 |
|
wspomnienia wyniszczają całe moje wnętrze, nie potrafię już funkcjonować bez Ciebie. Umieram z tęsknoty, umieram każdej nocy wciąż na nowo.
|
|
 |
|
to że nie mamy kontaktu nie znaczy że o Tobie zapomniałam. po prostu daje Ci oddychać bo najwyraźniej dusiłeś się przy mnie.
|
|
 |
|
jedyne co miałam prawo zachować to miłość do niego i wspomnienia.
|
|
 |
|
codziennie przechodze obok miejsc w których widziano nas razem. szkoda że sama.
|
|
 |
|
chcę być Twoim najpiękniejszym powitaniem i najtrudniejszym pożegnaniem.
|
|
 |
|
zastanów się nad tym poważnie ile razy straciłeś coś, ile razy wierzyłeś, że coś już znalazłeś, powiedz mi kiedy znów to odnajdziesz. Powiedz mi gdzie jest ktoś, kto naprawdę chciałby tak żyć, być ze mną na zawsze.
|
|
 |
|
tylko z nim mogłam ukradkiem spotykać się, całować, przytulać ile wlezie i mówić, że kocham najbardziej i tego nie żałować. przecież z nikim innym nie byłoby tak pięknie.
|
|
 |
|
nie potrafiłabym już o nim zapomnieć, zostawił ślad w mojej psychice, każdym pocałunkiem, każdym dotykiem, każdym przytuleniem, każdym szeptem, więc gdyby odchodził widziałabym go w każdym mężczyźnie, pojawiałby się w moich snach, nawet misie pachniałby nim, nie smakowałaby mi kawa mrożona, nie mogłabym zasnąć w swoim pokoju, nie oddałabym mu jego koszuli, gdzie bym się nie wybrała tam by wracały do mnie wszystkie wspomnienia, te ławki w parku, koło placu zabaw, te miejsca które najczęściej odwiedzaliśmy, wszystkie zakątki miasta, ten parapet w szkole, czy wejście do szkoły, tam gdzie zawsze na mnie uśmiechnięty czekał, nie chciałabym tłumaczyć się rodzinie dlaczego nam nie wyszło i przenigdy w życiu nie dałabym poczuć wrogom satysfakcji, jestem pewna, że my będziemy zawsze, nie pozwolimy sobie odejść, nie będę musiała zapominać, na pewno nie o nim, nie o moim jedynym wybranku serca.
|
|
 |
|
i nie obiecuj mi, że za kilka lat będzie tak samo jak dziś, że za kilka lat też będziemy trzymać się za ręce, że za kilka lat wciąż tylko ja będę dla Ciebie ważna. obiecaj mi, że przysięgniemy sobie przed wszystkimi przeciwnymi nam niekończącą się miłość, wierność i niewyobrażalne szczęście, że na spacerach pomiędzy nami będzie owoc naszej miłości i to na nas będzie Ci najbardziej zależało, że stworzymy cudowną rodzinę.
|
|
 |
|
czuję tą magię, te motylki, te cholerne zawirowania w brzuszku, takie miłe uczucie w serduszku, gdy wypowiada te dziewięć liter, które brzmią pierwszy raz tak prawdziwie.
|
|
 |
|
trzydziesty trzeci dzień.
|
|
|
|