 |
|
Wieczorami będziesz myśleć o złych ruchach i źle postawionych krokach dążąc do spełnienia własnych marzeń. Będziesz obwiniać się, a gryząc wargi do krwi zagłuszać krzyk poduszką. Będziesz dusić się przeszłością, tamtym powietrzem i zapachem krążącym wokół.
Będziesz taki jak ja, wrak człowieka, już nigdy do końca nie odzyskasz tego,
co choć raz w życiu straciłeś. / Z blogu, Endoftime.
|
|
 |
|
rok, pierwsze 365 dni, czuwaj nadal Mamo.
|
|
 |
|
Masz o Nim myśleć, kochać Go, troszczyć się o Niego, pomagać, zaskakiwać, uszczęśliwiać, masz przy Nim być, ale nie zapominaj w tym wszystkim o sobie. Nie zapominaj, bo potem zaboli.
|
|
 |
|
Każdą kobietę zdobędziesz, jeśli potrafisz jej uświadomić, iż tylko ona jedna istnieje dla Ciebie na świecie.
|
|
 |
|
jesteś jedyną osobą, z którą potrafię wyobrazić sobie dalsze życie.
|
|
 |
|
Właśnie w tej sekundzie ktoś umarł. W tej sekundzie ktoś się narodził. W tej sekundzie ktoś walczy o coś, co ma każdy z nas, coś co jest tak naprawdę najważniejsze - życie. Przyznaj się, czekasz na coś, co tak naprawdę nigdy się nie wydarzy. Przyznaj się, że nie umiesz docenić tego, na co właśnie patrzysz. Nie umiesz zadbać o siebie, a tym bardziej o drugiego człowieka. Pogłębiająca się rana na Twoim sercu mogłaby być zaszyta, gdybyś tylko chciał. Uważnie spójrz na swoje odbicie w lustrze i zadaj sobie pytanie - czy jesteś szczęśliwy? Zwolnij, zastanów się i żyj chwilą. Ciesz się każdą sekundą, jakby to była ostatnia.
|
|
 |
|
Nie pytajcie mnie, jak wyglądała moja Matka: czy można opisać słońce? Z Mamy promieniowało ciepło, siła, radość. Bardziej pamiętam te odczucia niż rysy Jej twarzy. Przy Niej śmiałam się i nic złego nie mogło mi się przytrafić.
|
|
 |
|
Kto choć raz nie przekonał się na własnej skórze o czymkolwiek,
nie ma prawa przewracać następnej strony bez przeczytania przynajmniej zdania jej wstępu. / Z blogu, Endoftime.
|
|
 |
|
Kiedy słowa to za mało. Bo gdzieś w środku pali nas coś,
czego nie potrafimy wyrazić. Czego nie sposób wyrazić.
Kiedy osoba, którą mamy przed sobą, zamiast udzielić nam
odpowiedzi, jakiej oczekujemy, mówi coś zupełnie innego.
A nawet mówi więcej. Aż za dużo. Za dużo, choć nic z tego
nie wynika. Niczemu nie służy. A boli w dwujnasób.
I wówczas jedynym pragnieniem jest, by odpłacić za doznany ból.
Wyrządzić krzywdę. Mając nadzieję, że tym samym poczujemy się
choć odrobinę lepiej.
|
|
 |
|
Tamten śnieg rozpuścił się definitywnie.
|
|
 |
|
a jeśli powiem, że będę cię kochać do końca życia, uwierzysz ?
|
|
|
|