potrafię  nie umiem  cholera nie umiem tego wszystkiego zrozumieć. Kocham go  chcę żeby był szczęśliwy  ale wciąż zastanawiam się czego mu we mnie brakowało  gdzie tkwi mój feler i czy aby na pewno go znam. Boże  tak mnie to wszystko boli  męczy  nie daje normalnie żyć. Nie chcę już kochać go  tęsknić za nim i czekać na niemożliwe. Nie mam już na to siły. On wybrał życie beze mnie  chcę umieć zrobić to samo bez niego. Potrzebuję być kochaną  kochać ze wzajemnością. Potrzebuję silnych ramion i kochającego serca  bo za dużo we mnie już tej samotności i pustki bez niego.   he.is.my.hope

he.is.my.hope dodano: 17 października 2014

Cz.2 Wciąż czuje się zagubiona, zraniona, wykorzystana, samotna i przepełniona smutkiem i dręczącą tęsknotą. Czasami mam wrażenie, że dopiero teraz dociera do mnie wszystko co się stało i to, że zostałam znowu sama, że w sumie ja ciągle byłam w tej relacji, związku sama, że on mnie nigdy nie kochał. Nadal nie umiem patrzeć jak układa sobie życie i słowo kochanie kieruje w inną stronę niż moją. Nie potrafię, nie umiem, cholera nie umiem tego wszystkiego zrozumieć. Kocham go, chcę żeby był szczęśliwy, ale wciąż zastanawiam się czego mu we mnie brakowało, gdzie tkwi mój feler i czy aby na pewno go znam. Boże, tak mnie to wszystko boli, męczy, nie daje normalnie żyć. Nie chcę już kochać go, tęsknić za nim i czekać na niemożliwe. Nie mam już na to siły. On wybrał życie beze mnie, chcę umieć zrobić to samo bez niego. Potrzebuję być kochaną, kochać ze wzajemnością. Potrzebuję silnych ramion i kochającego serca, bo za dużo we mnie już tej samotności i pustki bez niego. / he.is.my.hope

Cz.1 Chciałam tylko być kochana. Chciałam tylko by mnie kochał. Myślałam  że to nie jest takie trudne  żeby mnie pokochać  ale myliłam się. Moja miłość też wcale nie pomogła  a coraz częściej wydaje mi się  że tylko komplikowała sprawę   przynajmniej jemu. Straciłam ukochanego  przyjaciela  osobę z którą chciałam spędzić życie. I nie wiem czy gorsza jest myśl  że go straciłam czy raczej to  że ja dla niego nikim równie ważnym nigdy nie byłam. Przez cały ten czas walczyłam o coś   co nie miało szans się udać  o kogoś  kto przez ostatnie miesiące  ani przez chwilę nie pomyślał  że chciałby spędzić ze mną każdy dzień swojego życia. Boli mnie to wszystko  okropnie boli  przeokropnie. Nie potrafię przetłumaczyć sobie tego wszystkiego  przeboleć  odpuścić  zrozumieć  ani zaakceptować. Nie umiem się z tego wewnętrznie pozbierać  choć na zewnątrz wcale nie wyglądam tak jakby świat mi się zawalił. Cholera  czas wcale nie przynosi ulgi  ani nie sprawia  że przeszłość znika.

he.is.my.hope dodano: 17 października 2014

Cz.1 Chciałam tylko być kochana. Chciałam tylko by mnie kochał. Myślałam, że to nie jest takie trudne, żeby mnie pokochać, ale myliłam się. Moja miłość też wcale nie pomogła, a coraz częściej wydaje mi się, że tylko komplikowała sprawę - przynajmniej jemu. Straciłam ukochanego, przyjaciela, osobę z którą chciałam spędzić życie. I nie wiem czy gorsza jest myśl, że go straciłam czy raczej to, że ja dla niego nikim równie ważnym nigdy nie byłam. Przez cały ten czas walczyłam o coś , co nie miało szans się udać, o kogoś, kto przez ostatnie miesiące, ani przez chwilę nie pomyślał, że chciałby spędzić ze mną każdy dzień swojego życia. Boli mnie to wszystko, okropnie boli, przeokropnie. Nie potrafię przetłumaczyć sobie tego wszystkiego, przeboleć, odpuścić, zrozumieć, ani zaakceptować. Nie umiem się z tego wewnętrznie pozbierać, choć na zewnątrz wcale nie wyglądam tak jakby świat mi się zawalił. Cholera, czas wcale nie przynosi ulgi, ani nie sprawia, że przeszłość znika.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć