 |
|
przecież nie siedzę w Tobie, nie wiem, co czujesz, co myślisz. tak bardzo chciałabym znać każdą Twoją myśl, by dowiedzieć się, czego tak naprawdę chcesz.
|
|
 |
|
. I nagle , nie wiadomo skąd , w moim życiu znów pojawił się ten Ktoś do kogo chce mówić te najważniejsze słowa , z kim chce być najbliżej jak się tylko da , dla kogo mogę zostawić wszystko co miałam . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Nakryłam się kołdrą po samą głowę udając " focha ". Jak gdyby nigdy nic , wyszedł bez słowa . " Przecież ja tylko udawałam , co jest ? " - pomyślałam . Chwilę potem wrócił z różą i słodkim " przepraszam " wychodzącym z Jego ust . To było tak słodkie , że nie miałam sumienia przyznać , że tylko udawałam . Misiek mój słodki ♥ . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
Oboje byli okropnie zmęczeni. Chwilę rozmawiali po czym On powiedział: ,,Chodź tu do mnie". Objął ją. A ona wtuliła się w niego upajając jego perfumami. Delikatnie oparł ją o bok swojego samochodu. Przycisnął swoim ciężarem. Wtulił się w nią bardziej. Nieprzyzwoicie jej się to podobało. To, że czuła jego ciało na swoim. Pytał kiedy się znów spotkają. Czuła jego oddech na policzku. Był ciepły. Tak jak jego ręce które splotły się z jej dłońmi. Wydawało się, że potrzebował tego równie bardzo jak ona. Podwiózł ją do domu. Na pożegnanie znów przytulił. Tym razem to ona objęła jego szyję a on jej biodra. Musnął jej policzek swoim. Oboje wiedzieli, że to niewłaściwe. Praktycznie - zakazane. Ale brnęli w to dalej. Bo było im razem tak wspaniale, tak dobrze. Cudownie. /s.z.w
|
|
 |
|
boję się tego. boję się, że wyobrażam sobie coś, co naprawdę nie istnieję. proszę Cię, daj mi znak, co będzie dalej. ja już nie chcę cierpieć.
|
|
 |
|
rań mnie dalej, jeżeli sprawia Ci to taką przyjemność. dla Ciebie zniosę każdy ból i nie obchodzi mnie to, że mówią 'naiwna' ... | gazowana
|
|
 |
|
- masz jakieś nałogi ? -nie . - to może jakieś hobby ? - no , lubię rośliny . - o , jakie ? - chmiel , tytoń , konopie .. Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Twój uśmiech jest jak dawka heroiny - całkowicie uzależnia . Gdy go nie ma przestaje normalnie funkcjonować . ♥
|
|
 |
|
. Nie byłeś w moim typie , do póki przypadkiem spojrzałeś w moje oczy . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
. Jak masz mało zajęć chłopcze , to sobie zwal a nie pierdolisz głupoty na mój temat , proste . Dzyndzel ♥
|
|
 |
|
- Co to za nie znane cos na dworze ? - hm .. To chyba jest nieznany obiekt - śnieg hahah . Mama & Dzyndzel ♥
|
|
|
|