 |
|
co mi po Tobie, skoro nie jesteś już tym, którego kiedyś kochałam?
|
|
 |
|
Czasem wracam ze słuchawkami na osiedle, (...)wzrok przywołuje obrazy, aż boli serce.
|
|
 |
|
nie, dziękuję, nie piję, niech nikt nie próbuje, na tydzień się zaszyję w domu, taki mam plan nad ranem, gdy wokół mordy zalane, moralność zadaję pytanie piłaś ze szklanek?
|
|
 |
|
Zrobiłeś zbyt wiele , bym zapomniała , straciłeś już szansę , bym Cie kochała
|
|
 |
|
patrze na twoje imię na liście gg, i myślę 'wróć, pokochaj, przytul... cokolwiek.' po chwili zastanowienia stwierdzam, że nie chcę cię znać, że nie chce widzieć twoich oczu, twoich ust, nie chcę wiedzieć co robisz, jakie wino wieczorami pijesz. nie chcę wiedzieć nic o tobie. chcę zapomnieć. nie umiem, a tak bardzo chciałabym. codziennie zadaje sobie jedno i to samo pytanie 'dlaczego nie mogę przestać kochać? dlaczego nie ma jebanego wyłącznika love, no kurwa?!'
|
|
 |
|
Cisza rozdziela bardziej niż przestrzeń. Cisza nie przynosi słów, cisza zabija nawet myśli.
|
|
 |
|
Ja nie jestem chamska, po prostu nie lubię być sztucznie miła dla osób, za którymi specjalnie nie przepadam.
|
|
 |
|
nie mów mi 'przepraszam', jeśli nie żałujesz.
|
|
 |
|
Bo dziś tak łatwo stracić swą twarz i z dnia na dzień kimś innym się stać.
|
|
 |
|
przelotne spojrzenia, kilka 'siema' bez znaczenia
|
|
 |
|
przez ludzi takich jak on stałam się lodowatą suką. przykro mi, taka jest prawda. zamroził moje serce.
|
|
 |
|
Z tęsknoty można przestać jeść. Można też umyć podłogę w całym domu szczoteczką do zębów. Można wytapetować mieszkanie. Umrzeć można.
|
|
|
|