 |
|
teraz widzę ile się pozmieniało, ile się skurwiło, ile się zjebało.
|
|
 |
|
nie potrzebuje fałyszywego "kocham", potrzebuje szczerego " zostań"
|
|
 |
|
''Rapu się nie słucha, rap się wdycha w płuca.''
|
|
 |
|
imprezy? na większość jadę tylko, żeby zobaczyć Ciebie.
|
|
 |
|
nie ma takich słów, żeby wyrazić moje uczucie do Ciebie. nie ma takich czynów, żeby pokazać jaki ważny dla mnie jesteś. to trzeba zobaczyć w moich oczach. spójrz w nie, a wszystko będziesz wiedział.
|
|
 |
|
Smutno czy nudno w sumie wszystko jedno.. jedyne co chce to, żebyś był ze mną...
|
|
 |
|
Lipcowe, ciepłe, przyjazne powietrze. Poranna pobudka, gorąca kawa, sukienka, okulary i trampki. Znajomi, przyjaciele, ludzie, piwo, papieros, rozmowy, uśmiechy, złość, zmęczenie, obojętność. Ciebie nie ma. /K
|
|
 |
|
kurwa w tym momencie to nienawidze go, kurwa z całego serca go nienawidze, kuuuuurwa, mam ochote iść i napić się, za to, by rodziło się więcej facetów z rozumem kurwa, z rozumem./emilsoon
|
|
 |
|
Już dawno powinnam przyzwyczaić się, że z mojego życia ludzie znikają bez pożegnania. Powinnam się nauczyć, że będzie chwila kiedy z dnia na dzień odejdą nic nie mówiąc, że zostawią mnie z mętlikiem w głowie, milionem pytań i ogromnym żalem. Powinnam wiedzieć, że nie będą zważać uwagi na moje uczucia i zrobią to, co dla nich będzie prostsze. Nikt się nie liczy z moimi uczuciami, bo przecież nie warto. Powinnam była to wiedzieć, ale ja jednak ciągle się łudzę, że kolejnym razem będzie inaczej. A nie jest i już chyba nigdy nie będzie. / napisana
|
|
 |
|
O Depresja, witaj. Dawno Cię u mnie nie było. Ile to minęło? Dwa tygodnie, no może trzy? Chyba lubisz do mnie wracać, polubiłaś moje wnętrze, moje myśli i uczucia. Czujesz tu się bardzo swojsko, poczekaj zaraz przyniosę Ci kawy. Po takim czasie znajomości chyba powinnyśmy się zaprzyjaźnić, ale ja nie chcę. Zbyt wiele zrujnowałaś swoją obecnością. Zastanawiam się co tym razem chcesz we mnie zniszczyć i ile razy będziesz jeszcze do mnie wracać. Próbujesz mi udowadniać, że masz nade mną przewagę. I owszem, bardzo długą ją utrzymywałaś, ale uwierz, że nadejdzie taka chwila kiedy będę już potrafiła się z Tobą pożegnać. Daj mi jeszcze tylko trochę czasu, a udowodnię Ci to. Zobaczysz, jeszcze tylko trochę. / napisana
|
|
 |
|
nuda - śmieszne, jakieś 2 lata temu nie wiedziałam co to w ogóle jest nuda. a dzisiaj? dzisiaj dopada mnie ona prawie każdego dnia, a gdy już to zrobi na dłużej, rozrywa mnie doszczętnie na małe kawałki, robiąc ze mnie bezduszną osobę./emilsoon
|
|
 |
|
Czy kiedykolwiek słyszałeś moje wołanie?
Bo każdej nocy
rozmawiam z Księżycem,
ciągle próbując się do ciebie dostać.
|
|
|
|