 |
|
usiadła na skraju łóżka, wpatrując się w podłogę. na jej twarzy odbijało się światło wpadającego przez okno blasku księżyca. była bezsilna - wiedziała , że znowu pakuje się w to gówno, które ją niszczy - gówno, zwane miłością.
|
|
 |
|
uwielbiam siedzieć na Twoich kolanach, całować Twoje usta i patrzeć Ci w oczy. W takich chwilach wiem, że mam już wszystko. :*
|
|
 |
|
Pieprzyć tych, którzy każą Ci się zmieniać. Albo zaakceptują Cię taką jaka jesteś, albo niech spierdalają. Proste.
|
|
 |
|
założę dużo za dużą koszulkę, włosy zepnę w kok, nałożę na nogi włochate kapcie. Zjem całą tabliczkę czekolady ,zmyję makijaż. Będę sobą.
|
|
 |
|
dziś, jest dobry dzień, aby się najebać synu.
|
|
 |
|
Pierdolisz na mnie, a mnie to jebie i to Cię boli szmato ;]
|
|
 |
|
jak chciałaś zabłysnąć, to trzeba było włożyć palec do kontaktu
|
|
 |
|
Nikt mi tego nie dał , nikt mi tego nie zabierze ziomek.
|
|
 |
|
Związek tonął, wzdłuż linii nurtu, a podczas kłótni pobili się ostatnimi deskami ratunku...
|
|
 |
|
wierzę, że to wszystko jeszcze przed nami, że to wszystko wróci, że naprawimy to co sami popsuliśmy, że ja naprawię siebie i że ty zrobisz to samo. wierzę, że będzie pięknie, że będziemy szczęśliwi i zapomnimy o przeszłości, że teraz nie będzie tylko ty i ja, że stworzymy nasze własne my, że damy radę, jesteśmy silni, potrafimy walczyć, ale razem. samemu nie osiągniemy nic, musimy wierzyć, że się ułoży, że to tylko chwilowe, że zdołamy unieść wszystkie ciężary, że to był tylko taki prezent od losu, takie sprawdzenie nas czy będziemy próbować to naprawić, czy pogodzimy się z porażką i odejdziemy w cień rozłączając nas na ty i ja. / notte.
|
|
 |
|
"Szkoda, że 2 lata temu nie pokazałeś jaki jesteś."
|
|
 |
|
wiesz co jest we mnie najgorsze? najgorsze jest to, że nie mam komu opowiedzieć szczerze o swoich uczuciach i duszę je w sobie i to mnie zabija. / notte.
|
|
|
|