 |
Minęło już kilka miesięcy, a Ty wciąż na jego widok czujesz uścisk w żołądku, a gdy słyszysz jego imię nie kontrolujesz swoich ruchów i wypuszczasz wszytsko z rąk / rozkmiiniaj.
|
|
 |
Po raz kolejny miałam ochotę podejść do Ciebie, powiedzieć Ci jak tęsknię i wtulić się w Twoje bezpieczne ramiona. Po raz kolejny tego nie zrobiłam, bo moje miejsce zajęła Ona. / rozkmiinaj
|
|
 |
Weszłam na szkolny korytarz, jak zwykle kroczyłam dumnym krokiem z głową uniesioną do góry, byłeś tam, widziałam, że Twoje spojrzenie delikatnie muskało moje ciało, tak bardzo chciałam się odwrócić, podbiec do Ciebie i powiedzieć jak bardzo tęsknię, ale nie zrobiłam tego, nie pozwoliła mi na to moja pieprzona duma. / rozkmiiniaj
|
|
 |
Jesteś mistrzem w wywoływaniu u mnie płaczu. W końcu znalazłam dyscyplinę, w której byłeś, jesteś i będziesz niepokanany.. / rozkmiiniaj
|
|
 |
I gdy dziś napisałeś żebym wypierdalała, bo nie masz humoru długo się nie zastanawiając chwyciłam torbę i kurtkę po czym wybiegłam z domu. Wsiadłam w autobus i podjechałam pod Twój dom, zaczęłam się do Ciebie dobijać, zadzwoniłam do drzwi, ale nie otworzyłeś mi Ty, otworzyła mi Ona... moja najlepsza przyjaciółka. / rozkmiiniaj
|
|
 |
mam dość tych fałszywych twarzy, które są dobre gdy czegoś potrzebują, a gdy same są potrzebne 'odwracają kota ogonem'.... / rozkmiiniaj.
|
|
 |
idę pod łukiem triumfalnym, Ciebie triumf omija łukiem. ! / Enson x3
|
|
 |
Wiesz to wszystko jest ze sobą jakoś powiązane. Najpierw cieszysz się ogólną sympatią, masz wspaniałego chłopaka i przyjaciół, wszytsko idze po Twojej myśli, ale przychodzi taki moment, kiedy chłopak zdradza Cię z najlepszą przyjaciółką, stajesz się posępna i opryskliwa dla wszytskich, nie potrafisz nikomu zaufać, przez co tracisz znajomych i pogrążasz się we wszechobecnym smutku... / rozkmiiniaj
|
|
|
|