 |
|
bo to jest tak,że nie zawsze jest po Twojej myśli,
wtedy rozumiesz tych co na życiu źle wyszli.
|
|
 |
|
ja nadal czuję dumę, wiesz dlaczego?
doszedłem tutaj sam, nie dałeś mi niczego.
|
|
 |
|
ludzie odejdą, każdy w swoją stronę
niektórzy zbyt wcześnie, by usłyszeć co powiem.
|
|
 |
|
czasem wątpię w to ze możemy mieć wszystko,
mamy miłość, ale nienawiść zawsze trzyma ją za rękę,
mamy siebie, ale nie wiem czy mamy coś więcej.
|
|
 |
|
chciałbym naciskać play i stop, jak w boom-boxach,
jak coś się dobrze klei, to chcę tu zostać.
|
|
 |
|
są takie dni kiedy chcę być sam, łapiesz?
jedyne na co mam ochotę to na wieczorny spacer.
|
|
 |
|
rozum idzie z wiekiem i charakter twardnieje,
albo będziesz człowiekiem, albo człowieka cieniem.
|
|
 |
|
znowu ogarnia smutek, wszystko potłuc o dupę,
czy ta pechowa seria jest moim czarnym scenariuszem?
|
|
 |
|
mądry człowiek się nie obraża, on od razu planuje zemstę.
|
|
 |
|
w kurwe niepodokańczanych spraw, nie chcę do nich wracać,
pieprzona miłość, z nią to syzyfowa praca.
|
|
 |
|
zgadnij jak się czuje w tym momencie, kiedy życie mi się wali tuż przy samym fundamencie.
a ludzie którzy byli za mną dawno odeszli, aż nie chce mi się wierzyć że mogłem to spieprzyć.
|
|
 |
|
za każdym razem gdy ze mną nie rozmawiasz umieram trochę w środku.
|
|
|
|