 |
|
Ile w tobie cierpliwości jest, dobra dziewczyno, by poświęcić siebie aby zwyciężyła miłość. Ile wybaczyć potrafisz, powiedz by to wszystko żyło. Ile ran w twoim sercu jeszcze się nie zagoiło. Powiedz mi, czy myślałaś o tym dobra kobieto, czy to sens ma kiedy jego serce jak beton. Jesteś więcej warta, może to już czas na detoks. Chyba nic bardziej nie boli drugim planem być dla niego. — Bosski
|
|
 |
|
Możesz ciągle kogoś tłumaczyć,
ciągle usprawiedliwiać, wybaczać.
Możesz przymykać oko na to, że
cię rani. Ale z czasem przychodzi
taki moment - jeden szczegół, który
sprawia, że już nie potrafisz. Coś
pęka, pojawia się złość, poczucie
żalu i krzywdy. Tak, przecież nigdy
nie liczyłeś na wzajemność, na
wdzięczność... A mimo wszystko
czujesz się zdradzony."
|
|
 |
|
Znów patrzymy na siebie oczyma wyobraźni, powiem szczerze, to już mnie zaczyna drażnić. Romeo musi umrzeć, zbyt mocno Cie pragnął.
|
|
 |
|
ciągle na ciebie umierałem, ale ten nawracający proces zmęczył mnie tak bardzo, że teraz na twój widok nie chce mi się już wzruszać. nawet ramionami.
|
|
 |
|
Wytrzymałość to pojęcie względne, gdy każdy dzień miesza się z obłędem. Wyrzuty sumienia, to przyszłość zmienia. Bezsenność, która tylko winnych niszczy, a radość na twarzach ofiar błyszczy. Za ich każdy ból dzisiaj przyjdzie zapłacić, gdy wszystkich bliskich po kolei będziesz tracić. — m.
|
|
 |
|
Miłość to fizjologiczna psychoza, która bywa nieuleczalna.
|
|
 |
|
Przychodzi chwila, kiedy klękasz z bezsilności. Zwyczajnie się poddajesz, tracąc wszelką wiarę na lepsze jutro. Zaczynasz nienawidzić samej siebie za to, kim jesteś, za to, ile popełniłaś błędów.
|
|
 |
|
Wystarczy jedna przykra chwila albo przykre słowo, żebym znowu stała się niedostępna.
|
|
 |
|
Najtrudniejsze są rozstania. Żegnasz się z kimś i masz przed oczami wszystkie chwile spędzone razem. Serce podchodzi do gardła, a oczy zachodzą łzami. Wiesz, że ten etap masz już za sobą, choć tak bardzo chciałabyś go zatrzymać.
|
|
 |
|
Dziś już rozumiem, że się czasem trzeba upić a na "przepraszam" to już zwykle jest za późno. — Bonson
|
|
 |
|
Nie liczę już nawet dni, jak i nie liczę na Ciebie. — Jopel
|
|
 |
|
Znowu stoję sam, pośród czterech ścian jak palec i patrzę się w siną dal tak jakbym chciał tam coś znaleźć, ale nie widzę nic ani nikogo. — Jopel
|
|
|
|