 |
|
Sentyment pozostanie. Uczucie niekoniecznie.
|
|
 |
|
Moglibyśmy po prostu porozmawiać? No wiesz, usiąść, zapytać co tam, wypić wino, opowiedzieć parę historii. Tak zwyczajnie, pogadać.
|
|
 |
|
pamiętasz jak znosiłam więcej niż wszystko by Cię przy sobie zatrzymać? teraz siedzę i szyderczo zapominam o Twoim pierwszym 'kocham', monotonnie myśląc o ostatnim 'przepraszam'.
|
|
 |
|
a kiedy rozebrałeś mnie do naga z każdego z moich uprzedzeń, miałam wrażenie że nawet bóg wstrzymał oddech.
|
|
 |
|
kiedyś chciałam do Ciebie wpaść, na całe życie. a teraz zastanawiam się czy warto poświęcać się czemuś co mnie niszczy.
|
|
 |
|
wolę twój najgłośniejszy krzyk niż najcichsze milczenie.
|
|
 |
|
jeżeli odejdę to nie dlatego, że przestałam Cię kochać tylko dlatego, że zabrakło mi cierpliwości na to, aż dorośniesz.
|
|
 |
|
Jestem silna ? Dobre sobie . Nie jestem . Nie chcę po prostu ciągle zadręczać moich przyjaciół swoimi problemami . Nie chcę psuć niczego w ich życiu , bo naprawdę czuję taką wielką radość w sercu , gdy widzę ich szczęśliwych . Nie raz w nocy budzę się z krzykiem na ustach . Nerwowo szukam pod poduszką telefonu . Odblokowuję telefon i zaczynam pisać . Zaczynam pisać długą wiadomość , w której proszę o pomoc , o przytulenie , o otarcie łez. Cała się trzęsę , rozglądam się po ciemnym pokoju , trzęsąc się drżącymi rękami kasuję wiadomość , ocieram łzy i zasypiam / sticktogether
|
|
 |
|
Chciałabym mieć w sobie teraz tą lekkość. Chciałabym się uśmiechać i cieszyć, mimo wszystko się cieszyć z tego, co mam. Jednak żal nie pozwala. Pytam bezgłośnie dlaczego znów muszę to przechodzić? Dlaczego znów muszę czekać i cierpieć i po nocach nie spać? Kochanie rozpadam się w drobne kawałki. Zrób coś z tym. / napisana
|
|
 |
|
Najgorsze są te długie , zimowe niedzielne wieczory ! Nie cierpię ich. Właśnie wtedy czuję się najbardziej bezsilna, a serce biję jak oszalałe na każdą wspomnianą chwilę. / sticktogether
|
|
|
|