 |
|
to na tych podwórkach wszystko się zaczęło. tutaj był pierwszy alkohol i pierwszy papieros. tutaj przesiadywało się od rana do wieczora, słuchając muzyki i grając w piłkę. tutaj podziwialiśmy cudowne wschody i zachody słońca. tutaj na zawsze zostanie Nasze serce. / veriolla
|
|
 |
|
wrocław, kraków, jelenia góra - i mam powód by kochać mój kraj za cudowne miasta! / veriolla
|
|
 |
|
chyba mam depresje,chyba nie chce mi sie żyć. / perfekcyjnadama.
|
|
 |
|
kocham go najczystszym uczuciem tak, jak małe dziecko kocha swoją ulubioną maskotkę. przecież to najsilniejsze uczucie jakie w ogólnie może być. bo przecież to nie ważne ile będziemy mieć lat, ta maskotka zawsze będzie leżała na jednej z półek. zawsze po nią sięgniemy, przytulimy ją do siebie z całych sił, tak by magia dzieciństwa chociaż na moment wróciła. ale wiesz co Ci powiem? jesteś szczęściarzem, że padło na Ciebie. bo nie jeden by chciał, by dziewczyna tak go pokochała, tak o niego walczyła z całych sił, jak ja o Ciebie.
|
|
 |
|
` -Widzę, że na chacie robicie mały remoncik .? -Nie, czemu tak myślisz .? -Bo masz na ryju tyle gładzi szpachlowej że ja pierdole .
|
|
 |
|
` - wiesz już co będziesz robić w przyszłości .? - kurwa, ja sobie z teraźniejszością nie daje rady, a ty mnie pytasz co dalej .?
|
|
 |
|
pierwszą moją myślą było:'kurwa,jak im to zepsuć', kolejne dały mi do zrozumienia, że najzwyczajniej w świecie jesteś szczęśliwy i nie mam prawa tego spierdolić. / veriolla
|
|
 |
|
( w macku ): - co zamawiasz? - sałatkę. - nienormalna jesteś ? pójść do maca na sałatkę, to tak jak pójść do burdelu się poprzytulać. - ale ja się lubię przytulać. - no, jesteś nienormalna. / veriolla
|
|
 |
|
- co jest,Młoda? - nic takiego. tylko słońce mi zabrali. - co Ty gadasz, przecież słońce dzisiaj świeci. - nie takie.. - aa, czyli to słońce miało imię, uśmiech,oczy i serce, tak ? - dokładnie. a teraz ogrzewa swoimi promieniami inną twarz ... / veriolla
|
|
 |
|
nie mam siły na nic. obudziłam się, i patrząc w sufit zaczęłam ryczeć. nie chcę mi się wstać, uczesać włosów czy zrobić makijażu. nie chce mi się wychodzić, a tymbardziej rozmawiać z kimkolwiek. straciłam Cię - na zawsze. nic nie ma sensu. / veriolla
|
|
 |
|
` ' dostała sms od niego " chodź tam gdzie zawsze , mam sprawe" myślała że to kolejny pretekst żeby ją wyciągnąć na dwór , było po godzinie 23 , ale wyszła . poszła na ławkę w parku . to była ich ławka . gdy ona przyszła on już czekał na nią.na przywitanie chciała mu dać buziaka w policzek ale on się odsunął . - słuchaj mała , nie możemy już być razem , ja cię już nie kocham , ale nie płacz i nie histeryzuj tu że nie wytrzymasz beze mnie i że sie zabijesz. nie umiała wydusić jednego słowa , to był dla niej szok . łzy zaczęły spływać po jej policzkach . a on odszedł , zostawił ją samą . wracała do domu zapałaka jeszcze to do niej nie dotarło że on z nią zerwał , gdy przechodziła przez ulicę nie obejrzała się i auto ja potrąciło . gdy kierowca auta wyszedł żeby zadzwonić po karetkę zobaczył że dziewczyna pisała sms a w treści było " nie umiem bezciebie żyć , żegnaj.."
|
|
|
|