 |
|
czy ja go kocham, odpowiedź zawsze będzie ta sama . nie pytaj ile razy płakałam przez niego, bo nie odpowiesz mi ile razy wzięłaś oddech śpiąc . nie mów, że zapomnę, bo ja nie życzę ci śmierci .
|
|
 |
|
podejdź bliżej tu i teraz, chwyć mnie za ręce
niech będzie pięknie, ogarnijmy ten bałagan
poczuj się bezpiecznie i pewnie - kochaj błagam.
|
|
 |
|
po pierwsze zdradzę Ci sekret, schowaj go w sobie
wiesz, najszczęśliwszy będę będąc przy Tobie
po drugie powiem Ci znowu coś w zaufaniu
kocham Cię całym sercem, zrozum draniu
po trzecie Ty i ja - czyli my i końca finał.
|
|
 |
|
chcę się budzić obok Ciebie rano punkt szósta
iść do pracy niosąc smak miłości na ustach
wiedzieć że to życie, a nie historie z bajek
mieć pewność że to nie sen, że kochamy się nawzajem
ze najważniejsze jest to, co jest między nami
nie zniszczą tego słowa, ani żaden dynamit
chcę czuć Twój zapach, gdy się kładę do spania
i martwic się o Ciebie, gdy zostajesz sama
chcę tęsknić za tobą gdy jesteśmy osobno
przytul się do mnie, nie zmarzniesz nocą chłodną
zamknę okno, potem wtul się jeszcze bardziej
kochanie kocham - PS. przecież wiesz, Twój twardziel.
|
|
 |
|
nie lubię Twojej dumy w oczach gdy mnie mijasz. nie lubię tego wzroku typu: 'wiem,że Ci się podobam'. nie lubię Cię takiego. / veriolla
|
|
 |
|
Nie jestem z tych, których zrozumiesz za pierwszym razem. /jachcenajamaice
|
|
 |
|
zarzucasz mi, że wcale mi nie zależało bo dzień po zerwaniu wychodzę z kumpelą na ognisko przy piwie . ah tak, czyli miałam siedzieć w domu do końca swojego życia, płakać, skakać z okna i błagać cie byś do mnie wrócił ? nigdy . jedna przepłakana noc mi wystarczy . teraz muszę pokazać wszystkim, że jestem silna i mimo tego, że byłeś dla mnie najważniejszą osobą na świecie daje rade . muszę pokazać, że się nie załamałam, że wciąż się uśmiecham . tylko cholernie mi ciężko, bo choć z zewnątrz się uśmiecham, moja dusza się pali, chce ze mnie wyskoczyć, uciec jak najdalej stąd . więc nie mów mi, że mi nie zależało .
|
|
 |
|
mam już jeden nóż w plecach i nie ma tam miejsca na następne
|
|
 |
|
chciałabym z Tobą chodzić wczesnym wieczorem nad morze, szybko rozbierać się z koszulki i wskakiwać w ciepłą wodę poprzecinaną czerwonymi od słońca promieniami, śmiać się w niebo głosy i muskać Twoje usta, rysować serca na mokrym piasku, robić zdjęcia zachodowi słońca a wieczorem bawić się w dyskotekach nadmorskich. mogłabym też spacerować z Tobą po Katowicach, iść koło fontanny, z którą mam tak dużo wspomnień, iść na piwo i wracać na Twoich rękach, bo obtarłyby mnie buty. mogłabym z Tobą siedzieć na balkonie pensjonatu w Karpaczu i patrzeć jak wystraszeni ludzie zjeżdżają torem saneczkowym, moglibyśmy jeść obiady na mieście, karmić ptaki i całować się przy tańczącej kolorowej fontannie. moglibyśmy nawet iść tą nudną wsią trzymając się za rękę, będąc zboczeni, ale razem. ~`pf
|
|
 |
|
życie z Tobą przeżyć, możesz ufać mi i wierzyć.
|
|
 |
|
wiesz, czasami boję się, że odejdziesz i wiem, że wtedy cholernie ciężko będzie mi się pozbierać na nowo. Są takie momenty kiedy paraliżuję mnie strach,że to co między nami dobiegnie końca i już nie będzie Twojego uśmiechu, dotyku, pocałunków. Nie chcę Cię tracić, wiesz? Myślę, że nigdy nie będę na to gotowa. Nie chcę na nowo poznawać świata bez Twojej osoby, więc nie odchodź, nie zostawiaj mnie.
|
|
|
|