 |
|
Nie mogłam wydostać sie z jego uścisku wchłaniając z całych sił Jego zapach, by móc zapamiętać go jak najlepiej.Nie mogłam odkleić się od niego tak samo jak on ode mnie.Czekaliśmy na ten dzień tyle,aby za chwilę znów się rozstać na dłużej.-Kocham Cie- szepnął muskajac moje wargi.Chciałam sie w nie zatopić,zatrzymac ten czas w pamieci jak najdlużej..Mamy w sumie jeszcze trzy dni,ale z każdym kolejnym bedzie coraz trudniej,bo bliżej rozstania..Tak, pozbyłam się już wszelkich wątpliwości.Wiem,ze chce tego bardziej niz kiedykolwiek.Znów się uśmichnął jakby odgadnął moje myśli..Nie przeszkadzało mi to jednak.Wtuliłam się w niego bardziej łykajac każdy jego oddech..Te 5 godzin spędzonych wspólnie minęło jak 3 minuty.. Zdecydowanie za mało czasu ma dla nas los.. || pozorna
|
|
 |
|
znajdź mnie. jeśli będziesz chciał szukać czegokolwiek - znajdź mnie.
|
|
 |
|
Oczekuję już tylko Twojego uśmeichu.. Oddechu na mojej szyi, pocałunku i Twojej obecności, na którą czekałam od dawna .. ;* || pozorna
|
|
 |
|
los udowodnił że uwielbia wyzwania, zwłaszcza jeśli chodzi o pokazanie nam, że jednak może być gorzej
|
|
 |
|
i jakby na to nie patrzeć, sama nie wiesz czego chcesz
|
|
 |
|
tam, gdzie inni dostrzegają początek, ja już rozmyślam nad końcem
|
|
 |
|
nawet martwi czerpią z życia więcej przyjemności ode mnie
|
|
 |
|
otoczyli mnie, pozbawili mnie powietrza i ze złośliwymi uśmiechami każą mi oddychać, wiesz co? ty też tam jesteś, uśmiechasz się i machasz dłonią bym cię przypadkiem nie przeoczyła
|
|
|
|