 |
|
Cz.2 Nie wierzę w to, bo wcale tak nie jest. Czas mija, a to wszystko wciąż tak bardzo boli. I nieprawdą jest, że co z oczu to z serca, bo Ty w nim jesteś ciągle. Nie muszę Cię widzieć, słyszeć, ani nawet czuć by za Tobą tęsknić. Pieprzę słowa wszystkich, że niewarto Cię kochać, bo ja i tak Cię kocham. Nie wiem co mam zrobić, aby to się zmieniło. Ktoś, kto tego wszystkiego nie przeżył, nie zrozumie mnie i moich uczuć. Nie pojmie mojego stosunku do Ciebie, ani tego za co mogę Cię jeszcze kochać po tym wszystkim, co mi zafundowałeś. I nie dziwie się wcale, bo sama też siebie, ani tej mojej miłości do Ciebie nie rozumiem. Jasne, świat kręci się dalej, bardziej, albo mniej udolniej zmierzam do przodu. Nie umieram już z rozpaczy, nie wypłakuje codziennie łez, potrafię tygodniami już nie płakać.
|
|
 |
|
Cz.1 Potrzebuję Cię. Tu i Teraz. Potrzebuję. Bez Ciebie - sama już dłużej nie dam rady. Nie umiem. Nie potrafię. Nie chcę. Potrzebuję Twoich ramion, abym mogła się w nie wtulić. Pragnę Twojego głosu, który ukoi mój ból i Twoich słów, że będzie dobrze, które wypowiadałeś zawsze wtedy, kiedy było źle. Potrzebuje Twojej obecności, pieprzonej rozmowy i ciepłego uśmiechu. Brakuje mi Twojego głosu, dotyku, czasu, który spędzaliśmy wspólnie. Nie ma przy mnie nikogo, kto równie dobrze jak Ty zwykłym szturchnięciem w bok, albo droczeniem się potrafiłby wywołać u mnie gromki i niepowstrzymywany śmiech. Brakuje mi zasypiania w Twoich ramionach i poczucia, że mój oddech przeplata się z Twoim. Nie umiem pogodzić się z tym, że już nigdy nie będę mogła pogładzić Cię po włosach, kiedy będziesz oglądał film, ani złożyć nieśmiałego buziaka na któryś zakamarek Twojej twarzy. Nie wyobrażam sobie przyszłości bez Ciebie, choć każdy powtarza mi, że bez Ciebie będzie ona lepsza.
|
|
 |
|
"Kiedy ktoś Cię opuści, poza tym, że tęsknisz, poza tym, że rozpada się cały ten mały świat, który razem stworzyliście, i że wszystko co widzisz albo robisz przypomina Ci o tej osobie, najgorsza jest myśl, że była to próba jakości i teraz wszystkie części, z których się składasz, noszą stempel ODRZUT przystawiony przez kogoś, kogo kochasz."
|
|
 |
|
- I pocałowałem ją i przynajmniej na chwilę ten pocałunek mnie odmienił i przynajmniej na chwilę ona i ja byliśmy zakochani.
- A potem to spierdoliłeś?
- No.
— James Frey
|
|
 |
|
chuj w mój ból,niech skona,bo zatrzymałem czas i moją twarz w twoich dłoniach
|
|
 |
|
Bo chodzi o to by od siebie nie upaść za daleko."
|
|
 |
|
Wypełniam dni kawą i papierosami.|k.f.y
|
|
 |
|
[...] dzisiaj żegnam się ze światem, proszę przyjdź i pożegnaj mnie czerwonym kwiatem. / Kali
|
|
 |
|
mam nadzieję, że jutro dla mnie nastąpi. to tak na wszelki wypadek, gdybym nie zdążył. / Kali
|
|
 |
|
A ty nie płacz za mną a ty nie płacz po mnie bo gdybym się nie obudził będę tam gdzie ogień płonie. gdy zatęsknisz za mną, gdy załamiesz dłonie, wróć do moich słów na taśmie nie zgaśnie ten promień. / Kali
|
|
|
|