 |
|
piszę rozprawkę na temat kocha-nie kocha. postawiłam tezę, że kocha i rozpaczliwie szukam argumentów.
|
|
 |
|
moja babcia, od małego powtarzała mi, że lepiej, gdy jesteśmy, kochani, niż gdy kochamy. dopiero dzisiaj, zrozumiałam, sens, jej słów. mówiła o miłości. tej nieodwzajemnionej.
|
|
 |
|
- Przepraszam bardzo , o której kursuje autobus w kierunku miłości ? - Odjechał dwie minuty temu . Znów się Pani spóźniła .
|
|
 |
|
Gesty mowia wiecej niz slowa. Czy dlatego mam wrazenie, ze mnie kochasz chociaz nigdy o tym nie mowiles...?
|
|
 |
|
` i od dziś wynajęty morderca , będzie pilnował drogi do mojego serca .;*
|
|
 |
|
`mów o Niej co chcesz, ale i tak wskoczyłbyś za nią w ogień. - wiesz ?`
|
|
 |
|
Miłość jest wtedy, gdy On z dnia na dzień staje się dla Ciebie wszystkim.
|
|
 |
|
chciałabym Ci jeszcze powiedzieć, że .. Że Cię Kocham . ale to juz nieważne . leć do niej, ona pewnie czeka
|
|
 |
|
byłeś moiją definicją szczęścia , wiesz ?
|
|
 |
|
co Ty w nim widzisz ? - zielone oczy i piękny uśmiech właśnie to.
|
|
 |
|
Wczoraj ktoś zwyczajny. Ot, zwykły kolega. Jeden z wielu. Dziś On. Jedyny. Wyjątkowy. Nie do podrobienia.
|
|
 |
|
teraz świat już się nie liczy. ogranicza się pole widzenia, skupiasz się tylko na tym, co uznałaś za sens życia, na tym, co jest najważniejsze. na Nim.
|
|
|
|