głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika realistic_optimist

A Ty nie płacz za mną. A ty nie płacz po mnie  bo gdybym się nie obudził  będę tam gdzie ogień płonie. Gdy zatęsknisz za mną  gdy załamiesz dłonie  wróć do moich słów na taśmie   Nie zgaśnie ten promień.

mocnoniezdecydowany dodano: 2 luty 2015

A Ty nie płacz za mną. A ty nie płacz po mnie, bo gdybym się nie obudził, będę tam gdzie ogień płonie. Gdy zatęsknisz za mną, gdy załamiesz dłonie, wróć do moich słów na taśmie - Nie zgaśnie ten promień.

ona nie potrafiła zostać  ja nie potrafiłem jej zatrzymać  obydwoje byliśmy równo porąbani i dźwigaliśmy nadbagaż przeszłości.

mistrzhehe dodano: 1 luty 2015

ona nie potrafiła zostać, ja nie potrafiłem jej zatrzymać, obydwoje byliśmy równo porąbani i dźwigaliśmy nadbagaż przeszłości.

znowu zaczynałem mieć nadzieję i to już wystarczająco parszywie bolało. jeśli pozwolę sobie wierzyć  a potem znowu dostanę w pysk  zaboli jeszcze mocniej.

mistrzhehe dodano: 1 luty 2015

znowu zaczynałem mieć nadzieję i to już wystarczająco parszywie bolało. jeśli pozwolę sobie wierzyć, a potem znowu dostanę w pysk, zaboli jeszcze mocniej.

a potem przyjdzie śmierć. wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. odejdziemy tak  jakeśmy żyli: osobno. świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca  byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. obumieranie rąk  mącenie się myśli  sen wieczysty przeżyty naprawdę: wtedy chwyta paroksyzm piekielnego  kurczowego strachu. odejdziemy tak  jakeśmy naprawdę żyli: osobno. zawsze pomiędzy potwornie wielkim światem i potwornie wielkim niebem  samotni.

mistrzhehe dodano: 1 luty 2015

a potem przyjdzie śmierć. wszystko rozwiązując niczego nie wyjaśni. odejdziemy tak, jakeśmy żyli: osobno. świat nasz własny i jedyny musi nam wystarczyć do śmierci i po śmierci. byle tylko nie zgłębiać tej myśli do końca, byle tylko nie przemyśleć tego fizycznie. obumieranie rąk, mącenie się myśli, sen wieczysty przeżyty naprawdę: wtedy chwyta paroksyzm piekielnego, kurczowego strachu. odejdziemy tak, jakeśmy naprawdę żyli: osobno. zawsze pomiędzy potwornie wielkim światem i potwornie wielkim niebem, samotni.

Kocham Cię. Mam nadzieję  że chodzisz spać wiedząc o tym.   przypadkowy

twoj.na.zawsze dodano: 1 luty 2015

Kocham Cię. Mam nadzieję, że chodzisz spać wiedząc o tym. / przypadkowy

Kocham Cię. Mam nadzieję  że chodzisz spać wiedząc o tym.

przypadkowy dodano: 1 luty 2015

Kocham Cię. Mam nadzieję, że chodzisz spać wiedząc o tym.

 Daj mi litry benzyny   potem wymyśl mnie na nowo.  niech spłonie wszystko obok  świat poza mną i Tobą.  tylko Ty możesz mówić  stop   inni nie mogą..

historiazmojegozycia dodano: 1 luty 2015

"Daj mi litry benzyny - potem wymyśl mnie na nowo. niech spłonie wszystko obok, świat poza mną i Tobą. tylko Ty możesz mówić "stop", inni nie mogą.."

Najpierw dam sobie odpocząć i dopiję zimną kawę. Posłucham Indios Bravos  nastanie czas spełnienia. I wrócę w tamto lato  jak łączyła nas chemia. Przypomnę jak to było  jak nie było spoko. Mieliśmy wierzyć drzewom  a się wierzyło obłokom  się było hen wysoko  a spadało się pięknie. Szkoda tylko  że nie było stać nas na więcej.

mocnoniezdecydowany dodano: 1 luty 2015

Najpierw dam sobie odpocząć i dopiję zimną kawę. Posłucham Indios Bravos, nastanie czas spełnienia. I wrócę w tamto lato, jak łączyła nas chemia. Przypomnę jak to było, jak nie było spoko. Mieliśmy wierzyć drzewom, a się wierzyło obłokom, się było hen wysoko, a spadało się pięknie. Szkoda tylko, że nie było stać nas na więcej.

czasem mam lat cztery  a czasem cztery tysiące

mistrzhehe dodano: 1 luty 2015

czasem mam lat cztery, a czasem cztery tysiące

Będę Twoim poetą  malarzem  będę Cię rzeźbił  będę twoją opoką  wyrocznią  będę Twoim słuchaczem i widzem  głosem w ciemnościach. Będę chamem  prostakiem  świnią  bólem  cierpieniem  krzykiem  płaczem. Ale pokochaj mnie znów na nowo... Tak zwyczajnie.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 1 luty 2015

Będę Twoim poetą, malarzem, będę Cię rzeźbił, będę twoją opoką, wyrocznią, będę Twoim słuchaczem i widzem, głosem w ciemnościach. Będę chamem, prostakiem, świnią, bólem, cierpieniem, krzykiem, płaczem. Ale pokochaj mnie znów na nowo... Tak zwyczajnie. ||mocnoniezdecydowany

Nie potrafię stanąć w miejscu  odwrócić się ostatni raz  narysować za sobą białą kreskę i po prostu odejść.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

Nie potrafię stanąć w miejscu, odwrócić się ostatni raz, narysować za sobą białą kreskę i po prostu odejść. ||mocnoniezdecydowany

Obudzić się jutro z nowym imieniem i nazwiskiem  bez pamięci  na drugim końcu świata.   mocnoniezdecydowany

mocnoniezdecydowany dodano: 31 stycznia 2015

Obudzić się jutro z nowym imieniem i nazwiskiem, bez pamięci, na drugim końcu świata. ||mocnoniezdecydowany

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć