 |
|
Ej, nie bądź chłopcem, schowaj tę pogardę, wiem, że kryjesz pod nią strach przed tym co jest obce, to prosty chwyt, nie próbuj go ze mną. Mam dość tych dni uwikłanych w codzienność.
|
|
 |
|
Z dnia na dzień, żeby wzrok przywykł uczę moje dni zmiany perspektywy, bo wciąż wąsko widzą mimo tylu przynęt, a tak trudno zwiększyć im horyzont choćby o centymetr
|
|
 |
|
kupiłem samochód, BĘDZIESZ MOJĄ BLACHĄ? - hahahahha najlepsze pytanie jakie usłyszałam w swoim życiu :D
|
|
 |
|
jak taki z ciebie twardziel i 'co to nie ja' to wypierdol z głowy wszystkie wspomnienia, pierdol wszystkie marzenia, olej wszystkich na których ci zalezy i powiedz że nienawidzisz, no zrób to. i co dalej myślisz że na wszystko Cię stac?
|
|
 |
|
Powietrze było pełne dziwnych przeczuć, tych znieczulonych spojrzeń, których dawno nie czuł
|
|
 |
|
kiedy wypuszczam z papierosa dym, chcę poczuć to znów, bo nie wiem, gdzie teraz jesteś ty, a chciałabym, chyba byś był tu
|
|
 |
|
Martwisz się tą sytuacją? Czy przymykasz oczy? Ulica ma ścieżki, po których sam diabeł kroczy
|
|
 |
|
wartości nie kupisz nawet najdroższą monetą
|
|
 |
|
Ta pielgrzymka będzie trwać wiecznie,
przecież niekoniecznie na tej planecie.
|
|
 |
|
kochamy rap, funk, soul, blues i jazz - niech będzie błogosławiony ten co dał nam dźwięk
|
|
 |
|
Star, czyli szczury od tyłu, znasz ich kilku, znasz ich synu z głośników,
o Tobie mowa, jasny punkt, który kona,
takie gwiazdy zgasną jak supernowa.
|
|
|
|