 |
|
I come to you in pieces
So you can make me whole
|
|
 |
|
Then I'll see your face
I know I'm finally yours
I find everything I thought I lost before
|
|
 |
|
I've lost so much along the way
|
|
 |
|
Jaki kac pulsuje w głowie,
przeżyłem wczoraj ostry balet
|
|
 |
|
po prostu powiedz czego chcesz i módlmy się, by nic nie pamiętać
|
|
 |
|
zrobimy trochę na złość...
|
|
 |
|
Oh czasem miłość jest upojna,
schodzisz na dół, ręce ci drżą
kiedy zdajesz sobie sprawę, że nikt nie czeka
|
|
 |
|
trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść, niepokonanym
|
|
 |
|
dla niektórych kłamstwo to już nie wiem, sposób życia...
|
|
 |
|
Po tak namiętnej nocy jak wierzyć że odszedł? by kochać Cię...
|
|
 |
|
ile Cię trzeba dotknąć razy, by się człowiek poparzył? ale tak, żeby już więcej ani razu, żeby już więcej za nic, żeby już więcej nie miał odwagi... no ile razy?
|
|
|
|