 |
|
nie rób komuś dobrze, a nie będzie ci źle. ; ogarnij mnie skarbie < 3
|
|
 |
|
to smutne gdy, uśmiech na twarzy potrafi boleć./ogarnijmnieskarbie
|
|
 |
|
po prostu podejdź, przytul ją cholernie mocno i nie wypuszczaj, mimo tego że będzie się rzucać, szarpać próbować cie uderzyć i krzyczeć przyciśnij ją jeszcze mocniej ,niech poczuje że ma dla kogo żyć że nie wszystko jest takie do dupy jak czuje to teraz. /ogarnijmnieskarbie
|
|
 |
|
kolejny raz straciłam kogoś ważnego , kolejny raz zawiodłam się na kimś bliskim ./ogarnijmnieskarbie
|
|
 |
|
Bo facetom tylko jedno w głowie, dlatego korzystają tylko na tym suki
|
|
 |
|
i nie nazwę cie już przyjacielem, nie od dziś, gdy dałaś się poznać z tej prawdziwej strony l oms
|
|
 |
|
-słucha, a to nierealne, durne marzenie o którym mówiłaś, co to było? - no, np. ktoś chcieć by mógł, zakochać się tak jak na filmach, albo ktoś mógłby chcieć, obudzić się w świąteczny poranek, w gorze od piżamy mężczyzny, w którym jest się bezgranicznie zakochaną. Takie, żałosne, patetyczne marzenie. / listy do m.
|
|
 |
|
wiesz dlaczego ludzie popełniają samobójstwa ? z bezsilności, żona Cie zdradza, córka cały dzień siedzi pod blokiem jak menelka, ma cie za palanta. Ma rację, bo jesteś palantem. Całe życie ratujesz jakiś obcych ludzi, a własnej rodziny nie potrafisz. / listy do m.
|
|
 |
|
w paczkach po papierosach trzymam zasuszone płatki naszej znajomości. / smacker_
|
|
 |
|
Zaciśnij dłoń, podnieś skroń dla tych kilku chwil
które są jak jeden dom, jedna myśl, jeden rytm
ty, spójrz w oczy matce albo wróć do wspomnień
jedna miłość to coś więcej niż cokolwiek / Eldo.
|
|
 |
|
Świat się zmienia, gdy znajdujesz kogoś, kogo możesz pokochać, prawda? / Shizuku - Umi no Misaki
|
|
 |
|
wiesz jak cholernie strasznie się czułam? jak bardzo bezsilna byłam, gdy całe noce i dnie spędzałam w szpitalu czuwając przy Nim, jak błagałam Boga żeby się nie poddał, i jak ciężko było mi patrzeć na Jego bladą twarz. wiesz jak cholernie bolał moment w którym wybudził się i szeptem powiedział:' wiedziałem, że tu będziesz', po czym uśmiechnął się, a ja myślałam, że już po wszystkim? jak mocno płynęły mi łzy, gdy nagle cała ta aparatura zaczęła piszczeć, a On odleciał? jak bolało, tam w środku, gdy z całej siły wyciągali mnie stamtąd za ręce, a ja nie chciałam od Niego odejść. jak krzyczałam w niebogłosy by Go odratowali. jak bardzo cierpiałam, stojąc za szybą i patrząc jak Jego ciało co chwila podnosi się i opada, a ta pieprzona kreska nadal jest ciągła. jak ledwie mogłam oddychać, i jak bardzo się bałam? nie wiesz. nie masz pojęcia. bo nigdy nie zrozumiesz tego, jak bardzo Go kocham i jak cholernie wiele dla mnie znaczy. || kissmyshoes
|
|
|
|