 |
|
Będziesz Ją miał nawet gdy
Ona sama siebie mieć nie będzie.
|
|
 |
|
Przestałam zasypiać o normalnych godzinach chcąc przypomnieć sobie jak to było, gdy nocami rozmawiałam z Tobą. Teraz zastępuje mi to tylko dobra książka albo rap w słuchawkach. Śpię do południa by w dzień nie siedzieć sama i zaprzątać sobie Tobą myśli. Jeśli wiem, że resztę dnia spędzę w domu staram się nie siedzieć w swoim pokoju, w którym nie mam do kogo otworzyć buzi, bo wtedy przypominam sobie błąd, który popełniłam na nowo Ci ufając. Siedzę wtedy z rodzicami, staram się oglądać telewizję, która nie ma mi nic do zaoferowania i jakoś zabijam czas byle by nie myśleć całymi dniami. Byle by nie zwariować od ciągłego rozpamiętywania, zastanawiania się co mogło być, a czego nie ma./Lizzie
|
|
 |
|
Chcę byś tańczył ze mną przy wolnej piosence i śmiał się beztrosko razem ze mną, w tych dobrych chwilach, oraz byś sprawiał ,że się uśmiecham w tych złych. Chcę byś był świadomy tego, że możesz stracić mnie w każdym momencie, jednak miał pewność ,że nie odejdę. Chcę, byś unosił na mnie głos, ale nie krzyczał. Chcę byś przepraszał mnie z prawdziwym żalem, płynącym wraz z tonem Twego głosu, jak też dziękował mi za drobnostki, które są najmniej ważne całując w czółko. Chcę byś doceniał każdą wspólną chwilę, chcę byś czuł się przy mnie jak w raju. Chcę byś patrzył na mnie z tą miłością w oczach zawsze, nawet gdy będziesz na mnie niemożliwie zły, jak nigdy. Chcę byś otulał mnie gdy będzie mi zimno, chciażby swoim ciałem, a pocałunkami rozgrzewał moje całe ciało. Chcę być tą wyjątkową, niepowtarzalną, najpiękniejszą i jedyną, tylko dla Ciebie
|
|
 |
|
Proś o co chcesz. Dam Ci wszystko, ale nie wolnośći ode mnie
|
|
 |
|
Najpiękniejszym widokiem jest człowiek uśmiechający się z Twojego powodu, szczególnie, jeśli jest to człowiek, który ukradł Ci choć kawałek twojego wnętrza
|
|
 |
|
Przysięgam, że tyle miłości, co w jego oczach, nie widziałam jeszcze nigdzie.
|
|
 |
|
jesteśmy tacy zakochani, całkiem sobie oddani. przecież to widać
|
|
 |
|
Będę zawsze. Nie dlatego, że obiecałam. Będę bo chcę
|
|
 |
|
Kiedyś będziemy jak oni. Tak jak ci staruszkowie, co siedzą na tych ławeczkach w parku, pełnych wspomnień, pięknych wspomnień wypełniających młodość. Będziemy siedzieć i będziesz odgarniać mi kosmyki włosów z czoła tak jak robisz to teraz, ale w przyszłości też tak będzie, wierzę w to. Nadal będziemy się przytulać, pomimo problemów z kręgosłupem, przecież to nic w porównaniu do miłości
|
|
|
|