 |
|
Źle jest. Później jest chwilowo dobrze. Ale potem i tak wszystko się pierdoli.
|
|
 |
|
Najbardziej boli, gdy przestaje kochać ten, co kochać miał zawsze.
|
|
 |
|
Zbyt długo żyjemy tym, czego już nie ma.
|
|
 |
|
A w snach? Znów jesteśmy razem.
|
|
 |
|
dziękuję Ci za to, że jesteś przy mnie zawsze, gdy tego potrzebuję. Dziękuję za to, że znasz mnie doskonale i nadal jesteś przy mnie. dziękuję za każde słowo wsparcia, za każdą spędzoną wspólnie chwilę. za każde doprowadzenie mnie do śmiechu, za wspomnienia. dziękuję Ci za każde kopnięcie w dupę i motywację, by żyć dalej. dziękuję za to, że nauczyłaś mnie walczyć o to, co kocham. dziękuję, że jesteś.
|
|
 |
|
Zmieniam się, czuję to. Może trochę bardziej dojrzałam? Może wyrosłam już z tych wszystkich wygłupów i chcę od życia czegoś więcej. Bardziej zaczęło zależeć mi na tym, żeby pozdawać szkołę i wreszcie się jakoś ustatkować. Zmieniłam nawet swój styl. Schowałam głęboko do szafy dresy, wielkie bluzy, w których lubiłam się zatapiać. Coraz częściej ubieram się w jeansy, lub legginsy. Na moich stopach rzadko kiedy dostrzeżesz nike, częściej zobaczysz mnie na obcasie - to głupie? Zastanawia mnie to, co mnie tak przemieniło. Może chcę być bardziej kobieca, może./
|
|
 |
|
Zawsze jest tak samo. Nie ważne jak bardzo będę na Ciebie wściekła, ile złych słów wypowiem pod Twoim adresem, wystarczy Twój jeden sms, a ja automatycznie zapominam o tym co tak bardzo mnie zdenerwowało. To chyba miłość jest, co nie?
|
|
 |
|
Stań prosto, popatrz mi po raz ostatni w oczy, i powiedz to, po prostu powiedz, przecież to takie proste prawda? po prostu stań i powiedz bez mrugnięcia okiem i żadnych skrupułów, że mnie nie kochasz, że każda chwila, którą razem spędziliśmy była błędem, że to nic dla Ciebie nie znaczyło, a nasz związek był tylko jedną grą pozorów. Wtedy odejdę, po prostu odwrócę się plecami i zapomnę, może nie od razu, nie przez miesiąc i dwa, bo zbyt wiele dla mnie znaczyłeś, ale na przyszłość będę wiedziała jedno... Korzystniej jest się do nikogo nie przywiązywać.
|
|
 |
|
Nie rozumiem tych par, które sie pokłócą i minutę później zmieniają status z w związku na WOLNY. Czasem kłócę się z rodzicami, ale nie zmieniam statusu na SIEROTA!
|
|
 |
|
Czego się boję? Boję się stracić ludzi, których kocham. Boję się, że kolejny raz mi się to przydarzy. Boję się samotności. Boję się kiedyś obudzić i zdać sobie sprawę z tego, że nikogo już przy mnie nie ma
|
|
 |
|
A On ? On od dziś już dla mnie nie istnieje. Jego imię i nazwisko to jakieś beznadziejnie ułożenie literek, o których nie mam pojęcia. Od dziś nie wiem już jak wygląda Jego uśmiech, i jak śmieją się Jego oczy. Nie znam już zapachu Jego bluzy, i żadnej formy dotyku. Nie zamienię z Nim już ani jednego słowa. Już nigdy nie obudzi mnie, ani nie utuli do snu. Nigdy nie pozna żadnej mojej tajemnicy, a ja nigdy w życiu nie doradzę mu już. Już nie wiem jak wygląda Jego mina, gdy o coś prosi. Nie wiem jak słodko marszczy czoło. Nie ma Go już w moim świecie - nie znamy się. Nienawidzę Go.
|
|
 |
|
Odejdź, zniknij, daj mi o sobie zapomnieć. I wiesz co..?
Nie pojawiaj się wtedy, kiedy ja juz ułożę sobie życie i nie udawaj, że chcesz spróbować jeszcze raz..
|
|
|
|