 |
|
Tak bardzo byłeś jedny,jak nigdy,nigdy nikt
Tak bardzo mocno chciałam z Tobą żyć.
|
|
 |
|
Jakiś otworzę browiec, chyba, że zdupię, siema
Wtedy też otworzę i zrobię super relax.
|
|
 |
|
SUKCES MA WIELU OJCÓW,A PORAŻKA JEST SIEROTĄ, TA ! NIE TYM RAZEM !
|
|
 |
|
Odrzucam egoistów i przyjaźnie dla korzyści, życie to nie biznes, a koledzy to nie dziwki.
|
|
 |
|
Miłość? Ona wyrwała mi serce, powykręcała ręce, podpalała duszę i katowała myśli. Ona pobawiła się mną jak zabawką, bo najpierw mąciła mi w głowie i dała chwilę szczęścia, aby za chwilę sprowadzić mnie do parteru i całkowicie zrujnować. Miłość boli, tak kurewsko boli, że wariujesz i piszczysz z bólu. Sprawia, że płaczesz, że dusisz się, że nie potrafisz patrzeć na świat. Ona przyjaźni się z cierpieniem i dlatego tak łatwo potrafi nas zniszczyć i potraktować jak psa. Odkąd poznałam ją z takiej strony, nie chcę już więcej kochać. / napisana
|
|
 |
|
potrzebuję Cię. przytul mocno mnie!
|
|
 |
|
wiele piosenek wywołuje u mnie wspomnienia. każda z nich przywraca nasze wspólne chwilę. i każda inną. a wszystkie równie cenne i ważne .
|
|
 |
|
coś w środku mnie skacze, bije, krzyczy, płacze i cierpi. a ja siedzę na łóżku, na zewnątrz mnie nie widać nic. ani drgnę. ta wewnątrz to prawdziwa ja. niedostępna dla ogółu.
|
|
 |
|
prowadź mnie. niech cały świat mi raz zazdrości!
|
|
 |
|
było dobrze, a co? a skończyło się jak zawsze kurwa./emilsoon
|
|
 |
|
i co ? piszesz do mnie, odzywasz się, bo zobaczyłeś, że się zmieniłam ? że jestem poważną dziewczyną, która nie nosi już podartych spodni, ani czerwonych trampek z napisem "impra, amfetamina i tanie wina" ? tak zmądrzałam ! i jako mądra i poważna osoba nie powinnam, zadawać się z takimi chłopakami jak ty, którzy się jeszcze bawią . i to nic, że bawisz się uczuciami, a nie samolocikami . dla mnie to jedno i to samo .
|
|
 |
|
przychodzi taki moment w życiu, że trzeba nacisnąć stop i zatrzymać to wszystko. nie chcesz już żyć w kłamstwie bo powoli się w nich gubisz, nie możesz spojrzeć w jego oczy bo wyrzuty sumienia wypalają Cię od środka. chcesz zerwać kontakt, nie odbierać telefonów i nie odpisywać na wiadomości. wmawiasz sobie co noc, że tak musi być a za chwilę wybuchasz płaczem bo uświadamiasz sobie, że wcale nie musiało tak być i ty nie musiałaś dzisiaj cierpieć. oboje mogliście być dzisiaj z kimś innym i cieszyć się szczęściem. chcesz samotności i bez żadnych wyjaśnień odchodzisz, tak jakby nigdy Cię nie było.
|
|
|
|