 |
|
Życie się sypie na swoje trzeba stawiać, bariery łamać znów, bliskim pomagać. Lament jakich stu, w paranoje nie wpadać, dla swoich swój. — Nie dla wszystkich
|
|
 |
|
Z głową pełną wspomnień znów nad ranem zasypiam. Serce jak komputer liczy każdy grzech, musisz mi przypomnieć jak się w życiu wygrywa. — K2
|
|
 |
|
Czasem poznajesz kogoś, kto od razu jest taki, jak ma być.
|
|
 |
|
You're the light, you're the night. You're the color of my blood. You're the cure, you're the pain. You're the only thing I wanna touch. Never knew, that it could mean so much.
|
|
 |
|
Kiedy człowiek cierpi, ucieka w głąb siebie.
|
|
 |
|
To cholernie dziwne. Jednego dnia jesteś najszczęśliwszą osobą na świecie, a na drugi dzień po prostu umierasz i nie masz ochoty wyjść z pokoju.
|
|
 |
|
Krwawię, gdy upadnę. Jestem tylko człowiekiem. Załamuję się i płaczę.
|
|
 |
|
I will be right here waiting for you. Whatever, it takes. Or how my heart breaks. I will be right here waiting for you.
|
|
 |
|
I to nie chodzi o to, że o Tobie już nie pamiętam. Ale to on jest pierwszym, który widzi mnie po przebudzeniu. On robi mi śniadania, obiady i kolacje. To do niego przytulam się po męczącym dniu i narzekam jaki ten świat jest parszywy.Z nim tworze wspólne życie, on wie czego najbardziej chcę, on wie, że mogę zrobić wielką awanturę o rozrzucone skarpetki. I to nie to, że byłeś gorszy czy lepszy. Chodzi o to, że Ty byłeś tylko fragmentem, a on jest całością./esperer
|
|
 |
|
Nienawidzę siebie za te wszystkie przykre chwilę, za te wszystkie przykre słowa za to że nie doceniłem. — Kali
|
|
 |
|
Z resztą czy to ważne czy kogoś to obchodzi. Otchłań, w której się znalazłem bez ratunkowej łodzi. Głucho i ciemno przy mnie nadziei kłoda, znów poszukuję lądu na beznadziei wodach. — Kali
|
|
 |
|
Wierzyłeś w każde słowo, on w chuja zagrał z Tobą. Wszystko. co miałeś dałeś albo na pół dzieliłeś. Za darmo nic nie ma bracie, w końcu się obudziłeś. Nie śniłeś nawet o tym, że tak się los potoczy. Spotykasz go pod blokiem nawet nie spojrzy w oczy. Omija bokiem wszystkich, którzy mu byli bliscy
Z każdym kolejnym krokiem sam siebie chłopak niszczy. — Rozbójnik Alibaba
|
|
|
|