głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika redfever

to jak atak bombowy na moje uczucia   pojawiłeś się znikąd  kradnąc część mnie. osaczyłeś moją osobę. wkradłeś się w każdy zakamarek życia codziennego. uzależniłeś  za mocno..    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 11 sierpnia 2013

to jak atak bombowy na moje uczucia - pojawiłeś się znikąd, kradnąc część mnie. osaczyłeś moją osobę. wkradłeś się w każdy zakamarek życia codziennego. uzależniłeś, za mocno.. || kissmyshoes

coraz częściej usłyszysz w moim telefonie pocztę głosową. coraz rzadziej uda Ci się wyrwać mnie na melanż. jest mnie coraz mniej.. znikam. tak mi poprostu lepiej   samej.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 11 sierpnia 2013

coraz częściej usłyszysz w moim telefonie pocztę głosową. coraz rzadziej uda Ci się wyrwać mnie na melanż. jest mnie coraz mniej.. znikam. tak mi poprostu lepiej - samej. || kissmyshoes

To właściwie u wszystkich wygląda bardzo podobnie  zakochujesz się i nic nie wydaje się być ważniejsze  nie ma takiej rzeczy  sprawy i osoby  która znaczy dla Ciebie więcej. To jego dotyk jest najlepszym  to jego słowa są najpełniejsze i najprawdziwsze  jego gesty są najbardziej moralne i nie ma nic złego w tym  że czasami chce mieć czas tylko dla siebie  nie dzwoni  nie odpisuje na wiadomości  znika  ale nie widzisz w tym problemu  to normalne  że od czasu do czasu zostawia Ciebie samą  płaczesz  ale tak musi być  tego wymaga miłość  to wbił do Twojej głowy. Idź  powiedz mu jeszcze raz  że kochasz go najmocniej na świecie.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 sierpnia 2013

To właściwie u wszystkich wygląda bardzo podobnie, zakochujesz się i nic nie wydaje się być ważniejsze, nie ma takiej rzeczy, sprawy i osoby, która znaczy dla Ciebie więcej. To jego dotyk jest najlepszym, to jego słowa są najpełniejsze i najprawdziwsze, jego gesty są najbardziej moralne i nie ma nic złego w tym, że czasami chce mieć czas tylko dla siebie, nie dzwoni, nie odpisuje na wiadomości, znika, ale nie widzisz w tym problemu, to normalne, że od czasu do czasu zostawia Ciebie samą, płaczesz, ale tak musi być, tego wymaga miłość, to wbił do Twojej głowy. Idź, powiedz mu jeszcze raz, że kochasz go najmocniej na świecie. / nieracjonalnie

Podziękowałaś Bogu choć raz za te dobre momenty? Za wspólne chwile z Nim  te szczęśliwe  te  które nadal pamiętasz i za którymi tęsknisz  wracasz do nich codziennie  analizujesz i chcesz  pragniesz  by wróciły i prosisz Boga  znów przedstawiasz Mu swoje prośby  nigdy nie dziękowałaś  nigdy nie powiedziałaś  że tak dużo Mu zawdzięczasz.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 11 sierpnia 2013

Podziękowałaś Bogu choć raz za te dobre momenty? Za wspólne chwile z Nim, te szczęśliwe, te, które nadal pamiętasz i za którymi tęsknisz, wracasz do nich codziennie, analizujesz i chcesz, pragniesz, by wróciły i prosisz Boga, znów przedstawiasz Mu swoje prośby, nigdy nie dziękowałaś, nigdy nie powiedziałaś, że tak dużo Mu zawdzięczasz. / nieracjonalnie

nie obiecam  że zagości szczęście  prawda mówi  że nawet jak je znajdziemy to tak łatwo je zgubić..

llykcincinu dodano: 11 sierpnia 2013

nie obiecam, że zagości szczęście -prawda mówi, że nawet jak je znajdziemy to tak łatwo je zgubić..

miałem iść po sukces  a pokój wódką cuchnie i tylko Bóg wie  jeśli jest  co z jutrem

llykcincinu dodano: 11 sierpnia 2013

miałem iść po sukces, a pokój wódką cuchnie i tylko Bóg wie, jeśli jest, co z jutrem

nie chcę i chuj i tak ma być  żyję po swojemu. ty też? no to git.

llykcincinu dodano: 11 sierpnia 2013

nie chcę i chuj i tak ma być, żyję po swojemu. ty też? no to git.

patrzyłem na świat z najwyższego piętra i pielęgnowałem uczucie  że mógłbym wszystko zdeptać

llykcincinu dodano: 11 sierpnia 2013

patrzyłem na świat z najwyższego piętra i pielęgnowałem uczucie, że mógłbym wszystko zdeptać

Wracam do Ciebie i zaraz po tym pieprzymy się jakbyśmy nie widzieli się z dwa lata i jest mi tak dobrze  że nie jestem w stanie tego opisać i kocham Twój każdy skrawek ciała  bo jest idealny i uwielbiam jak Twoje dłonie błądzą po moim nagim ciele i ubóstwiam Twoje napinające się mięśnie w każdej sekundzie i oh kurwa kocham Cię tak szaleńczo  że najchętniej nie wypuszczałabym Cię z łóżka  ale chyba znów wariuję  bo gubię się każdego pierdolonego dnia i niszczę wszystko  czego się tylko dotknę i pewnie nigdy nie usłyszysz tego  że jesteś najważniejszy. Bo jesteś. Ale przecież znów Cię zostawiłam.   believe.me

believe.me dodano: 10 sierpnia 2013

Wracam do Ciebie i zaraz po tym pieprzymy się jakbyśmy nie widzieli się z dwa lata i jest mi tak dobrze, że nie jestem w stanie tego opisać i kocham Twój każdy skrawek ciała, bo jest idealny i uwielbiam jak Twoje dłonie błądzą po moim nagim ciele i ubóstwiam Twoje napinające się mięśnie w każdej sekundzie i oh kurwa kocham Cię tak szaleńczo, że najchętniej nie wypuszczałabym Cię z łóżka, ale chyba znów wariuję, bo gubię się każdego pierdolonego dnia i niszczę wszystko, czego się tylko dotknę i pewnie nigdy nie usłyszysz tego, że jesteś najważniejszy. Bo jesteś. Ale przecież znów Cię zostawiłam. / believe.me

I piję kieliszek za kieliszkiem i wyjeżdżam i wracam i jaram i znów wyjeżdżam i znów coś piję i już nawet nie wiem  który to kieliszek i chyba powinnam zatroszczyć się o swoją wątrobę i wracam  ale potem znów wyjeżdżam  ale tęsknię  kurewsko tęsknię i gdyby to było tak proste  to nigdy bym nie wyjeżdżała bez Ciebie  ale największy problem jest z tym  że między tym wszystkim kłócę się z Tobą i zdradzam po kolei i wracam  a Ty z reguły wybaczasz i żałuję  a potem robię to samo i chyba przejąłeś moją taktykę  bo chyba już nie jestem najważniejsza i znów uciekam  ale wracam  zawsze wracam  ale nie zawsze do Twoich ramion  a tylko tam powinnam.   believe.me

believe.me dodano: 10 sierpnia 2013

I piję kieliszek za kieliszkiem i wyjeżdżam i wracam i jaram i znów wyjeżdżam i znów coś piję i już nawet nie wiem, który to kieliszek i chyba powinnam zatroszczyć się o swoją wątrobę i wracam, ale potem znów wyjeżdżam, ale tęsknię, kurewsko tęsknię i gdyby to było tak proste, to nigdy bym nie wyjeżdżała bez Ciebie, ale największy problem jest z tym, że między tym wszystkim kłócę się z Tobą i zdradzam po kolei i wracam, a Ty z reguły wybaczasz i żałuję, a potem robię to samo i chyba przejąłeś moją taktykę, bo chyba już nie jestem najważniejsza i znów uciekam, ale wracam, zawsze wracam, ale nie zawsze do Twoich ramion, a tylko tam powinnam. / believe.me

 dlaczego jest zła?  zapytałam zdziwiona.  jest zazdrosna  o Ciebie    powiedział. zamilkłam na chwilę  bo po raz kolejny jakaś kobieta jest o mnie zazdrosna.  jak to? co Ci zarzuca?  próbowałam się dowiedzieć.  że jesteś na pierwszym miejscu   rzucił.  bzdura  zaśmiałam się.  stuprocentowa prawda. żadna inna nie będzie na pierwszym miejscu. żadna kobieta nie wciśnie się przed Ciebie    powiedział stanowczo. zamilkłam na chwilę   może z powodu dumy  a może lekkiego zakłopotania  sama nie wiem.  dlaczego?  zapytałam.  bo żadna inna nie siedziała przy moim łóżku szpitalnym dzień w dzień  żadna nie spędziła ze mną tylu godzin na komisarciacie  żadna nie zrobiła i nie zrobi dla mnie tyle co Ty. i to jest bezdyskusyjne  i moje serce nie ma tu prawa głosu   zakończył  spokojnie mówiąc. uśmiechnęłam się sama do siebie.byłam przepełniona dumą  i szczęściem i cudowną świadomością  że mam przy sobie takiego człowieka a jedyne co byłam w stanie z siebie wydusić to proste  kocham Cię .  kissmyshoe

kissmyshoes dodano: 10 sierpnia 2013

"dlaczego jest zła?"-zapytałam zdziwiona. "jest zazdrosna, o Ciebie" - powiedział. zamilkłam na chwilę, bo po raz kolejny jakaś kobieta jest o mnie zazdrosna. "jak to? co Ci zarzuca?"-próbowałam się dowiedzieć. "że jesteś na pierwszym miejscu" -rzucił. "bzdura"-zaśmiałam się. "stuprocentowa prawda. żadna inna nie będzie na pierwszym miejscu. żadna kobieta nie wciśnie się przed Ciebie" - powiedział stanowczo. zamilkłam na chwilę - może z powodu dumy, a może lekkiego zakłopotania, sama nie wiem. "dlaczego?"-zapytałam. "bo żadna inna nie siedziała przy moim łóżku szpitalnym dzień w dzień, żadna nie spędziła ze mną tylu godzin na komisarciacie, żadna nie zrobiła i nie zrobi dla mnie tyle co Ty. i to jest bezdyskusyjne, i moje serce nie ma tu prawa głosu"- zakończył, spokojnie mówiąc. uśmiechnęłam się sama do siebie.byłam przepełniona dumą, i szczęściem i cudowną świadomością, że mam przy sobie takiego człowieka,a jedyne co byłam w stanie z siebie wydusić to proste "kocham Cię".||kissmyshoe

to jest egoistyczne  do tego stopnia  że sama jestem tym przerażona. to jest tak bardzo samolubne  tak cholernie raniące. chyba nigdy nie sądziłam  że znajdę w sobie tyle siły  by poprostu się odwrócić  nie zwracać uwagi na drugą osobę  i iść   przed siebie  samotnie  z własnymi decyzjami. to takie niszczące  a zarazem tak bardzo budujące. to takie inne  dość mocno mi obce.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 10 sierpnia 2013

to jest egoistyczne, do tego stopnia, że sama jestem tym przerażona. to jest tak bardzo samolubne, tak cholernie raniące. chyba nigdy nie sądziłam, że znajdę w sobie tyle siły, by poprostu się odwrócić, nie zwracać uwagi na drugą osobę, i iść - przed siebie, samotnie, z własnymi decyzjami. to takie niszczące, a zarazem tak bardzo budujące. to takie inne, dość mocno mi obce. || kissmyshoes

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć