głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika redfever

nie dodam nowego wpisu dopóki Ty nie dodasz !!!! ♥ teksty nacpanaaa dodał komentarz: nie dodam nowego wpisu dopóki Ty nie dodasz !!!! ♥ do wpisu 18 września 2013
w końcu powrót  Słonko ♥ teksty definicjamiloscii dodał komentarz: w końcu powrót, Słonko ♥ do wpisu 18 września 2013
nie pierdol  tylko pisz więcej!♥ teksty ekstaaza dodał komentarz: nie pierdol, tylko pisz więcej!♥ do wpisu 18 września 2013
I gdy dotykałeś mojej dłoni  to nic nie miało znaczenia  bo czułam jak jesteś mój  a ja Twoja i jestem w stanie dać Ci cząstkę siebie  tą cząstkę  której jeszcze nikt nie odkrył i poznawałam siebie na nowo  z każdym dniem  bo tak na mnie działałeś  bo mówiłeś  że jestem wspaniałą osobą i w końcu nawet chyba trochę w to uwierzyłam i chciałam wiedzieć  co Tobie tak strasznie się we mnie podoba. I byłam dla Ciebie najlepsza  a przynajmniej o to się starałam i uwierz  gdybyś poprosił spróbowałabym dotknąć tego pieprzonego nieba i opiekowałam się nie raz i pomagałam Ci w problemach i byłeś najważniejszy i kurwa mać  co ja mówię  ciągle jesteś najważniejszy i ciągle Cię kocham i ciągle jesteś na pierwszym miejscu  wiesz  ale jedno się zmieniło   nie jesteśmy już razem. I trochę mi smutno kiedy o tym myślę  nawet cholernie mi smutno i przechodzę z euforii do stanu depresyjnego i kurwa  oh kurwa  jednak nie potrafię bez Ciebie żyć.   believe.me

believe.me dodano: 18 września 2013

I gdy dotykałeś mojej dłoni, to nic nie miało znaczenia, bo czułam jak jesteś mój, a ja Twoja i jestem w stanie dać Ci cząstkę siebie, tą cząstkę, której jeszcze nikt nie odkrył i poznawałam siebie na nowo, z każdym dniem, bo tak na mnie działałeś, bo mówiłeś, że jestem wspaniałą osobą i w końcu nawet chyba trochę w to uwierzyłam i chciałam wiedzieć, co Tobie tak strasznie się we mnie podoba. I byłam dla Ciebie najlepsza, a przynajmniej o to się starałam i uwierz, gdybyś poprosił spróbowałabym dotknąć tego pieprzonego nieba i opiekowałam się nie raz i pomagałam Ci w problemach i byłeś najważniejszy i kurwa mać, co ja mówię, ciągle jesteś najważniejszy i ciągle Cię kocham i ciągle jesteś na pierwszym miejscu, wiesz, ale jedno się zmieniło - nie jesteśmy już razem. I trochę mi smutno kiedy o tym myślę, nawet cholernie mi smutno i przechodzę z euforii do stanu depresyjnego i kurwa, oh kurwa, jednak nie potrafię bez Ciebie żyć. / believe.me

 Nie wiem skąd ona to ma  bo na pierwszy rzut oka wygląda jakby była spokojna  ale ma kilka rzeczy  o których codziennie faceci marzą w swoich przykładnych domach.

believe.me dodano: 18 września 2013

"Nie wiem skąd ona to ma, bo na pierwszy rzut oka wygląda jakby była spokojna, ale ma kilka rzeczy, o których codziennie faceci marzą w swoich przykładnych domach."

nigdy nie był sam. nawet przez sekundę  nie mógł powiedzieć  że nie miał przyjaciół. był rodziną  bratem  kimś bardzo ważnym.  byliśmy przy Nim zawsze  i codziennie staraliśmy się by na Jego twarzy gościł uśmiech. poświęcaliśmy dla Niego tak wiele. i co? oszukał Nas  tak bardzo. zdradził  zostawił... odszedł.. bez jakiejkolwiek walki  całkiem się poddając  tak bardzo Nas raniąc.. po prostu zniknął  na zawsze.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 18 września 2013

nigdy nie był sam. nawet przez sekundę, nie mógł powiedzieć, że nie miał przyjaciół. był rodziną, bratem, kimś bardzo ważnym. byliśmy przy Nim zawsze, i codziennie staraliśmy się by na Jego twarzy gościł uśmiech. poświęcaliśmy dla Niego tak wiele. i co? oszukał Nas, tak bardzo. zdradził, zostawił... odszedł.. bez jakiejkolwiek walki, całkiem się poddając, tak bardzo Nas raniąc.. po prostu zniknął, na zawsze. || kissmyshoes

byłeś najważniejszy. ważniejszy niż zdrowie  które tak bardzo traciłam będąc u Twego boku. ważniejszy niż zdanie rodziców  z którym walczyłam tak bardzo. ważniejszy niż przyjaciel  który ciągle się wkurwiał  i nie mógł sobie wybaczyć  że przez Ciebie ryczę. ważniejszy niż te białe kreski  które potrafiłam zdmuchnąć  gdy tylko mnie o to poprosiłeś. ważniejszy niż wszystko dookoła   najbardziej istotny  priorytetowy.    kissmyshoes

kissmyshoes dodano: 18 września 2013

byłeś najważniejszy. ważniejszy niż zdrowie, które tak bardzo traciłam będąc u Twego boku. ważniejszy niż zdanie rodziców, z którym walczyłam tak bardzo. ważniejszy niż przyjaciel, który ciągle się wkurwiał, i nie mógł sobie wybaczyć, że przez Ciebie ryczę. ważniejszy niż te białe kreski, które potrafiłam zdmuchnąć, gdy tylko mnie o to poprosiłeś. ważniejszy niż wszystko dookoła - najbardziej istotny, priorytetowy. || kissmyshoes

Zaczęłam bać się o siebie  nie wiem  jak mam to rozumieć  a może to coś poważnego  kolejna depresyjna choroba  jest jakoś niestabilnie  dziwnie niebezpiecznie  niby jest duża poprawa  a jednak coś mnie dręczy  przesiaduje u mnie  i nie wiem nawet  czy ma to jakikolwiek związek z nim  moim ukochanym  który znów wywrócił mój świat do góry i bez słowa odszedł  zgasło światło  mam nadzieję  że rozumiesz.   nieracjonalnie

nieracjonalnie dodano: 17 września 2013

Zaczęłam bać się o siebie, nie wiem, jak mam to rozumieć, a może to coś poważnego, kolejna depresyjna choroba, jest jakoś niestabilnie, dziwnie niebezpiecznie, niby jest duża poprawa, a jednak coś mnie dręczy, przesiaduje u mnie, i nie wiem nawet, czy ma to jakikolwiek związek z nim, moim ukochanym, który znów wywrócił mój świat do góry i bez słowa odszedł, zgasło światło, mam nadzieję, że rozumiesz. / nieracjonalnie

odpływam i chyba jestem w niebie  M♥♥♥♥♥

llykcincinu dodano: 17 września 2013

odpływam i chyba jestem w niebie /M♥♥♥♥♥

całujesz mnie  robisz to nawet fajnie  cucisz mnie  budzę się  zmartwychwstaję  podnoszę się  Ty nie przestajesz  cały świat jak w kolorach tęczy  mieni się  staje czas i znikają lęki ♥

llykcincinu dodano: 17 września 2013

całujesz mnie, robisz to nawet fajnie, cucisz mnie, budzę się, zmartwychwstaję, podnoszę się, Ty nie przestajesz, cały świat jak w kolorach tęczy, mieni się, staje czas i znikają lęki ♥

 cz.1 w końcu  po prawie roku czasu byliśmy zmuszeni  a zarazem zebraliśmy się do tego  by normalnie porozmawiać.  przez dłuższą chwilę siedzielśmy w milczeniu  po prostu na siebie patrząc. sączyłam kawę  zastanawiając się nad wspólnymi chwilami  i prawie trzema latami razem. gadaliśmy długo  o dziwo. potrafiliśmy odstawić na bok własne problemy  by móc porozmawiać o czymś co było teraz priorytetem. po godzinie dyskusji  narad i burzy mózgów  mieliśmy chwilę na oddech. wyszłam przed lokal żeby zapalić   Damian wyszedł za mną.  masz ognia?    zapytałam  nerwowo wyjmując fajkę.

kissmyshoes dodano: 17 września 2013

[cz.1]w końcu, po prawie roku czasu byliśmy zmuszeni, a zarazem zebraliśmy się do tego, by normalnie porozmawiać. przez dłuższą chwilę siedzielśmy w milczeniu, po prostu na siebie patrząc. sączyłam kawę, zastanawiając się nad wspólnymi chwilami, i prawie trzema latami razem. gadaliśmy długo, o dziwo. potrafiliśmy odstawić na bok własne problemy, by móc porozmawiać o czymś co było teraz priorytetem. po godzinie dyskusji, narad i burzy mózgów, mieliśmy chwilę na oddech. wyszłam przed lokal żeby zapalić - Damian wyszedł za mną. "masz ognia?" - zapytałam, nerwowo wyjmując fajkę.

 cz.2 podał mi zapalniczkę  lekko muskając moją rękę. spojrzał na mnie nagle.  to pierwszy dotyk od tak dawna    powiedział cicho  szybko zmieniając temat.  strasznie trzęsą Ci się ręce    dodał. spojrzałam na Niego lekko się uśmiechając.  to nic takiego    powiedziałam  próbując zmienić temat. Damian palił fajkę  przyglądając się na zatłoczone ulice.  tęsknię za Tobą...    wyskoczył nagle. spuściłam głowę w dół  próbując nie odpowiadać na pytanie  ale czułam na sobie Jego wzrok  który oczekiwał odpowiedzi.  za dużo się wydarzyło..    nie dokończyłam  bo przerwał mi  łapiąc mnie za rękę.

kissmyshoes dodano: 17 września 2013

[cz.2]podał mi zapalniczkę, lekko muskając moją rękę. spojrzał na mnie nagle. "to pierwszy dotyk od tak dawna" - powiedział cicho, szybko zmieniając temat. "strasznie trzęsą Ci się ręce" - dodał. spojrzałam na Niego lekko się uśmiechając. "to nic takiego" - powiedziałam, próbując zmienić temat. Damian palił fajkę, przyglądając się na zatłoczone ulice. "tęsknię za Tobą..." - wyskoczył nagle. spuściłam głowę w dół, próbując nie odpowiadać na pytanie, ale czułam na sobie Jego wzrok, który oczekiwał odpowiedzi. "za dużo się wydarzyło.." - nie dokończyłam, bo przerwał mi, łapiąc mnie za rękę.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć