 |
|
czystego mocnego picia, dopóki starczy nam życia.
|
|
 |
|
żeby każdy dzień to była niedziela, od rana do nocy dwa cztery siedem melanż.
|
|
 |
|
przed nami morze wódki do przepłynięcia, niejeden melanż.
|
|
 |
|
ej kurwa - weź ogarnij co to spontan. rusz dupe, żyj - nie planuj jutra! wykorzystaj te naście lat póki możesz. nie mów sobie 'tak nie wypada', bo może już nigdy nie będzie okazji by to powtórzyć? / veriolla
|
|
 |
|
pierwsza dana przez nas szansa drugiemu człowiekowi jest wyrazem zaufania druga - nadziei, kolejne - już tylko naiwności..
|
|
 |
|
te momenty które trudno wybaczyć, teraz przeszłość już nic nie znaczy.
|
|
 |
|
jak upadnę - to wstanę, wtedy ty masz przejebane.
|
|
 |
|
aśnaebaem - są takie wyrazy które musisz przeczytać głośno, żeby zrozumieć ich sens. ;d
|
|
 |
|
łyk piwa i odwagi ci przybywa, ale grawitacji nikt nie wykiwa. :D / demotywatory.
|
|
 |
|
wypijmy za szczęście, które kiedyś kurwa nadejdzie.
|
|
 |
|
mamy tyle dobrych wspomnień o których nie da od tak się zapomnieć.
|
|
 |
|
mam kogoś dla kogo to wszystko robie, mam kogoś za kogo mogę wskoczyć w ogień, za kogo mogę zapłacić tym co drogie.
|
|
|
|